Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X
Post

Uwalnianie – jeden obrazek zamiast tysiąca słów :)

Uwolnij chmury i odkryj prawdziwą naturę Miłości, Radość i Spokój Adam Krasowski Technika Uwalniania

Post

Wiara w Siebie, Lęk, Strach i Kurs Cudów

” Masz tak małą wiarę w siebie, ponieważ nie chcesz zaakceptować iż perfekcyjna miłość jest w Tobie – więc szukasz na zewnątrz tego – co mogłabyś/mógłbyś odnaleźć w Sobie”

by ACIM ( Kurs Cudów ) … i jak zawsze odpowiedzią jest Miłość :)

Nie ma się czego bać. Twoje przetrwanie to rola ducha nie ego :)

zrelaksuj się , wszystko jest dobrze :) ta chwila i to co jest teraz w twoim życiu jest perfekcyjnie takie jakie jest :)

Dla przypomnienia : Twoja funkcja w tym świecie oraz radość ( szczęście ) są jednym i tym samym :)

Sensem życia ludzi wybierających miłość zamiast lęku jest bycie przykładem radości ( bez wysiłku , bez oporu )

w każdej chwili życia wobec każdego kogo spotykają na swej drodze. Ta intencja organizuje moc niezbędną aby stało się to możliwe.

Dlatego będąc w stanie radości nie musisz wiedzieć co będzie za chwilę, co będzie jutro itd… ..

Będąc kanałem nieograniczonej, wszechwiedzącej energii milości obserwujesz tylko to – co dzieje się samo :) nie jesteśmy tego twórcami możemy ten fenomen tylko obserwować i mieć wobec świata stałe nieprzerwane nastawienie poczucia humoru i wobec siebie tez :

Relacje, komunikacja, pokora – ” skoro nie wierze w głosy w moim umyśle dlaczego mam wierzyć w twoje ” ? ;) ;) realizacja Siebie jest podróżą do wnętrza w której przestajemy wierzyć w myśli które podsuwa nam ego. Gdy przepływa przez nas miłość umysł jest cicho:)

Notatka na marginesie

Duma

Pełna arogancji i zaprzeczenia. 

 - niemożność wyzdrowienia z uzeleżnień ( zaprzeczenie istnienia problemów emocjonalnych i wad charakteru ) 

- “zawsze prowadzi do upadku” 

 - ciągle się broni i jest podatna na zranienie ( gdyż zawsze jest zależna od zewnętrznych warunków ) 

- z dumy można spaść na wstyd – dlatego pojawia się lęk i trzymanie się dumy 

- jest pełna podziałów i niezgody

 

Cały problem tkwi w zaprzeczaniu – dlatego właśnie duma jest blokadą w uzyskaniu prawdziwej mocy

( zastępując ją renomą i prestiżem )

Błąd ego w działaniu – polega na tym, że uważa , że to „ja” jest nagradzane za dobre zachowanie – a nie samo zachowanie :) A przez to ego szuka nagród w postaci podziwu – działanie zaczyna być podporządkowane zdobywaniu aprobaty.
Na wyższych poziomach świadomości – aprobata jest poszukiwana tylko wewnętrznie – jako wewnętrzne standardy życia, zachowań itp.

Czy istnieje zdrowa duma?

Poczucie własnej wartości / pewność siebie – naturalna satysfakcja wynikająca z wysiłku i osiągnięć ( działania tak najlepiej jak potrafimy – dawania z siebie wszystkiego co możliwe) . Te działania kształtują pozytywny obraz siebie jednostki. Realistyczny fundament – osoba zapracowała na to poczucie

Prawdziwi ludzie sukcesu są akceptowani gdyż dojrzałemu sukcesowi towrzyszy pokora i wdzięczność – nie zaś atmosfera wyższości.

Notatka na marginesie

Anonimowi Egoiści – 12 Kroków uwalniania się od przywiązania do ego

1. Przyznaliśmy się, że jesteśmy bezsilni wobec EGO, że przestaliśmy kontrolować nasze życie.

Pierwszym krokiem uwolnienia się od dominującego wpływu ego na twoje życie jest pełne poddanie się  - Wybranie POKORY.

Droga pokory jest kluczem do sukcesu w uwalnianiu się od wszelkich uzależnień i problemów.

Na początku musimy szczerze przyznać się do tego, że jesteśmy bezsilni wobec ego. Sami bez pomocy – nie poradzimy sobie.

 

2. Uwierzyliśmy, że Moc większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie psychiczne

 

3. Postanowiliśmy, że poddamy naszą wolę i nasze życie opiece Boga – jakkolwiek go rozumiemy. 

 

Bez wzlędu na wszystko – poddajemy nasze życie, nasze zdrowie – wszystko – Bogu. Jest to prawdziwa pokora.

 

4.  Zrobiliśmy odważny i gruntowny obrachunek moralny. 

W 12 krokach jest to krok, który zatrzymuje bardzo wiele osób z lęku przed poczuciem winy. Musimy obserwować nasze ego. Nie jesteśmy ego – posiadamy część nas – egoistyczną naturę, która ma w sobie zapisane wszelkie przejawy lęku – krytykowanie, osądzanie, narzekanie  czy nawet atakowanie. Uczciwie zapisując nasze słabe strony z miłością i akceptacją pozwala nam się od nich uwolnić. Ale musimy w pierwszej kolejności stać się tego świadomi.

 

5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi prawdziwą naturę naszych błędów

Tutaj akceptujemy fakt, że wszelkie sekrety nas w końcu zniszczą. Dylematy, tajemnice moralne, które uważamy, że nigdy nie powiemy o tym nikomu – powoli zjadają nas od środka. Dlatego osoba, z którą dzielimy się tym co mamy w sobie- musi być na poziomie rozwoju duchowego, który szanujemy. Ani lęk ani poczucie winy nie może nas powstrzymać w tym procesie.  Katolicy posiadają spowiednika, AA sponsora, niektórzy psychiatrę.

To co zrobiliśmy w przeszłości było tym, kim my byliśmy wtedy. Gdy uwalniamy się od umysłu,który mieliśmy wtedy – wydaje się to nam przerażające – gdyż staliśmy się nagle tego świadomi. Dzisiaj, teraz jesteś kimś innym.

Po 5 kroku oddychasz lekko.

 

6. Staliśmy się gotowi, aby Bóg uwolnił nas całkowicie od wszelkich wad charakteru. 

Poddajemy Bogu wszystko ; ” Boże poddaję Ci to całe krytykowanie i narzekanie, proszę uwolnij mnie od tego ” itd.
7.  Z pokorą poprosiliśmy Boga aby usunął nasze ograniczenia

 

8. Zrobiliśmy listę wszystkich osób, które skrzywdziliśmy i staliśmy się gotowi zadośćuczynić im wszystkim.
( staliśmy się gotowi – nie oznacza to , że musimy to zrobić – wystarczy, że jesteśmy gotowi tam gdzie możemy – tam gdzie jest to niemożliwe – nie powinniśmy  wtrącac się w życie innych )
9.  Zadośćuczyniliśmy osobiście wszystkim, wobec których było to możliwe, z wyjątkiem tych przypadków, gdy zraniłoby to ich lub innych.
( tutaj trzeba być uważnym , aby nie przerzucaś swoich problemów na innych. To, że ktoś miał romans 20 lat temu – nie musi zrzucać tego teraz na swoją żonę – gdyż zraniłoby to tę osobę – lepiej podyskutować na ten temat z kimś kogo wybraliśmy na „spowiednika” – twoją intencją jest uwolnienie się od poczucia winy – jednak musisz być świadoma, świadomy – czy nie zrani to innych ludzi )

 

10.  Prowadziliśmy nadal obrachunek moralny, z miejsca przyznając się do popełnianych błędów.
Uczciwość i szczerość.

 

11. Dążyliśmy poprzez modlitwę i medytację do coraz doskonalszej więzi z Bogiem, prosząc jedynie o poznanie Jego woli wobec nas, oraz o moc  do jej realizacji.

 

12. Przebudzeni  duchowo w rezultacie tych Kroków, staraliśmy się nieść pomoc innym ludziom ( swoim przykładem)  i stosować te zasady we  wszystkich  naszych poczynaniach.

 

Więcej na temat 12 Kroków oraz twórcy AA – Bill’u Wilsonie -

W książce „Pass it on”. The story of Bill Wilson and how the A.A. message reached the world

„Przekaż dalej”: Opowieść o Billu Wilsonie i o tym jak posłanie AA ogarnęło cały świat

W filmie : Nazywam się Bill W  ( My name is Bill W ) 

Notatka na marginesie

Psychologia Buddyzmu – czyli sztuka odkrywania przywiązań :)

Co jest najwyższą drogą do uwolnienia się od dominacji EGO?

Uwolnienie wszelkich przywiązań (emocjonalnych) do świata zewnętrznego !

Mówiąc prościej, jeżeli walczysz, zmagasz się z czymś, oznacza to, że jesteś do tego przywiązana/przywiązany emocjonalnie.

To ogranicza Twoją moc – w bardzo dużym stopniu.

Kiedy przestaniemy być przywiązani do „korzyści” jaka płynie z przywiązania .. stajemy się wolni ..

Radykalna subiektywność naszego życia jest bardzo prosta – świat zewnętrzny nie ma nad nami żadnej kontroli.

Nikt nigdy nie wyprowadził nas z równowagi, nikt nigdy nas nie zdenerował – to była nasza reakcja.

Gdy uwolnimy się od reagującego na świat zewnętrzny umysłu ( narzędzie EGO ) zaczynamy być po prostu Sobą,

nabywamy poczucie nieograniczoności , poczucie swobody i nieustającego relaksu !

Wszystko jest bowiem perfekcyjne?

O , tak. Inteligencja, która sprawia, że ten świat jeszcze się nie rozpadł jest o wiele większa niż nam się wydaje.

Pokora i zaufanie dodają nam mocy !

Zaufanie, że zawsze, ale to zawsze jesteśmy bezpieczni.

Mało tego, jesteśmy prowadzeni przez coś Większego niż my sami …

Polecam książkę o przywiązaniach : Anthony de Mello : Wezwanie do miłości