Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X
Post

Nie jesteś ofiarą świata, który widzisz .. prawda o emocjach.

Czy decydujemy o tym jak postrzegamy świat zewnętrzny  ?

Czy zdarza ci się reagować na świat zewnętrzny ? czy reagujesz na innych ludzi ?

A zatem – czy czujesz się wolna/y ? A czy jesteś szczęśliwa/szczęśliwy.

Prawdziwe znaczenie słowa wolności oznacza pełną nieograniczoną wolność decydowania o tym co jest w nas – w naszym umyśle  – w dowolnej chwili.

Nasze ego ( mechanizm – ‘szukaj a nie znajdziesz’ )  ciągle przekonuje nas, że przyczyna naszej wolności leży w zewnętrznym świecie.

Gdy uwierzymy, fałszywie, że nasza wolność jest uzależniona od zewnętrznego świata – zaczynamy ten świat kontrolować i go zmieniać – abyśmy poczuli się lepiej. Robimy wszystko aby wokół siebie tworzyć wizerunek wolności.  To się nazywa egoizm .. np. gdy mąż nakazuje żonie się zmienić – bo to sprawi, że on poczuje się lepiej. To nie jest prawda. Nigdy nie poczuje się lepiej poprzez zmianę żony – gdyż nie czuje się dobrze sam ze sobą – projektuje na żonę problemy, które ma w sobie.

Sztuka polega na tym, aby to co inni mówią na nasz temat – nie brać do siebie. Jeżeli tak jest – jeżeli przejmujemy się tym co myślą o nas inni – staliśmy się ofiarami ich myśli.

Ale wolność jest tylko wewnętrzna.

Wolność oznacza odkrycie, że sami jesteśmy źródłem zarówno szczęścia jak i cierpienia. Jest to tylko nasza decyzja.

EMOCJE i ich przyczyna

Czy stres istnieje w świecie ?

Gdyby stres istniał naprawdę w zewnętrznym świecie –to określone wydarzenie – wywołałoby taką samą reakcję u każdego człowieka – ale przecież tak nie jest.

Są osoby, które stresują się nawet najdrobniejszą życiową sytuacją i są osoby, które zachowują spokój mimo najtrudniejszych życiowych wyzwań.

Więc gdzie znajduje  się prawdziwe źródło stresu ?

W naszym umyśle ? TAK !

To jak postrzegasz świat zależy tylko od Ciebie !

Jeżeli dowolna sytuacja – wywołuje w nas lęk, czy napięcie, lub zaczynamy się martwić –

Dzieje się tak tylko dlatego, że ten lęk, ten stres był w nas przed tym, gdy to wydarzenie miało miejsce. Określona sytuacja może tylko ‘wcisnąć nam guzik’ w wyniku czego pojawia się nasza reakcja emocjonalna (zgodnie z tym co przechowujemy w swoim umyśle). Natomiast ludzie wokół nas – sytuacje- nie mogą tych emocji w nas „stworzyć”. Te wydarzenia tylko pokazują nam co mamy w sobie.

Oczywiście wygodniej jest powiedzieć, że moja żona / mój mąż sprawiły , że czuję się źle  -stajemy się ofiarą tej osoby – i poprzez projektowanie naszego wewnętrznego poczucia winy na tę osobę czy wydarzenie – obwiniamy tę osobę lub wydarzenie –za to co dzieje się w naszym życiu !!

To co utrzymujesz w umyśle zarówno świadomie jak i nieświadomie dąży do manifestacji w zewnętrznym świecie.

Ponieważ nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn – jesteśmy w 100% odpowiedzialni za wszystko to co doświadczamy w naszym życiu.

Dlatego cała lekcja polega tylko na tym, aby się do tego przyznać i zmienić w swoim umyśle nastawienie lub przekonanie lub emocjonalny schemat, który przynosi nam określone problemy.

Nawet lenistwo czy odkładanie czegoś na później ma swoją przyczynę w naszym umyśle. ( a wiadomo, że ‘lenistwo idzie tak wolno, że bieda je dogania’)

Gdy ktoś nie wnosi wartości do życia innych ludzi – każdego dnia – nie sprawia, że czyjeś życie jest choć trochę lepsze (uczciwie) – zawsze doświadczy problemów z obfitością.

Obfitość to energia, która przychodzi do tych , którzy sami w sobie już SĄ obfitością ( podobne energie dążą do siebie )

Każdy, kto posiada nastawienie na dawanie, bez oczekiwania niczego w zamian (ciągle w umyśle utrzymuje jak może lepiej służyć innym ) nie ma żadnych problemów z finansami – i to bez względu na to co dzieje się w zewnętrznym świecie – obfitość jest tylko wewnętrzna.

Osobiście spotkałem już mnóstwo takich osób – więc dla mnie – pragmatyka – jest to nie tylko osobiste doświadczenie na poziomie WIEM , gdyż tego doświadczyłem –ale także kliniczne  potwierdzenie podobnych obserwacji u osób wokół mnie. Moje odkrycie nazwałem : ‘EGOizm człowieka i jego narcyzm – widać nawet w stanie konta J ‘.

Świat zewnętrzny nie ma nad nami kontroli – chyba, że uwierzymy, że jest inaczej.

Syndrom ofiary – istota pracy terapeutycznej

Gdy rozważałem w moim życiu podjęcie się pracy, która miała by na celu pomóc innym ludziom uwolnić się od cierpienia – w wieku 17 lat zdecydowałem, że nigdy nie będę przekazywał innym ludziom informacji dotyczących kwestii, których sam na sobie nie doświadczyłem.

Rozpoczynając podróż ku własnej wolności odkryłem – pracując nad sobą stosując setki różnych metod terapeutycznych, że sednem naszych wszystkich problemów, bez wyjątku, które trwają  (to znaczy zwlekamy z ich realizacją ) są tylko dwa aspekty naszej świadomości :

- oszukiwanie siebie ( wynikające z podświadomej pozycji zwanej DUMĄ )

- syndrom ofiary (poczucie , że nie jesteśmy odpowiedzialni za własne życie )

Obecnie po 10 latach obserwacji ludzi wokół mnie nadal utrzymuję, że są to dwie niezbędne kwestie z którymi musimy prędzej czy później sobie poradzić.

Jest to proste.

Jednak większość z nasz czeka … i zwleka … aż coś się wydarzy zanim przyznają – że przyczyna ich problemów leży w nich.

W swojej genialnej pracy dr David R Hawkins, autor Siły czy Moc ( wydawnictwo Virgo )

Zaprezentował nam doświadczenia swojej 50 letniej praktyki psychiatrycznej.

Jako ekspert uznany na całym świecie w kwestii ‘beznadziejnych przypadków’ obserwował klinicznie jak emocje oraz nastawienia umysłowe kształtują nasz cały obraz rzeczywistości. Hawkins odkrył, że ludzkość posiada obecnie wewnętrzną opłacalność bycia ofiarą – modę społeczną na obwinianie ( kto jest winien ? ). Jednostki, które uwolnią się od tego schematu – odkrywają, że przyczyną sukcesu, szczęścia, obfitości i zdrowia jest po prostu wybranie Mocy zamiast siły. Wybranie mocy – energii duchowej – pozwala nam aby ta energia- bez oporu i bez wysiłku – prowadziła nas przez życie – z całkowitym wewnętrznym poczuciem szczęścia i radości.

Od syndromu ofiary, od  nawyku tracenia ogromnej ilości energii – można się uwolnić. Warsztatowo – obserwuję to już od 3 lat w tysiącach osób. To jak szybko dzięki własnej uczciwości – otwartości – energii grupy i solidnemu 16 godzinnemu treningowi – można uświadomić sobie prawdę :

- nie jestem ciałem

- nie jestem umysłem

- jestem czymś więcej niż moje ciało i umysł

Przechodząc na poziom świadomości widzimy , że umysł jest nasz. Możemy mu nakazać skasowanie dowolnego programu czy ograniczenia , które mamy w sobie. Musimy tylko to ograniczenie w sobie odkryć.

Dopóki czegoś nie doświadczymy , oczywiście nie wiemy nic. Nasz umysł – niestety- ma jeden defekt – wierzy, że przeczytanie o czymś, jest tym samym co doświadczenie tego.

Wystarczy, że będziemy mieć umysł otwarty na wszystko i nie przywiązany do niczego. Paradoksalnie nasze ego chce tylko mieć rację – nie chce słyszeć, że być może wierzy – jest przekonane co do czegoś, co prawdą nie jest J

Posiadasz w sobie ogromną MOC

Nie musisz dłużej walczyć ze sobą. Przekroczysz dowolne ograniczenie na swój temat – tylko poprzez akceptację siebie.

Ego jest takie jakie jest – otrzymaliśmy ego abyśmy mogli rozwijać własną świadomość. Jest to mechanizm nauki.

Wszystko to, czego potrzebujesz – jest już w Tobie –bez ograniczeńJ

Pamiętaj, nie jesteś sama/sam. W każdej chwili – na mocy twojej wolnej woli – masz do dyspozycji moc, która z radością i bezwarunkową miłością pomoże Ci we wszystkim. Musisz tylko tę moc zaprosić i się jej poddać. Twoje obecne zabawy z tworzeniem swojej rzeczywistości widzisz wokół siebie. Jeżeli czujesz się chwilowo bezsilna, nie wiesz dokąd pójść – zmagasz się i walczysz .. na poziomie duchowym – jesteś jednością z Bogiem.

Hawkins w jednym ze swoich wykładów kinezjologicznie kalibrował prawdę stwierdzenia „ Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęścia”. Potwierdzam. Poddając się Bogu odkrywamy, że źródło szczęścia jest w nas.  Możesz poddać cały swój problem Bogu – to tylko decyzja. Przyznanie, że jesteśmy bezsilni w danym temacie – i poproszenie o cud – jest całkowicie okey. Z moich obserwacji wynika, że prosimy o cuda w bardzo niewielkim stopniu. Większość ludzi woli magię – kontrolę świata zewnętrznego – nie wiedząc – że próbują wykorzystać ograniczoną, fizyczną energię ego do tego celu.

Utrzymując coś w umyśle- sprawiamy, że dąży to do manifestacji. Jednak, dopóki utrzymujemy w sobie lęk, poczucie winy, złość i związane z nimi przekonania – to to także dąży do manifestacji. Zanim zaczniemy pracować z umysłem – musimy w pierwszej kolejności tam ‘posprzątać ‘J

Źródło nieograniczonej mocy – jak słońce świecie na niebie cały czas. Czeka aż przegonimy chmury.

Literatura uzupełniająca :

David Hawkins „Siła czy Moc” www.virgobooks.pl

David Hawkins „ Przekraczanie poziomów świadomości” wkrótce w www.virgobooks.pl

Kurs Cudów

 

 

 

 

Bezwarunkowa akceptacja ?

 

 

 

Post

Wiara w Siebie, Lęk, Strach i Kurs Cudów

” Masz tak małą wiarę w siebie, ponieważ nie chcesz zaakceptować iż perfekcyjna miłość jest w Tobie – więc szukasz na zewnątrz tego – co mogłabyś/mógłbyś odnaleźć w Sobie”

by ACIM ( Kurs Cudów ) … i jak zawsze odpowiedzią jest Miłość :)

Nie ma się czego bać. Twoje przetrwanie to rola ducha nie ego :)

zrelaksuj się , wszystko jest dobrze :) ta chwila i to co jest teraz w twoim życiu jest perfekcyjnie takie jakie jest :)

Dla przypomnienia : Twoja funkcja w tym świecie oraz radość ( szczęście ) są jednym i tym samym :)

Sensem życia ludzi wybierających miłość zamiast lęku jest bycie przykładem radości ( bez wysiłku , bez oporu )

w każdej chwili życia wobec każdego kogo spotykają na swej drodze. Ta intencja organizuje moc niezbędną aby stało się to możliwe.

Dlatego będąc w stanie radości nie musisz wiedzieć co będzie za chwilę, co będzie jutro itd… ..

Będąc kanałem nieograniczonej, wszechwiedzącej energii milości obserwujesz tylko to – co dzieje się samo :) nie jesteśmy tego twórcami możemy ten fenomen tylko obserwować i mieć wobec świata stałe nieprzerwane nastawienie poczucia humoru i wobec siebie tez :

Relacje, komunikacja, pokora – ” skoro nie wierze w głosy w moim umyśle dlaczego mam wierzyć w twoje ” ? ;) ;) realizacja Siebie jest podróżą do wnętrza w której przestajemy wierzyć w myśli które podsuwa nam ego. Gdy przepływa przez nas miłość umysł jest cicho:)

Post

Mocna wola, uwolnienie oporu i radość stuprocentowego działania

Twoja wola ( niektórzy nazywają ją „chęć” np. do działania- nie myląc oczywiście z pragnieniem – gdyż pragnienie to zupełnie inna energia ) Zarówno w kontekście naszego rozwoju świadomości jak i sukcesu w świecie jest to kluczowy element. Mocna wola oznacza uwolnienie oporu i odnalezienie radości w działaniu na 100%.

Większość z nas posiada mylne przekonania co do prawdziwego wysiłku. Cała nieprzyjemna energia (cierpienie) jest wynikiem oporu nie zaś samego działania. Niestety większa część ludzkości myli emocjonalny opór, który odczuwają podczas działania z samym aktem działania. Źródło cierpienia w tym przypadku jest tylko opór emocjonalny w nas – jego źródło jest wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz.

Gdy tylko puścisz opór (to tylko decyzja – czasami wymaga uwolnienia towarzyszącemu mu przekonania) – zamiast energii oporu całkiem natychmiast pojawia się energia odwagi, pewności i radości – ta energia cały czas jest w tobie, lecz przykrywana jest przez ” energię oporu”.

W każdej formie długotrwałego działania w pewnym momencie pojawia się postrzegany przez nas „punkt oporu maksymalnego” – coś co postrzegamy jako granicę naszych możliwości – lecz to także jest tylko iluzja. Wystarczy wejść w tą energię w stanie pełnej oddanej tematowi koncentracji- nie opierając się jej – działać nadal. Nagle uwalnia się ogromna ilość energii. Nazywa się to często stanem przepływu. Pojawia się spokój. Z moich rozmów i doświadczeń wynika, że osoby, które biegają doświadczają tego bardzo często, gdy zamiast kilometra postanawiają pobiec drugi mimo dużego oporu .i. nagle udaje się ! Później doświadczenie z biegania łatwo jest przenieść na inne życiowe cele. Często zalecam zatem aby wybrać intencję docelowego codziennego godzinnego biegu i sprawdzić czy po dwóch tygodniach – zobaczymy różnicę w umysłowej dyscyplinie i realizacji zadań.

Notatka na marginesie

Być Sobą – Audio Book – już dostępny

 

Pod adresem : http://www.kti.org.pl/sklep/index.php?p1,byc-soba-audiobook-adam-krasowski-2-cd

jest już dostępny Audio Book ( 2 CD ) zatytułowany Być Sobą.

 

Omawiam w nim wszystkie niezbędne tematy z zakresu rozwoju świadomości i uwolnieniu największych ograniczeń ego.

Bycie sobą to najważniejszy krok do odkrycia sensu własnego życia.

Wszystko co potrzebujemy jest już w nas. Musimy tylko puścić nasze przywiązanie do iluzji – w którą uwierzyliśmy – a która ogranicza naszą prawdziwą moc.

 

Dla osób, które już wysłuchały zapraszam do dzielenia się opiniami na stronie facebook :

http://www.facebook.com/pages/Być-Sobą-Audio-Book-Adam-Krasowski/166670816746968

 








 

Notatka na marginesie

Burzowe chmury poczucia winy.

Wybacz sobie teraz. Puść. Nie czekaj. Daj sobie prawo aby poczuć miłość do siebie. Poznasz, że jesteśmy całkowicie niewinni. Każdy z nas. Nikt nigdy nas nie osądził.

Posiadamy umysł, który bardzo łatwo jest zaprogramować. Te programy później odtwarzają się i nazywamy to potocznie ” popełniłem błąd”. To nie ty – tylko Twoje EGO. Twój zaprogramowany umysł. Pod wpływem (bardzo często) określonych pól energii (wydarzenie w życiu) uaktywnia się  w nas program, który potrafi przejąć kontrolę nad rozsądkiem.

Jednak istnieje antidotum na takie sytuacje. Jest nią miłość.

Większość ludzi ponieważ posiadają w sobie ogromne pokłady stłumionego lęku (strachu) postrzega świat w bardzo oczywisty dla zalęknionych osób sposób – posiadają stałe i trwałe nastawienie braku wybaczenia oraz braku miłości wobec siebie. Przekonani są („przekonanie – coś co uznaliśmy jako prawdę”) , że tylko strach jest czymś naturalnym – ale także – że lęk oraz miłość mogą pochodzić tylko i wyłącznie z zewnątrz (np. od drugiego człowieka )

Większość z nas czuje przerażenie i lęk w temacie miłości !! Większość z nas czuje lęk , że możemy zostać zranieni.

Cytując Matkę Teresę – „Ludzie są głodni miłości” – czyli odczuwają w sobie jej ogromny brak !

Fundamentem EGO jest lęk – więc EGO dąży do tego aby przykonać nas o tym, że jesteśmy ofiarami świata i ludzi wokół nas.

Czy jest to jednak prawdą ? Czy jesteśmy ofiarami tego świata ?

Nie jestem ofiarą świata , który widzę – cyt. Kurs Cudów

Akceptacja prawdy jest też akceptacja odpowiedzialności za to co nosimy w środku. Tysiące osób, z którymi dane było mi pracować poczuły tę odpowiedzialność. Nie wszyscy oczywiście natychmiast podejmują decyzję aby puścić wszelkie ograniczenia , które nosimy w sobie.  Większość odkryła, że uwalniając to co nosimy w sobie – szczególnie zaś lęk  i nasze do lęku przywiązanie – wszystko w życiu zaczyna układać się samo. Bez wysiłku i bez oporu.

Spora część osób natomiast staje jeszcze przed większym wyzwaniem – które potwierdza, jak sprytne jest nasze EGO jeżeli chodzi o proces trzymania się ograniczeń.

Tym wyzwaniem jest poczucie winy.

Wybaczenie oferuje mi wszystko czego potrzebuję – cyt. Kurs Cudów

Poczucie winy, jeżeli je posiadamy – szczególnie odzwierciedla się poczuciu braku miłości wobec siebie.

Zaczynamy szukać winnych – zaczynamy szukać, kto zrobił coś nie tak. Tylko na to czekamy. Nasz umysł – wystawia taki radar, który szuka, czy ktoś zrobił coś nie tak (oczywiście według naszej miary ).

Ten radar oczywiście największą swoją moc kieruje przeciwko nam. Każde słowo, każda myśl, czyn – daje pretekst dla umysłu do zalewania nas tysiącem bezużytecznych lecz osłabiających nas myśli.

Od tego musimy się uwolnić jak najszybciej. Bowiem – umysł, który osądza będzie powodował, że paradoskalnie ilość problemów w nas  oraz na zewnątrz nas będzie wzrastać.

Nawet dzisiejsza nauka potwierdza – człowiek dopóki nie  ma w sobie odpowiednio dużej ilości poczucia winy nie może zachorować nawet na grypę !!

Jak przerwać proces osądzania siebie i innych ?

- decyzja aby całkowicie wybaczyć sobie wszystko z przeszłości i oraz całkowicie poddać chęć aby osądzać

- decyzja aby całkowicie wybaczyć innym wszystko z przeszłości

- puścić chęć aby zmienić przeszłość

- wybrać nastawienie miłości, wybaczania i akceptacji wobec siebie  i innych od teraz w każdej chwili życia

- nastawienie te należy po prostu ćwiczyć np. umysł mówi do nas ” jesteś winna!!” a my na to ” podjęłam decyzję i pozwalam sobie teraz całkowicie sobie wybaczyć oraz czuć do siebie tylko miłość – gdyż jest to mój jedyny naturalny stan”

- w tym procesie zawsze możemy poprosić o pomoc ( polecam skorzystać z 12 – kroków )

 

Poczucie winy nie jest naszym naturalnym stanem. Jest to egoistyczna pozycja ego, która dąży aby cała nasza uwaga była skierowana do nas. Abyśmy myśleli o sobie, zamiast porzucić ten nawyk i skocentrować się na dzieleniu się miłością z innymi.

Notatka na marginesie

Czym jest uczucie ulgi ?

Największe uczucie ulgi pojawia się w nas .. gdy już zrozumiemy ..

że nie musimy się dłużej zmagać i walczyć o to – aby być kimś –

kimś – kim już jesteśmy.

Gdy zrozumiemy, że już teraz – w tej chwili – tutaj – jesteśmy nieograniczonymi, perfekcyjnymi istotami.

Tylko EGO jest ograniczeniem, którego energię osądzania, kontroli i poszukiwania miłości na zewnątrz musimy puścić.

Gdy przegonimy chmury..pozostanie więcej tego co tam zawsze było-Słońca :)

Nie jesteś swoimi myślami, swoim umysłem.

Nie jesteś też swoim ciałem.

Wybacz, że Twój umysł , który zawiera w sobie część zwierzęcą czasami ma negatywne intencje, pragnienia i dziwnie się zachowuje. To nie znaczy , że z Tobą jest coś nie tak.

Oznacza to, że być może wolisz być bardziej świadoma/świadomy SIEBIE.

Czasami widzisz, co się dzieje, gdy Twoim życiem steruje pełny ograniczających programów podświadomy umysł…czasami sabotujesz siebie .. mówisz dziwne słowe… robisz śmieszne  rzeczy …

wybacz sobie …

Twoja świadomość jest niewinna .. twój umysł otrzymał programy .. teraz stajesz się ich świadoma/świadomy … Wybacz sobie .. Jesteś niewinny .. to tylko Twój umysł :)