Poddawanie iluzji, moc, szczęście i poziom świadomości
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
( z materiałów warsztatowych procesu terapeutycznego m-Therapy(tm) )







