Nie jesteś ofiarą świata, który widzisz .. prawda o emocjach.
Czy decydujemy o tym jak postrzegamy świat zewnętrzny ?
Czy zdarza ci się reagować na świat zewnętrzny ? czy reagujesz na innych ludzi ?
A zatem – czy czujesz się wolna/y ? A czy jesteś szczęśliwa/szczęśliwy.
Prawdziwe znaczenie słowa wolności oznacza pełną nieograniczoną wolność decydowania o tym co jest w nas – w naszym umyśle – w dowolnej chwili.
Nasze ego ( mechanizm – ‘szukaj a nie znajdziesz’ ) ciągle przekonuje nas, że przyczyna naszej wolności leży w zewnętrznym świecie.
Gdy uwierzymy, fałszywie, że nasza wolność jest uzależniona od zewnętrznego świata – zaczynamy ten świat kontrolować i go zmieniać – abyśmy poczuli się lepiej. Robimy wszystko aby wokół siebie tworzyć wizerunek wolności. To się nazywa egoizm .. np. gdy mąż nakazuje żonie się zmienić – bo to sprawi, że on poczuje się lepiej. To nie jest prawda. Nigdy nie poczuje się lepiej poprzez zmianę żony – gdyż nie czuje się dobrze sam ze sobą – projektuje na żonę problemy, które ma w sobie.
Sztuka polega na tym, aby to co inni mówią na nasz temat – nie brać do siebie. Jeżeli tak jest – jeżeli przejmujemy się tym co myślą o nas inni – staliśmy się ofiarami ich myśli.
Ale wolność jest tylko wewnętrzna.
Wolność oznacza odkrycie, że sami jesteśmy źródłem zarówno szczęścia jak i cierpienia. Jest to tylko nasza decyzja.
EMOCJE i ich przyczyna
Czy stres istnieje w świecie ?
Gdyby stres istniał naprawdę w zewnętrznym świecie –to określone wydarzenie – wywołałoby taką samą reakcję u każdego człowieka – ale przecież tak nie jest.
Są osoby, które stresują się nawet najdrobniejszą życiową sytuacją i są osoby, które zachowują spokój mimo najtrudniejszych życiowych wyzwań.
Więc gdzie znajduje się prawdziwe źródło stresu ?
W naszym umyśle ? TAK !
To jak postrzegasz świat zależy tylko od Ciebie !
Jeżeli dowolna sytuacja – wywołuje w nas lęk, czy napięcie, lub zaczynamy się martwić –
Dzieje się tak tylko dlatego, że ten lęk, ten stres był w nas przed tym, gdy to wydarzenie miało miejsce. Określona sytuacja może tylko ‘wcisnąć nam guzik’ w wyniku czego pojawia się nasza reakcja emocjonalna (zgodnie z tym co przechowujemy w swoim umyśle). Natomiast ludzie wokół nas – sytuacje- nie mogą tych emocji w nas „stworzyć”. Te wydarzenia tylko pokazują nam co mamy w sobie.
Oczywiście wygodniej jest powiedzieć, że moja żona / mój mąż sprawiły , że czuję się źle -stajemy się ofiarą tej osoby – i poprzez projektowanie naszego wewnętrznego poczucia winy na tę osobę czy wydarzenie – obwiniamy tę osobę lub wydarzenie –za to co dzieje się w naszym życiu !!
To co utrzymujesz w umyśle zarówno świadomie jak i nieświadomie dąży do manifestacji w zewnętrznym świecie.
Ponieważ nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn – jesteśmy w 100% odpowiedzialni za wszystko to co doświadczamy w naszym życiu.
Dlatego cała lekcja polega tylko na tym, aby się do tego przyznać i zmienić w swoim umyśle nastawienie lub przekonanie lub emocjonalny schemat, który przynosi nam określone problemy.
Nawet lenistwo czy odkładanie czegoś na później ma swoją przyczynę w naszym umyśle. ( a wiadomo, że ‘lenistwo idzie tak wolno, że bieda je dogania’)
Gdy ktoś nie wnosi wartości do życia innych ludzi – każdego dnia – nie sprawia, że czyjeś życie jest choć trochę lepsze (uczciwie) – zawsze doświadczy problemów z obfitością.
Obfitość to energia, która przychodzi do tych , którzy sami w sobie już SĄ obfitością ( podobne energie dążą do siebie )
Każdy, kto posiada nastawienie na dawanie, bez oczekiwania niczego w zamian (ciągle w umyśle utrzymuje jak może lepiej służyć innym ) nie ma żadnych problemów z finansami – i to bez względu na to co dzieje się w zewnętrznym świecie – obfitość jest tylko wewnętrzna.
Osobiście spotkałem już mnóstwo takich osób – więc dla mnie – pragmatyka – jest to nie tylko osobiste doświadczenie na poziomie WIEM , gdyż tego doświadczyłem –ale także kliniczne potwierdzenie podobnych obserwacji u osób wokół mnie. Moje odkrycie nazwałem : ‘EGOizm człowieka i jego narcyzm – widać nawet w stanie konta J ‘.
Świat zewnętrzny nie ma nad nami kontroli – chyba, że uwierzymy, że jest inaczej.
Syndrom ofiary – istota pracy terapeutycznej
Gdy rozważałem w moim życiu podjęcie się pracy, która miała by na celu pomóc innym ludziom uwolnić się od cierpienia – w wieku 17 lat zdecydowałem, że nigdy nie będę przekazywał innym ludziom informacji dotyczących kwestii, których sam na sobie nie doświadczyłem.
Rozpoczynając podróż ku własnej wolności odkryłem – pracując nad sobą stosując setki różnych metod terapeutycznych, że sednem naszych wszystkich problemów, bez wyjątku, które trwają (to znaczy zwlekamy z ich realizacją ) są tylko dwa aspekty naszej świadomości :
- oszukiwanie siebie ( wynikające z podświadomej pozycji zwanej DUMĄ )
- syndrom ofiary (poczucie , że nie jesteśmy odpowiedzialni za własne życie )
Obecnie po 10 latach obserwacji ludzi wokół mnie nadal utrzymuję, że są to dwie niezbędne kwestie z którymi musimy prędzej czy później sobie poradzić.
Jest to proste.
Jednak większość z nasz czeka … i zwleka … aż coś się wydarzy zanim przyznają – że przyczyna ich problemów leży w nich.
W swojej genialnej pracy dr David R Hawkins, autor Siły czy Moc ( wydawnictwo Virgo )
Zaprezentował nam doświadczenia swojej 50 letniej praktyki psychiatrycznej.
Jako ekspert uznany na całym świecie w kwestii ‘beznadziejnych przypadków’ obserwował klinicznie jak emocje oraz nastawienia umysłowe kształtują nasz cały obraz rzeczywistości. Hawkins odkrył, że ludzkość posiada obecnie wewnętrzną opłacalność bycia ofiarą – modę społeczną na obwinianie ( kto jest winien ? ). Jednostki, które uwolnią się od tego schematu – odkrywają, że przyczyną sukcesu, szczęścia, obfitości i zdrowia jest po prostu wybranie Mocy zamiast siły. Wybranie mocy – energii duchowej – pozwala nam aby ta energia- bez oporu i bez wysiłku – prowadziła nas przez życie – z całkowitym wewnętrznym poczuciem szczęścia i radości.
Od syndromu ofiary, od nawyku tracenia ogromnej ilości energii – można się uwolnić. Warsztatowo – obserwuję to już od 3 lat w tysiącach osób. To jak szybko dzięki własnej uczciwości – otwartości – energii grupy i solidnemu 16 godzinnemu treningowi – można uświadomić sobie prawdę :
- nie jestem ciałem
- nie jestem umysłem
- jestem czymś więcej niż moje ciało i umysł
Przechodząc na poziom świadomości widzimy , że umysł jest nasz. Możemy mu nakazać skasowanie dowolnego programu czy ograniczenia , które mamy w sobie. Musimy tylko to ograniczenie w sobie odkryć.
Dopóki czegoś nie doświadczymy , oczywiście nie wiemy nic. Nasz umysł – niestety- ma jeden defekt – wierzy, że przeczytanie o czymś, jest tym samym co doświadczenie tego.
Wystarczy, że będziemy mieć umysł otwarty na wszystko i nie przywiązany do niczego. Paradoksalnie nasze ego chce tylko mieć rację – nie chce słyszeć, że być może wierzy – jest przekonane co do czegoś, co prawdą nie jest J
Posiadasz w sobie ogromną MOC
Nie musisz dłużej walczyć ze sobą. Przekroczysz dowolne ograniczenie na swój temat – tylko poprzez akceptację siebie.
Ego jest takie jakie jest – otrzymaliśmy ego abyśmy mogli rozwijać własną świadomość. Jest to mechanizm nauki.
Wszystko to, czego potrzebujesz – jest już w Tobie –bez ograniczeńJ
Pamiętaj, nie jesteś sama/sam. W każdej chwili – na mocy twojej wolnej woli – masz do dyspozycji moc, która z radością i bezwarunkową miłością pomoże Ci we wszystkim. Musisz tylko tę moc zaprosić i się jej poddać. Twoje obecne zabawy z tworzeniem swojej rzeczywistości widzisz wokół siebie. Jeżeli czujesz się chwilowo bezsilna, nie wiesz dokąd pójść – zmagasz się i walczysz .. na poziomie duchowym – jesteś jednością z Bogiem.
Hawkins w jednym ze swoich wykładów kinezjologicznie kalibrował prawdę stwierdzenia „ Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęścia”. Potwierdzam. Poddając się Bogu odkrywamy, że źródło szczęścia jest w nas. Możesz poddać cały swój problem Bogu – to tylko decyzja. Przyznanie, że jesteśmy bezsilni w danym temacie – i poproszenie o cud – jest całkowicie okey. Z moich obserwacji wynika, że prosimy o cuda w bardzo niewielkim stopniu. Większość ludzi woli magię – kontrolę świata zewnętrznego – nie wiedząc – że próbują wykorzystać ograniczoną, fizyczną energię ego do tego celu.
Utrzymując coś w umyśle- sprawiamy, że dąży to do manifestacji. Jednak, dopóki utrzymujemy w sobie lęk, poczucie winy, złość i związane z nimi przekonania – to to także dąży do manifestacji. Zanim zaczniemy pracować z umysłem – musimy w pierwszej kolejności tam ‘posprzątać ‘J
Źródło nieograniczonej mocy – jak słońce świecie na niebie cały czas. Czeka aż przegonimy chmury.
Literatura uzupełniająca :
David Hawkins „Siła czy Moc” www.virgobooks.pl
David Hawkins „ Przekraczanie poziomów świadomości” wkrótce w www.virgobooks.pl
Kurs Cudów
Bezwarunkowa akceptacja ?
Pieniądze, ich zarabianie, sukces – a – rozwój świadomości.
Jako terapeutę od lat interesuje mnie badanie ludzkiego umysłu i świadomości pod kątem uwolnienia się człowieka od cierpienia.
Co jest zatem przyczyną dla której osoby doświadczają finansowo tego co doświadczają ? Gdzie leży przyczyna problemów i przyczyna sukcesów ?
Pamiętam, jak w 2007 roku – w momencie, gdy w moim umyśle panował chaos dotyczący wyboru dalszej drogi życia – pojawiały się różne przekonania związane z finansami.
Jeszcze wtedy wydawało mi się , że istnieje dualizm pomiędzy osobami bogatymi a biednymi. Otwierałem się stopniowo na idee mówiące o tym, że tak jak w przypadku miłości - istnieje jedynie obfitość – lub – jej brak (obserwowany przez nas jak ubóstwo).
Okazało się, że pieniądze odzwierciedlają tylko stan umysłu. David R. Hawkins (autor książki ” Siła czy Moc” ) mówi nawet wprost : „Porzucenie konieczności jaką są pieniądze w dzisiejszym świecie jest po prostu dziecinne. Potrzebujesz pieniędzy. Jedynie przywiązanie do nich stanowi problem”.
Przyczyna leży tylko w naszym umyśle
Gdy w pełni weźmiemy odpowiedzialność za to co doświadczamy – za nasz umysł i schowane w nim przekonania – gdy porzucimy rolę ofiary - jesteśmy najbliżej miejsca, gdzie możemy wszystko odmienić.
Wszystko pojawia się w naszym życiu – gdy jesteśmy zrelaksowani i spokojni – we właściwym czasie.
Nie oznacza to oczywiście braku działania.
Pracując z tysiącami osób odkryłem bardzo ciekawy wzorzec, które zarówno działa w moim przypadku. Jest bardzo prosty – a zrozumienie go i zastosowanie dzisiaj przyniesie Ci natychmiastowe rezultaty.
Kluczem do właściwych działań jest stan energetyczny w którym się znajdujesz. Aby podejmować decyzje szybko, aby działać bez oporu musisz tylko troszczyć się o to – aby w dowolnej chwili nie uciec dzięki emocjom lęku, złości, dumy, pragnień do świata twojego ego. Aby być Sobą przez duże „S” – musimy pamiętać, że tylko stan relaksu i spokój jest właściwym stanem. Każde działanie podjęte z tego stanu świadomości będzie rozsądniejsze i przyniesie lepsze efekty.
Gdy czegoś bardzo bardzo pragniesz – pożądanie odpycha w twoim umyśle manifestację tego w twoim życiu ( gdyż koncentrujesz uwagę na coraz większy brak – im więcej braku tym więcej braku doświadczasz ).
Gdy porzucisz pożądanie, gdy się poddasz, gdy odpuścisz sobie- gdy pojawia się relaks i spokój bardzo często to coś pojawia się w twoim życiu bardzo szybko – lub jesteś wewnętrznie inspirowana(y) do podjęcia tak dużej ilości działania, że nawet się tego po sobie nie spodziewałaś(eś):)
( „Puść i pozwól Bogu” to niesamowicie często używane powiedzenie przez wielu odnoszących sukcesy ludzi, które dane mi było poznać osobiście )
Musisz się pojawić z intencją służenia
Idea, że nasz twórczy, nieograniczony potencjał jest nam zawsze dostępny, gdy warunki lokalne są sprzyjające jest sednem do zrozumienia twojego powołania.
Zawsze dotyczy to idei służenia innym ludziom – i tylko w twoim interesie jest to odkryć.
U mnie zawsze stan przepływu i przekraczanie barier własnego ego – aktywowało się, gdy miałem pomóc komuś w uświadomieniu sobie prawdy na własny temat.
Gdy pracowałem z ludźmi , czas się zatrzymywał, a ja miałem wrażenie, że dysponuję znacznie większą mocą niż chwilę wcześniej. Obserwowałem to u siebie gdy jeszcze byłem dzieckiem. Więc z pewnością jest to coś, z czym już pojawiliśmy się tutaj.
Moje ego w procesie dorastania wymyślało różne sposoby ( z braku ) dlaczego zarabianie pieniędzy jest ważniejsze niż dzielenie się z innymi prawdziwą miłością, którą miałem w sobie. W rezultacie wszystkie podpowiedzi ego kończyły się cierpieniem i upadkiem. Mimo, iż walcząc ze sobą byłem efektywny – nie widziałem sensu w tym co robię. Serca nie da się oszukać.
Głos ego – gdy będziesz robiła/robił to co kochasz nie starczy ci pieniędzy
Jest to fałszywe , ograniczające nas przekonanie.
Wybierając prawdziwą miłość w naszym życiu przechodzimy ze świata opartego o lęk i wiarę w brak – do świata opartego o obfitość, wolność, relaks i spokój.
Dla ego jest ważne aby miłość, obfitość, i radość były poza naszymi możliwościami.
Istnieje tylko jeden sposób, aby wyrwać się spod więzów lęku – przestać walczyć ze sobą – oraz wybrać nastawienie pokory, zaufania i całkowitej wiary.
Wobec ego – jesteśmy bezsilni – i musimy to przyznać, poddać się oznacza zaakceptować prawdę, że bez pomocy Boga jakkolwiek go rozumiemy – sami nie poradzimy sobie z naszym ego. To nastawienie pokory otworzy nam drzwi do spojrzenia wgłąb siebie.
Jesteśmy jednak odpowiedzialni za to aby odnaleźć w sobie wszystkie pozycje, nastawienia i emocje do których przywiązaliśmy się w trakcie naszej ewolucji świadomości.
Musimy podjąć świadomą decyzją aby porzucić to – co dla ego wydaje się nadal ogromną przyjemnością -np. poczucie winy związane z pieniędzmi i przyjemność osądzania innych pod kątem pieniędzy.. dlaczego .. gdyż to co utrzymujemy w umyśle pojawi się w naszym życiu. Osądzając osoby, które posiadają obfitość – osądzasz siebie tj. twój umysł wie, że gdy Ty będziesz posiadał(a)- pojawi się w Tobie więcej poczucia winy – więc mieć nie możesz. Ale osądzaj dalej …innym nawykiem jest obwinianie innych za swój własny brak. Trzeba być co do tego radykalnie uczciwymi.
Masz wybór
możesz wybrać, aby wszystko to co robisz, nie wynikało z pragnienia posiadania pieniędzy ale aby twoją jedyną funkcją było dzielenie się z innymi miłością, która jest w tobie.
Całkowite oddanie
Aby stać się w czymś bardzo dobrymi często zajmie nam około 10 lat nieustannego postępu i nauki … ucz się i postępuj mimo wszystko .. gdyż jeżeli twój kierunek obrało twoje serce masz pewność, że jest tam wiele wspólnego z twoim powołaniem. Praktyczne postępy ( działanie ) są równie ważne jak czas poświęcony na naukę z doświadczeń i książek innych ludzi. Czasami wiele osób zaczyna robić to co kochają za wcześnie – po prostu ich umiejętności są nadal przeciętne – nie widząc postępów rezygnują – możesz iść naprzód – ale musisz być radykalnie uczciwa(y) wobec siebie. Miłość oznacza uczciwość – z woli dobrego serca nigdy nie zaoferujesz drugiej osobie czegoś w czym nie jesteś naprawdę dobra(y) .
Co dla mnie oznaczało pełne oddanie ? Na szali służenia drugiemu człowiekowi poświęciłem swój cały wolny czas. Od 17 roku życia każdą chwilę inwestowałem w uczenie się tego, co mogłem później wykorzystać w służbie innym. W weekendy, gdy wiele moich znajomych spędzało czas na zabawie – ja odczuwałem radość ucząc się. Zarówno w postaci książek – jak i ciągłych spotkań, podróży z innymi ludźmi, szkoleń. Było mnie „wszędzie” pełno:) Ale wtedy nie zabierałem głosu. Miałem otwarty umysł na wszystko nie przywiązany do niczego. Słuchałem, obserwowałem wyciągałem wnioski. Nie chciałem mieć racji – moją intencją było poznać prawdę.
Mapa Świadomości- Kim być aby wszystko działało
Osoby, których wolą jest dać z siebie wszystko, są uprzejmi, pracowici, skoncentrowani , nie mówią o swojej pracy -tylko ją wykonują – sami w sobie stanowiąc źródło inspiracji do służenia innym - jak pokazują badania nad świadomością – nie mają problemów z pracą i zarabianiem pieniędzy.
Bóg nie chce dla Ciebie braku
Jedno z ważniejszych przekonań, które trzeba skasować- to przekonanie, że wszechwiedząca, wszechobecna i nieograniczona energia miłości Boga wie co to brak. Nie wie. Jedyną wolą Boga dla Ciebie jest szczęście.
Miłość aby zrozumieć lęk – musiałaby przestać istnieć – dlatego Miłość nie wie co to Lęk – Tylko nasze ego wie co to lęk.
Obfitość aby zrozumieć ubóstwo – musiałoby przystać istnieć – dlatego osoby doświadczające obfitości nie wiedzą co to ubóstwo.
więcej informacji w AudioBooku Świadomość Sukcesu – Pieniądze i ich zarabianie
Mocna wola, uwolnienie oporu i radość stuprocentowego działania
Twoja wola ( niektórzy nazywają ją „chęć” np. do działania- nie myląc oczywiście z pragnieniem – gdyż pragnienie to zupełnie inna energia ) Zarówno w kontekście naszego rozwoju świadomości jak i sukcesu w świecie jest to kluczowy element. Mocna wola oznacza uwolnienie oporu i odnalezienie radości w działaniu na 100%.
Większość z nas posiada mylne przekonania co do prawdziwego wysiłku. Cała nieprzyjemna energia (cierpienie) jest wynikiem oporu nie zaś samego działania. Niestety większa część ludzkości myli emocjonalny opór, który odczuwają podczas działania z samym aktem działania. Źródło cierpienia w tym przypadku jest tylko opór emocjonalny w nas – jego źródło jest wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz.
Gdy tylko puścisz opór (to tylko decyzja – czasami wymaga uwolnienia towarzyszącemu mu przekonania) – zamiast energii oporu całkiem natychmiast pojawia się energia odwagi, pewności i radości – ta energia cały czas jest w tobie, lecz przykrywana jest przez ” energię oporu”.
W każdej formie długotrwałego działania w pewnym momencie pojawia się postrzegany przez nas „punkt oporu maksymalnego” – coś co postrzegamy jako granicę naszych możliwości – lecz to także jest tylko iluzja. Wystarczy wejść w tą energię w stanie pełnej oddanej tematowi koncentracji- nie opierając się jej – działać nadal. Nagle uwalnia się ogromna ilość energii. Nazywa się to często stanem przepływu. Pojawia się spokój. Z moich rozmów i doświadczeń wynika, że osoby, które biegają doświadczają tego bardzo często, gdy zamiast kilometra postanawiają pobiec drugi mimo dużego oporu .i. nagle udaje się ! Później doświadczenie z biegania łatwo jest przenieść na inne życiowe cele. Często zalecam zatem aby wybrać intencję docelowego codziennego godzinnego biegu i sprawdzić czy po dwóch tygodniach – zobaczymy różnicę w umysłowej dyscyplinie i realizacji zadań.
Przyszłość. Życie w świecie fantazji. Marzenia i wielki brak działania .. czyli poznaj swą dumę
Jednym z aspektów poziomu świadomości, który możemy określić „Dumą”
- pamiętając , że Duma zawsze jest podszyta Lękiem – a lęk ten powiązany jest z Pragnieniem
dotyczącym określonego „czegoś” w przyszłości
jest budowanie w umyśle jednostki tak zwanej fantazji – marzenia o tym, jak powinna wyglądać przyszłość.
Jednak marzenie to – zbudowane jest na braku – silnym pragnieniu.
Jak poznać dumę w dwie sekundy … duma to takie nastawienie (które poprzez zawarty w sobie lęk) – dużo się mówi (obiecuje) – niewiele się działa.
Projekcje w przyszłość
Przede wszystkim – odradzam wszelkie myśli o tym, co „potrafilibyśmy” zrobić w przyszłości.
Na co byłoby nas „stać”.
Gdy umysł projektuje naszą dumę w przyszłość – musimy po prostu przestać w te narcystyczne, dumne myśli wierzyć.
Prawdziwa pokora oznacza to, że nie wiemy tego czy będziemy w stanie coś zrobić – dopóki tego nie zrobimy.
Pora to sprawdzić. W rzeczywistości – w działaniu.
Dopóki czegoś nie zrobiliśmy ( świat efektów ) nie wiemy nic.
Nasze ego woli żyć w świecie fantazji..niż rzeczywiście wyjść z wygodnego fotela i zacząć faktycznie działać…
Ludzie i ich marzenia
Gdy po raz pierwszy zacząłem na poważnie interesować się nauką psychiatrii – miałem wtedy jeszcze 17 lat – dosyć niewiele .. jednak
czytając o badaniach, które polegały na tym aby zbierać informacje o marzeniach i fantazjach ludzi – okazuje się , że ogromna część społeczeństwa wciąż i wciąż żyje w świecie marzeń !! Bezwzględnie większość wyobraża się jako ludzi „sukcesu” – bogatych, wolnych, niezależnych itd. – lecz nigdy z tym nic nie robi. Filozofowie nazywają to życiem w cichej desperacji.
Obiecałem sobie – że cokolwiek będzie mi dane doświadczyć na tym świecie -wybiorę to jako rzeczywistość – nie jak marzenie.
Marzenia to jedna z największych pułapek EGO.
Albo dziś podejmujesz decyzję o tym, że zbudujesz wizję swojej przyszłości i dasz z siebie wszystko aby tą wizję zrealizować – albo twoje „marzenie” nigdy się nie zrealizuje.
Zaprzestań zatem marzyć i fantazjować. Porzuć myśli o przyszłości.
Zbuduj jasną wizję Twej przyszłości.
Podziel ją na etapy.
I na cele.
I do dzieła. Co możesz zrobić dziś – teraz – aby zrealizować Twój cel ? uwolnij opór i „zrób to teraz”
Dyscyplina pomaga – poddawanie oporu
Porzuć poszukiwanie „winnych” czy „odpowiedzialnych” za to co dzieje się w Twoim życiu.
Porzuć ROLĘ OFIARY.
To twoja odpowiedzialność.
Twój umysł – twoje ego – jeżeli przejmie nad tobą kontrolę – zaczniesz działać jak „każde dobre ego” – czyli nie robiąc nic.
Udając działanie – uzależnienie od myślenia
Strategiczne myślenie – okey – zajmie Ci max 20 minut.
Reszta czasu powinna koncentrować się na działaniu.
Energia do działania ?
Moc pochodzi ze znaczenia.
Musimy wiedzieć „po co” – „dlaczego” to robimy.
Jest to część naszego sensu życia.
Inaczej mówiąc sens życia oparty na „dawaniu” – „służeniu” jest zupełnie wystarczający …
Prawdziwa pewność siebie – poczucie własnej wartości (tzw. zdrowa duma)
Budowane jest na prawdziwym doświadczeniu czegoś – nie na „wyobrażaniu sobie czegoś”.
Każda myśl o przyszłości jest tylko iluzją – projekcją.
To co utrzymujesz w umyśle jako przyszłość – tam pozostanie – w przyszłości.
Właściwa wizualizacja
Gdy sobie coś wizualizujemy to zgodnie z prawem ( „To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji gdy warunki lokalne są sprzyjające” – Hawkins, loc 505)
Lecz to co sobie wyobrażasz powinno być widziane jako teraz ( z energią wdzięczności ) – bez emocji podniecenia, fascynacji, satysfakcji czy pragnienia.
Dodatkowa Inspiracja – polecam film ” Siła Spokoju „( na podstawie książki Dana Millmana – warto sobie przypomnieć)
oraz książkę Malcolm’a Gladwella – „Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu” ( ENG – „Outliers – the Story of Success”)
więcej o uwolnieniu nastawień do przyszłości – www.m-therapy.pl (już wkrótce)
Emocjonalna miłość i cierpienie wynikające z przywiązania
Fundamentalną przyczyną cierpienia są nasze przywiązania.
Emocjonalna miłość – jest to iluzja, która polega na tym, że projektujemy na to co według nas jest naszą „miłością” – źródło naszego szczęścia.
Stajemy się wtedy ofiarami – gdyż lękamy się utraty obiektu na który wyprojektowaliśmy źródło naszego szczęścia.
Cały żal – którego pojawienie się oznacza dla nas cierpienie – nie wynika tak naprawdę z utraty tego co „kochaliśmy” ale tylko i wyłącznie z utraty iluzji EGO – czyli przywiązania.
Dlatego paradoks polega na tym – że cierpimy tylko dlatego, że na początku uwierzyliśmy w iluzję.
Całe szczęście jest już w nas. To tylko decyzja, którą możemy podjąć.
Spokojny Umysł.
Spokój jest tematem, o którym wiele osób dużo mówi.
Jednak jest także tajemniczym zjawiskiem, którego większość ludzi unika.
Naturalne dla naszego ego jest poszukiwanie spokoju – ale w duchu syndromu ofiary – chcemy aby ten spokój pochodził z zewnętrznego świata.
Dlatego uważamy, że nasz spokój możemy czuć np. tylko gdy osoba, z którą jesteśmy w związku zawsze będzie w dobrym humorze (
).
Także uważamy, że spokój możemy czuć wtedy, gdy sytuacja w pracy układa się bez problemów (
).
Umysłu nie możemy zatrzymać własną wolą
Umysł ucisza się automatycznie, gdy nie ma się czym zajmować ( gdy uwolnimy energię która wzmaga jego aktywność )
Większość energi umysł przeciętnego człowieka zużywa na ciągłe myślenie o pragnieniach ( o tym czego nam brakuje )
Dlatego większość osób myśli – działa niewiele.
Ciągle myśląc o tym czego nam brak – dostajemy tego więcej — tj. braku ..
Nasze ego staje się silniejsze – gdy dajemu mu energię pragnień i postrzegamy świat zewnętrzny jako coś dzięki czemu możemy coś zyskać. Ego wierzy w swój brak mocy – uważa , że nasze źródło mocy pochodzi z zewnątrz.
Czas w ciszy (spkojny umysł) pozwala nam na pełne odkrycie, że całe źródło mocy, którego ego desperacko szuka w świecie zewnętrznym ( inaczej mówiąc źródło szczęścia ) jest już w nas. Tu i teraz.
” Szczęście to tylko decyzja, którą muszę podjąć ” – Kurs Cudów
Co daje nam spokojny umysł ?
- Przede wszystkim kontakt z nieograniczonym Ja , którym jesteśmy ( w wielu tradycjach duchowych akceptuje się fakt – że głosem Boga jest właśnie cisza )
wg. Kursu Cudów – jesteś nieograniczoną istotą – ograniczoną TYLKO poprzez to co utrzymujesz w umyśle
- Umysł funkcjonuje efektywniej
- Nie reagujemy na otaczającą nas rzeczywistość
- Idąc do lasu podziwiamy piękno drzew zamiast te drzewa liczyć
- Potrafimy widzieć prawdę tego co mówią do nas inni pod skorupą ich strachliwego i ograniczonego ego
- Ciągły stan relaksu w ciele ( spokojny umysł = zrelaksowane ciało )
Już teraz możesz wykorzystać to doświadczenie w praktyce.
Zaplanuj sobie czas (min 30 minut) – aby przebywać w ciszy. Bez muzyki. Bez radia czy telewizji. Najlepiej w samotności.
( dla osób, które mieszkają w mieście lub wśród aktywnych słownie osób – polecam stopery do uszu dostępne w aptece
)
Słuchaj.
Twoją intencją jest poznać Siebie. To wystarczy. Intencja jest najważniejsza.
Dla niektórych intencją będzie poznać Boga. To jest najmocniejsza z intencji.
Możemy zapytać siebie – Czym jestem/Kim naprawdę jestem ?
i poczekać na odpowiedź.
Czas w ciszy może nas mile zaskoczyć.
Medytacja – jest narzędziem, które pozwala nam połączyć się z mocą miłości w nas – gdy tego potrzebujemy.
Odpowiedzią na każdy problem zawsze będzie miłość – dlatego w trudnych sytuacjach – szczególnie dla osób, które nie znają uwalniania – polecam koncentrację na słowie Miłość. Wyobrażenie sobie, że Miłość możemy wysłać do problemu, relacji i że miłość pomoże nam w perfekcyjnym dla wszystkich rozwiązaniu tej sytuacji.
Upraszczaj. Szukaj prostoty.
Jest to tylko ulubione powiedzenie każdego geniusza ( A. Einstein, S. Jobs, C.G. Jung i inni)
” Prostoty nie zrozumie umysł w którym panuje chaos ” – Kurs Cudów
Większość osób szuka rozwiązań, które są proste. Które charakteryzuje piękno i wysoka jakość.
Dla każdego kogo spotkam dzisiaj ofiaruję tylko spokój, miłość i uprzejmość.
Anonimowi Egoiści – 12 Kroków uwalniania się od przywiązania do ego
1. Przyznaliśmy się, że jesteśmy bezsilni wobec EGO, że przestaliśmy kontrolować nasze życie.
Pierwszym krokiem uwolnienia się od dominującego wpływu ego na twoje życie jest pełne poddanie się - Wybranie POKORY.
Droga pokory jest kluczem do sukcesu w uwalnianiu się od wszelkich uzależnień i problemów.
Na początku musimy szczerze przyznać się do tego, że jesteśmy bezsilni wobec ego. Sami bez pomocy – nie poradzimy sobie.
2. Uwierzyliśmy, że Moc większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie psychiczne
3. Postanowiliśmy, że poddamy naszą wolę i nasze życie opiece Boga – jakkolwiek go rozumiemy.
Bez wzlędu na wszystko – poddajemy nasze życie, nasze zdrowie – wszystko – Bogu. Jest to prawdziwa pokora.
4. Zrobiliśmy odważny i gruntowny obrachunek moralny.
W 12 krokach jest to krok, który zatrzymuje bardzo wiele osób z lęku przed poczuciem winy. Musimy obserwować nasze ego. Nie jesteśmy ego – posiadamy część nas – egoistyczną naturę, która ma w sobie zapisane wszelkie przejawy lęku – krytykowanie, osądzanie, narzekanie czy nawet atakowanie. Uczciwie zapisując nasze słabe strony z miłością i akceptacją pozwala nam się od nich uwolnić. Ale musimy w pierwszej kolejności stać się tego świadomi.
5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi prawdziwą naturę naszych błędów
Tutaj akceptujemy fakt, że wszelkie sekrety nas w końcu zniszczą. Dylematy, tajemnice moralne, które uważamy, że nigdy nie powiemy o tym nikomu – powoli zjadają nas od środka. Dlatego osoba, z którą dzielimy się tym co mamy w sobie- musi być na poziomie rozwoju duchowego, który szanujemy. Ani lęk ani poczucie winy nie może nas powstrzymać w tym procesie. Katolicy posiadają spowiednika, AA sponsora, niektórzy psychiatrę.
To co zrobiliśmy w przeszłości było tym, kim my byliśmy wtedy. Gdy uwalniamy się od umysłu,który mieliśmy wtedy – wydaje się to nam przerażające – gdyż staliśmy się nagle tego świadomi. Dzisiaj, teraz jesteś kimś innym.
Po 5 kroku oddychasz lekko.
6. Staliśmy się gotowi, aby Bóg uwolnił nas całkowicie od wszelkich wad charakteru.
Więcej na temat 12 Kroków oraz twórcy AA – Bill’u Wilsonie -
W książce „Pass it on”. The story of Bill Wilson and how the A.A. message reached the world
„Przekaż dalej”: Opowieść o Billu Wilsonie i o tym jak posłanie AA ogarnęło cały świat
W filmie : Nazywam się Bill W ( My name is Bill W )
Być Sobą – Audio Book – już dostępny
Pod adresem : http://www.kti.org.pl/sklep/index.php?p1,byc-soba-audiobook-adam-krasowski-2-cd
jest już dostępny Audio Book ( 2 CD ) zatytułowany Być Sobą.
Omawiam w nim wszystkie niezbędne tematy z zakresu rozwoju świadomości i uwolnieniu największych ograniczeń ego.
Bycie sobą to najważniejszy krok do odkrycia sensu własnego życia.
Wszystko co potrzebujemy jest już w nas. Musimy tylko puścić nasze przywiązanie do iluzji – w którą uwierzyliśmy – a która ogranicza naszą prawdziwą moc.
Dla osób, które już wysłuchały zapraszam do dzielenia się opiniami na stronie facebook :
http://www.facebook.com/pages/Być-Sobą-Audio-Book-Adam-Krasowski/166670816746968
Burzowe chmury poczucia winy.
Wybacz sobie teraz. Puść. Nie czekaj. Daj sobie prawo aby poczuć miłość do siebie. Poznasz, że jesteśmy całkowicie niewinni. Każdy z nas. Nikt nigdy nas nie osądził.
Posiadamy umysł, który bardzo łatwo jest zaprogramować. Te programy później odtwarzają się i nazywamy to potocznie ” popełniłem błąd”. To nie ty – tylko Twoje EGO. Twój zaprogramowany umysł. Pod wpływem (bardzo często) określonych pól energii (wydarzenie w życiu) uaktywnia się w nas program, który potrafi przejąć kontrolę nad rozsądkiem.
Jednak istnieje antidotum na takie sytuacje. Jest nią miłość.
Większość ludzi ponieważ posiadają w sobie ogromne pokłady stłumionego lęku (strachu) postrzega świat w bardzo oczywisty dla zalęknionych osób sposób – posiadają stałe i trwałe nastawienie braku wybaczenia oraz braku miłości wobec siebie. Przekonani są („przekonanie – coś co uznaliśmy jako prawdę”) , że tylko strach jest czymś naturalnym – ale także – że lęk oraz miłość mogą pochodzić tylko i wyłącznie z zewnątrz (np. od drugiego człowieka )
Większość z nas czuje przerażenie i lęk w temacie miłości !! Większość z nas czuje lęk , że możemy zostać zranieni.
Cytując Matkę Teresę – „Ludzie są głodni miłości” – czyli odczuwają w sobie jej ogromny brak !
Fundamentem EGO jest lęk – więc EGO dąży do tego aby przykonać nas o tym, że jesteśmy ofiarami świata i ludzi wokół nas.
Czy jest to jednak prawdą ? Czy jesteśmy ofiarami tego świata ?
Nie jestem ofiarą świata , który widzę – cyt. Kurs Cudów
Akceptacja prawdy jest też akceptacja odpowiedzialności za to co nosimy w środku. Tysiące osób, z którymi dane było mi pracować poczuły tę odpowiedzialność. Nie wszyscy oczywiście natychmiast podejmują decyzję aby puścić wszelkie ograniczenia , które nosimy w sobie. Większość odkryła, że uwalniając to co nosimy w sobie – szczególnie zaś lęk i nasze do lęku przywiązanie – wszystko w życiu zaczyna układać się samo. Bez wysiłku i bez oporu.
Spora część osób natomiast staje jeszcze przed większym wyzwaniem – które potwierdza, jak sprytne jest nasze EGO jeżeli chodzi o proces trzymania się ograniczeń.
Tym wyzwaniem jest poczucie winy.
Wybaczenie oferuje mi wszystko czego potrzebuję – cyt. Kurs Cudów
Poczucie winy, jeżeli je posiadamy – szczególnie odzwierciedla się poczuciu braku miłości wobec siebie.
Zaczynamy szukać winnych – zaczynamy szukać, kto zrobił coś nie tak. Tylko na to czekamy. Nasz umysł – wystawia taki radar, który szuka, czy ktoś zrobił coś nie tak (oczywiście według naszej miary ).
Ten radar oczywiście największą swoją moc kieruje przeciwko nam. Każde słowo, każda myśl, czyn – daje pretekst dla umysłu do zalewania nas tysiącem bezużytecznych lecz osłabiających nas myśli.
Od tego musimy się uwolnić jak najszybciej. Bowiem – umysł, który osądza będzie powodował, że paradoskalnie ilość problemów w nas oraz na zewnątrz nas będzie wzrastać.
Nawet dzisiejsza nauka potwierdza – człowiek dopóki nie ma w sobie odpowiednio dużej ilości poczucia winy nie może zachorować nawet na grypę !!
Jak przerwać proces osądzania siebie i innych ?
- decyzja aby całkowicie wybaczyć sobie wszystko z przeszłości i oraz całkowicie poddać chęć aby osądzać
- decyzja aby całkowicie wybaczyć innym wszystko z przeszłości
- puścić chęć aby zmienić przeszłość
- wybrać nastawienie miłości, wybaczania i akceptacji wobec siebie i innych od teraz w każdej chwili życia
- nastawienie te należy po prostu ćwiczyć np. umysł mówi do nas ” jesteś winna!!” a my na to ” podjęłam decyzję i pozwalam sobie teraz całkowicie sobie wybaczyć oraz czuć do siebie tylko miłość – gdyż jest to mój jedyny naturalny stan”
- w tym procesie zawsze możemy poprosić o pomoc ( polecam skorzystać z 12 – kroków )
Poczucie winy nie jest naszym naturalnym stanem. Jest to egoistyczna pozycja ego, która dąży aby cała nasza uwaga była skierowana do nas. Abyśmy myśleli o sobie, zamiast porzucić ten nawyk i skocentrować się na dzieleniu się miłością z innymi.










