Pieniądze, ich zarabianie, sukces – a – rozwój świadomości.
Jako terapeutę od lat interesuje mnie badanie ludzkiego umysłu i świadomości pod kątem uwolnienia się człowieka od cierpienia.
Co jest zatem przyczyną dla której osoby doświadczają finansowo tego co doświadczają ? Gdzie leży przyczyna problemów i przyczyna sukcesów ?
Pamiętam, jak w 2007 roku – w momencie, gdy w moim umyśle panował chaos dotyczący wyboru dalszej drogi życia – pojawiały się różne przekonania związane z finansami.
Jeszcze wtedy wydawało mi się , że istnieje dualizm pomiędzy osobami bogatymi a biednymi. Otwierałem się stopniowo na idee mówiące o tym, że tak jak w przypadku miłości - istnieje jedynie obfitość – lub – jej brak (obserwowany przez nas jak ubóstwo).
Okazało się, że pieniądze odzwierciedlają tylko stan umysłu. David R. Hawkins (autor książki ” Siła czy Moc” ) mówi nawet wprost : „Porzucenie konieczności jaką są pieniądze w dzisiejszym świecie jest po prostu dziecinne. Potrzebujesz pieniędzy. Jedynie przywiązanie do nich stanowi problem”.
Przyczyna leży tylko w naszym umyśle
Gdy w pełni weźmiemy odpowiedzialność za to co doświadczamy – za nasz umysł i schowane w nim przekonania – gdy porzucimy rolę ofiary - jesteśmy najbliżej miejsca, gdzie możemy wszystko odmienić.
Wszystko pojawia się w naszym życiu – gdy jesteśmy zrelaksowani i spokojni – we właściwym czasie.
Nie oznacza to oczywiście braku działania.
Pracując z tysiącami osób odkryłem bardzo ciekawy wzorzec, które zarówno działa w moim przypadku. Jest bardzo prosty – a zrozumienie go i zastosowanie dzisiaj przyniesie Ci natychmiastowe rezultaty.
Kluczem do właściwych działań jest stan energetyczny w którym się znajdujesz. Aby podejmować decyzje szybko, aby działać bez oporu musisz tylko troszczyć się o to – aby w dowolnej chwili nie uciec dzięki emocjom lęku, złości, dumy, pragnień do świata twojego ego. Aby być Sobą przez duże „S” – musimy pamiętać, że tylko stan relaksu i spokój jest właściwym stanem. Każde działanie podjęte z tego stanu świadomości będzie rozsądniejsze i przyniesie lepsze efekty.
Gdy czegoś bardzo bardzo pragniesz – pożądanie odpycha w twoim umyśle manifestację tego w twoim życiu ( gdyż koncentrujesz uwagę na coraz większy brak – im więcej braku tym więcej braku doświadczasz ).
Gdy porzucisz pożądanie, gdy się poddasz, gdy odpuścisz sobie- gdy pojawia się relaks i spokój bardzo często to coś pojawia się w twoim życiu bardzo szybko – lub jesteś wewnętrznie inspirowana(y) do podjęcia tak dużej ilości działania, że nawet się tego po sobie nie spodziewałaś(eś):)
( „Puść i pozwól Bogu” to niesamowicie często używane powiedzenie przez wielu odnoszących sukcesy ludzi, które dane mi było poznać osobiście )
Musisz się pojawić z intencją służenia
Idea, że nasz twórczy, nieograniczony potencjał jest nam zawsze dostępny, gdy warunki lokalne są sprzyjające jest sednem do zrozumienia twojego powołania.
Zawsze dotyczy to idei służenia innym ludziom – i tylko w twoim interesie jest to odkryć.
U mnie zawsze stan przepływu i przekraczanie barier własnego ego – aktywowało się, gdy miałem pomóc komuś w uświadomieniu sobie prawdy na własny temat.
Gdy pracowałem z ludźmi , czas się zatrzymywał, a ja miałem wrażenie, że dysponuję znacznie większą mocą niż chwilę wcześniej. Obserwowałem to u siebie gdy jeszcze byłem dzieckiem. Więc z pewnością jest to coś, z czym już pojawiliśmy się tutaj.
Moje ego w procesie dorastania wymyślało różne sposoby ( z braku ) dlaczego zarabianie pieniędzy jest ważniejsze niż dzielenie się z innymi prawdziwą miłością, którą miałem w sobie. W rezultacie wszystkie podpowiedzi ego kończyły się cierpieniem i upadkiem. Mimo, iż walcząc ze sobą byłem efektywny – nie widziałem sensu w tym co robię. Serca nie da się oszukać.
Głos ego – gdy będziesz robiła/robił to co kochasz nie starczy ci pieniędzy
Jest to fałszywe , ograniczające nas przekonanie.
Wybierając prawdziwą miłość w naszym życiu przechodzimy ze świata opartego o lęk i wiarę w brak – do świata opartego o obfitość, wolność, relaks i spokój.
Dla ego jest ważne aby miłość, obfitość, i radość były poza naszymi możliwościami.
Istnieje tylko jeden sposób, aby wyrwać się spod więzów lęku – przestać walczyć ze sobą – oraz wybrać nastawienie pokory, zaufania i całkowitej wiary.
Wobec ego – jesteśmy bezsilni – i musimy to przyznać, poddać się oznacza zaakceptować prawdę, że bez pomocy Boga jakkolwiek go rozumiemy – sami nie poradzimy sobie z naszym ego. To nastawienie pokory otworzy nam drzwi do spojrzenia wgłąb siebie.
Jesteśmy jednak odpowiedzialni za to aby odnaleźć w sobie wszystkie pozycje, nastawienia i emocje do których przywiązaliśmy się w trakcie naszej ewolucji świadomości.
Musimy podjąć świadomą decyzją aby porzucić to – co dla ego wydaje się nadal ogromną przyjemnością -np. poczucie winy związane z pieniędzmi i przyjemność osądzania innych pod kątem pieniędzy.. dlaczego .. gdyż to co utrzymujemy w umyśle pojawi się w naszym życiu. Osądzając osoby, które posiadają obfitość – osądzasz siebie tj. twój umysł wie, że gdy Ty będziesz posiadał(a)- pojawi się w Tobie więcej poczucia winy – więc mieć nie możesz. Ale osądzaj dalej …innym nawykiem jest obwinianie innych za swój własny brak. Trzeba być co do tego radykalnie uczciwymi.
Masz wybór
możesz wybrać, aby wszystko to co robisz, nie wynikało z pragnienia posiadania pieniędzy ale aby twoją jedyną funkcją było dzielenie się z innymi miłością, która jest w tobie.
Całkowite oddanie
Aby stać się w czymś bardzo dobrymi często zajmie nam około 10 lat nieustannego postępu i nauki … ucz się i postępuj mimo wszystko .. gdyż jeżeli twój kierunek obrało twoje serce masz pewność, że jest tam wiele wspólnego z twoim powołaniem. Praktyczne postępy ( działanie ) są równie ważne jak czas poświęcony na naukę z doświadczeń i książek innych ludzi. Czasami wiele osób zaczyna robić to co kochają za wcześnie – po prostu ich umiejętności są nadal przeciętne – nie widząc postępów rezygnują – możesz iść naprzód – ale musisz być radykalnie uczciwa(y) wobec siebie. Miłość oznacza uczciwość – z woli dobrego serca nigdy nie zaoferujesz drugiej osobie czegoś w czym nie jesteś naprawdę dobra(y) .
Co dla mnie oznaczało pełne oddanie ? Na szali służenia drugiemu człowiekowi poświęciłem swój cały wolny czas. Od 17 roku życia każdą chwilę inwestowałem w uczenie się tego, co mogłem później wykorzystać w służbie innym. W weekendy, gdy wiele moich znajomych spędzało czas na zabawie – ja odczuwałem radość ucząc się. Zarówno w postaci książek – jak i ciągłych spotkań, podróży z innymi ludźmi, szkoleń. Było mnie „wszędzie” pełno:) Ale wtedy nie zabierałem głosu. Miałem otwarty umysł na wszystko nie przywiązany do niczego. Słuchałem, obserwowałem wyciągałem wnioski. Nie chciałem mieć racji – moją intencją było poznać prawdę.
Mapa Świadomości- Kim być aby wszystko działało
Osoby, których wolą jest dać z siebie wszystko, są uprzejmi, pracowici, skoncentrowani , nie mówią o swojej pracy -tylko ją wykonują – sami w sobie stanowiąc źródło inspiracji do służenia innym - jak pokazują badania nad świadomością – nie mają problemów z pracą i zarabianiem pieniędzy.
Bóg nie chce dla Ciebie braku
Jedno z ważniejszych przekonań, które trzeba skasować- to przekonanie, że wszechwiedząca, wszechobecna i nieograniczona energia miłości Boga wie co to brak. Nie wie. Jedyną wolą Boga dla Ciebie jest szczęście.
Miłość aby zrozumieć lęk – musiałaby przestać istnieć – dlatego Miłość nie wie co to Lęk – Tylko nasze ego wie co to lęk.
Obfitość aby zrozumieć ubóstwo – musiałoby przystać istnieć – dlatego osoby doświadczające obfitości nie wiedzą co to ubóstwo.
więcej informacji w AudioBooku Świadomość Sukcesu – Pieniądze i ich zarabianie
Przyszłość. Życie w świecie fantazji. Marzenia i wielki brak działania .. czyli poznaj swą dumę
Jednym z aspektów poziomu świadomości, który możemy określić „Dumą”
- pamiętając , że Duma zawsze jest podszyta Lękiem – a lęk ten powiązany jest z Pragnieniem
dotyczącym określonego „czegoś” w przyszłości
jest budowanie w umyśle jednostki tak zwanej fantazji – marzenia o tym, jak powinna wyglądać przyszłość.
Jednak marzenie to – zbudowane jest na braku – silnym pragnieniu.
Jak poznać dumę w dwie sekundy … duma to takie nastawienie (które poprzez zawarty w sobie lęk) – dużo się mówi (obiecuje) – niewiele się działa.
Projekcje w przyszłość
Przede wszystkim – odradzam wszelkie myśli o tym, co „potrafilibyśmy” zrobić w przyszłości.
Na co byłoby nas „stać”.
Gdy umysł projektuje naszą dumę w przyszłość – musimy po prostu przestać w te narcystyczne, dumne myśli wierzyć.
Prawdziwa pokora oznacza to, że nie wiemy tego czy będziemy w stanie coś zrobić – dopóki tego nie zrobimy.
Pora to sprawdzić. W rzeczywistości – w działaniu.
Dopóki czegoś nie zrobiliśmy ( świat efektów ) nie wiemy nic.
Nasze ego woli żyć w świecie fantazji..niż rzeczywiście wyjść z wygodnego fotela i zacząć faktycznie działać…
Ludzie i ich marzenia
Gdy po raz pierwszy zacząłem na poważnie interesować się nauką psychiatrii – miałem wtedy jeszcze 17 lat – dosyć niewiele .. jednak
czytając o badaniach, które polegały na tym aby zbierać informacje o marzeniach i fantazjach ludzi – okazuje się , że ogromna część społeczeństwa wciąż i wciąż żyje w świecie marzeń !! Bezwzględnie większość wyobraża się jako ludzi „sukcesu” – bogatych, wolnych, niezależnych itd. – lecz nigdy z tym nic nie robi. Filozofowie nazywają to życiem w cichej desperacji.
Obiecałem sobie – że cokolwiek będzie mi dane doświadczyć na tym świecie -wybiorę to jako rzeczywistość – nie jak marzenie.
Marzenia to jedna z największych pułapek EGO.
Albo dziś podejmujesz decyzję o tym, że zbudujesz wizję swojej przyszłości i dasz z siebie wszystko aby tą wizję zrealizować – albo twoje „marzenie” nigdy się nie zrealizuje.
Zaprzestań zatem marzyć i fantazjować. Porzuć myśli o przyszłości.
Zbuduj jasną wizję Twej przyszłości.
Podziel ją na etapy.
I na cele.
I do dzieła. Co możesz zrobić dziś – teraz – aby zrealizować Twój cel ? uwolnij opór i „zrób to teraz”
Dyscyplina pomaga – poddawanie oporu
Porzuć poszukiwanie „winnych” czy „odpowiedzialnych” za to co dzieje się w Twoim życiu.
Porzuć ROLĘ OFIARY.
To twoja odpowiedzialność.
Twój umysł – twoje ego – jeżeli przejmie nad tobą kontrolę – zaczniesz działać jak „każde dobre ego” – czyli nie robiąc nic.
Udając działanie – uzależnienie od myślenia
Strategiczne myślenie – okey – zajmie Ci max 20 minut.
Reszta czasu powinna koncentrować się na działaniu.
Energia do działania ?
Moc pochodzi ze znaczenia.
Musimy wiedzieć „po co” – „dlaczego” to robimy.
Jest to część naszego sensu życia.
Inaczej mówiąc sens życia oparty na „dawaniu” – „służeniu” jest zupełnie wystarczający …
Prawdziwa pewność siebie – poczucie własnej wartości (tzw. zdrowa duma)
Budowane jest na prawdziwym doświadczeniu czegoś – nie na „wyobrażaniu sobie czegoś”.
Każda myśl o przyszłości jest tylko iluzją – projekcją.
To co utrzymujesz w umyśle jako przyszłość – tam pozostanie – w przyszłości.
Właściwa wizualizacja
Gdy sobie coś wizualizujemy to zgodnie z prawem ( „To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji gdy warunki lokalne są sprzyjające” – Hawkins, loc 505)
Lecz to co sobie wyobrażasz powinno być widziane jako teraz ( z energią wdzięczności ) – bez emocji podniecenia, fascynacji, satysfakcji czy pragnienia.
Dodatkowa Inspiracja – polecam film ” Siła Spokoju „( na podstawie książki Dana Millmana – warto sobie przypomnieć)
oraz książkę Malcolm’a Gladwella – „Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu” ( ENG – „Outliers – the Story of Success”)
więcej o uwolnieniu nastawień do przyszłości – www.m-therapy.pl (już wkrótce)
Poddawanie iluzji, moc, szczęście i poziom świadomości
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
( z materiałów warsztatowych procesu terapeutycznego m-Therapy(tm) )
Odkryj przyczynę w sobie. Nie próbuj zmieniać wydruku. Akceptuj.
Ego najbardziej chciałoby, abyś zajęła się / zajął się zmienianiem tego, czego zmienić się nie da.
Ego chce abyśmy zawsze szukali – ale nigdy nie odnaleźli.
Nie musisz niczego w sobie pokonywać. Z niczym walczyć. Niczego zmieniać.
Twoje ego jest takie jakie jest.
Twój umysł być może bardzo mocno identyfikuje się z twoim ego.
Gdy przestajesz identyfikować się z ego, że światem zewnętrznym, z ciałem – odkryjesz, że jesteś czymś znacznie większym.
Tak naprawdę jesteś nieograniczona, nieograniczony. Chyba, że wierzysz inaczej.
Puść przywiązanie do własnych ograniczeń. Przestań identyfikować się z ego – z ograniczeniami. To takie proste. Musisz puścić wszelkie jawne i ukryte korzyści z trzymania się iluzji – szczególnie zaś iluzji miłości, szczęścia, obfitości i poczucia bezpieczeństwa. W świecie zewnętrznym nic nie ma. Ale my wciąż i wciąż tam szukamy ( paradoks ?
)
Przeczytajmy cytat z Kursu Cudów :
”
Niewiele osób docenia prawdziwą moc umysłu. Umysł jest bardzo mocny. Trudno jest nam uświadomić sobie, że myśl i przekonanie łączą się w potężnej mocy , która może dosłownie przenosić góry. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że wierzyć w tę moc na swój temat – jest aroganckie, ale to nie jest prawdziwy powód dla którego nie wierzymy. Wolisz wierzyć, że Twoje myśli nie mogą wywierać realnego wpływu – gdyż się ich boisz. To może przykryć twoje poczucie winy – ale kosztem postrzegania umysłu jako coś bezsilnego. (Kurs Cudów)
„
Pamiętaj, że Gdy chcesz rozwiązać problem – wierzysz, że problem jest rzeczywisty (mimo, że znajduje się tylko w twoim umyśle ) – tak długo jak chcesz rozwiązać problem – utrzymujesz go w umyśle – dostajesz tego więcej ! ( czyli problemu ) poddaj chęć aby go rozwiązać i znajdź przyczynę w sobie , puść przyczynę , na efekt nie będzie trzeba długo czekać
Przyczyny
Zastanów się nad wszystkimi obszarami życia – w których desperacko poszukujesz
A – Miłości
B – Szczęścia
C – Poczucia bezpieczeństwa
w świecie zewnętrznym : przedmiotach, ludziach, sytuacjach itp.
Czy już jesteś gotowa/gotowy – aby – przyjąć ponownie całą Moc, którą oddałaś/oddałeś dla świata fizycznego – z powrotem do Siebie ?
Wyobraź sobie , że Twój obecny świat – jest jak wydruk, który już wyszedł z drukarki. Patrzysz na zadrukowaną kartkę papieru. To czemu stawiasz opór trwa – dlatego – że gdy koncentrujesz swój umysł na czymś – dostajesz tego więcej. Zamiast usunąć przyczynę – walczysz o zmianę czegoś, czego zmienić się bez zmiany twojego umysłu na ten temat nie da.
Gdy – czasami nie będzie to łatwe – ale gdydedykujesz swoje życie znalezieniu wszystkich przyczyn cierpienia i braku – odnajdziesz je w sobie.
Zobaczysz wtedy, że nieograniczone źródło Miłości i Radości ale i także całkowite poczucie bezpieczeństwa jest już w Tobie.
Czasami wystarczy, że poprosisz o poznanie prawdy na swój temat.
Gdy dokonywałem tych procesów osobiście, prosiłem zawsze ” Boże pokaż mi prawdę na ten temat – nie moją wersję prawdy – tylko prawdziwą przyczynę, która jest we mnie”
Ślę mnóstwo miłości. Nie lękaj się, miłość jest najpotężniejszą mocą. Jest w Tobie.
Emocjonalna miłość i cierpienie wynikające z przywiązania
Fundamentalną przyczyną cierpienia są nasze przywiązania.
Emocjonalna miłość – jest to iluzja, która polega na tym, że projektujemy na to co według nas jest naszą „miłością” – źródło naszego szczęścia.
Stajemy się wtedy ofiarami – gdyż lękamy się utraty obiektu na który wyprojektowaliśmy źródło naszego szczęścia.
Cały żal – którego pojawienie się oznacza dla nas cierpienie – nie wynika tak naprawdę z utraty tego co „kochaliśmy” ale tylko i wyłącznie z utraty iluzji EGO – czyli przywiązania.
Dlatego paradoks polega na tym – że cierpimy tylko dlatego, że na początku uwierzyliśmy w iluzję.
Całe szczęście jest już w nas. To tylko decyzja, którą możemy podjąć.
Iluzje EGO – przekonania – i w wszystko to – w co wierzy świat
dzisiaj trochę głębiej o rozwoju duchowym ( świadomości ) ..
„Przekonania determinują to co doświadczamy. Nie ma żadnych zewnętrznych „przyczyn”. Jeżeli podejmiemy się przyjęcia odpowiedzialności za to, że jesteśmy twórcami naszego świata – jesteśmy najbliżej źródła tego, gdzie możemy to poprawić ” David Hawkins
Jeżeli w coś uwierzysz – natychmiast Twój umysł musi sprawić, aby pomiędzy tym w co wierzysz – a światem zewnątrznym zaistniała spójność.
Czyli – gdy pozwalasz sobie aby Twój umysł był bombardowany przez otaczający cię świat słowem-programem-przekonaniem o wręcz niesamowitej nazwie np. kryzys – wtedy wszystko to co zobaczyłaś/zobaczyłeś na ten temat -zacznie pojawiać się w twoim życiu. I nadal obowiązuje tu zasada – nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.
Najciekawszy paradoks tego – jak to co utrzymujemy w umyśle – pojawia się w naszym życiu zaobserwowałem pomiędzy światem przedsiębiorczości a światem np. medycyny.
Studenci medycyny bardzo często studiują bardzo wnikliwie przypadki kliniczne rożnych chorób – i bardzo często doświadczają na sobie wszystkich symptomów tego czego się nauczyli ( jest to doskonały przykład na to że ciało jest zawsze wynikiem tego w co wierzy umysł – co odkrył dr Hawkins – i dlatego do dziś jest najbardziej uznanym ekspertem od „beznadziejnych przypadków” )
Tak jak bardzo szanuję osoby, które inwestują lata swojego życia w idei służenia ludziom w medycynie – tak samo zafascynowało mnie jak efektywni przedsiębiorcy ( odnoszący ogromne sukcesy ) troskliwie dbają o to , aby ich umysł nie był zajęty tym – czego jest ich intencją aby nie doświadczać.
Gdy ktoś odnosi sukcesy wie – że to na czym się koncentruje – zaczyna rosnąć.
Dlatego poświęcają swoją energię tylko na to – co jest ich intencją aby tworzyć w swoim życiu.
Najczęściej ( przynajmniej pośród 14 wybitnych jednostek , które poznałem osobiście ) – są to indywidualności, które nie wierzą w umysłową koncepcję „kryzysu”.
Dla nich nie istnieje coś takiego.
I cóż się za tym dzieje. Ich umysły koncentrują się na tworzeniu – akceptują w pełni warunki w których funkcjonują.
Patrzą na świat – jako na falę , która odwierciedla globalnie nasze kolektywne EGO – raz przypomina przyjemność – ekscytajcję – jest dobrze – euforię ( miłość ) a zaraz potem wraca do fundamentów EGO – lęku – braku i cierpienia.
Co jest rzeczywiste ?
To my nadajemy sens i znaczenie rzeczywistości w której się znajdujemy.
Jak kasować przekonanie ?
Powiedz do siebie za każdym razem , gdy do Twego umysłu przyjdzie myśl , która Cię ogranicza, lub ktokolwiek powie ci najnowsze doniesienia ze świata ego-istycznego postrzegania rzeczywistości : na mocy intencji możesz zawsze powiedzieć sobie – STOP- ta myśl nic nie znaczy- To ja nadaję sens temu co widzę – już w to nie wierzę.
( nie obawiajmy się o słowo „nie” – to jest mit , który nie ma nic wspólnego z prawdziwą mocą intencji ).
Sprawdź jak natychmiast się poczujesz. Czy pojawiła się moc pewności ?
Nasz rozwój świadomości możemy rozpocząć od pełnego poczucia bezpieczeństwa w każdej chwili.
Większość z nas desperacko szuka otuchy w czymś co może być pewne.
Rozwój świadomości (rozwój duchowy) od rozwoju intelektualnego według mnie różni się tym, że rozwój świadomości to ciągłe „poszukiwanie” – „wiem, że nic nie wiem” - a rozwój intelektualny – to powiedzenie sobie – znalazłem odpowiedzi na wszystkie pytania – wiem wszystko i to wystarczy.
Otóż nie wystarczy. Wszystko to o czym czytamy – powinniśmy doświadczyć. Poznać na sobie. Sprawdzić , czy jest to prawdą.
Każdy z nas odnajduje otuchę w innym miejscu …
Osobiście dla mnie jest to moment modlitwy/medytacji/kontemplacji. Poddania wszystkiego Bogu. Często – Poproszenie o cud. O cud zrozumienia, poznania prawdy. Nie mojej wersji prawdy -tylko poznania rzeczywistości. Gotowość aby zobaczyć wszystko inaczej niż widziałem do tej pory. Prośba o uzdrowienie we mnie czegokolwiek , co nie ma w sobie miłości.
Tyle razy w moim życiu zadziało się tak wiele wspaniałego. Całkowite poczucie bezpieczeństwa pojawiło się wtedy, gdy poddałem się. Zrozumiałem, że w poczuciu bezbronności leży cała moja moc.
Poddałem moje poczucie bezpieczeństwa Bogu.
Projektując na czystą energię Miłości rolę – ego – rodzica – boimy się „kary”. Wyobraźmy sobie, że isntnieje pewna moc , która zawsze jest gotowa aby nam pomóc. Ale pomoże nam tylko wtedy gdy się poddamy. Mało tego, my sami jesteśmy całkowicie niewinni. Jesteśmy odpowiedzialni w 100% za to co robimy – i wszystko do nas wraca. Ale nie wraca aby nas ukarać. Tylko aby pokazać nam to co powinniśmy w sobie uzdrowić.
Powinniśmy naprawiać nasze zachowanie nie z poczucia winy tylko z miłości – wtedy dzieje się to niezwykle szybko.
Gdy jesteśmy np. nieuprzejmi z miłości do drugiego człowieka staniemy się uprzejmi bardzo szybko. Jednak poczucie winy będzie nas bardzo osłabiało.
Daj sobie trochę miłości. To tylko decyzja. I zawsze zapytaj siebie…. co by zrobiła miłość teraz ?
Kurs Cudów otworzył mi oczy na PRZYCZYNĘ ludzkiego cierpienia.
Lęk przed Bogiem jest ignorancją. To za co tak naprawdę ludzie karzą sami siebie ( to co utrzymujesz w swoim umyśle dąży do manifestacji ) – karzą siebie za brak świadomości o swojej nieograniczoności, o tym że są miłością ; za to, że nie akceptują swojej świętości.
Czasami wystarczy powiedzieć ” Boże pomóż mi w tym …. procesie, problemie, przedsięwzięciu ” i dać z siebie 100%. Resztę pozostwić Bogu.
Kinezjologia pokazuje, że prawdziwe jest zawsze zdanie :
” Jesteśmy odpowiedzialni za intencję i wysiłek – efekty nie zależą tylko od nas ” – dlatego im szybciej poddamy świat efektów Bogu – tym łatwiej jest nam akceptować te wszystkie cudowne sytuacje, gdy się pojawiają. Mówimy wtedy tylko – Boże dziękuję. Tak długi czas cierpiałem. A teraz wiem, że to była tylko moja ignorancja.
Unikaj tego co negatywne. I pozwól sobie – aby prowadziła Cię nieograniczona miłość.
Amen.
Być darem w życiu innych
Spraw, aby twe życie było darem dla całej ludzkości – poprzez to, że będziesz uprzejmy, wybaczający i współczujący wobec wszystkich ludzi oraz wobec siebie – we wszystkich warunkach zawsze i wszędzie. To jest największy dar jaki może okazać każdy z nas. ( David Hawkins )
Bądź przykładem miłości. Spraw aby każdy Twój czyn był wyrazem tego, że wnosisz radość i miłość do życia innych ludzi. Bez chęci kontroli. Twoją intencją jest tylko sprawić – aby każdy kogo spotkasz poczuł się lepiej. Zapomnij o swoim egoizmie i użalaniu się nad sobą. Wyjdź z cienia własnych lęków ..
Miłości nie możemy odnaleźć tam, gdzie panuje ciemność. Miłość jest jedna, Niezmienna. Miłość nie potrafi osądzać. Intencją miłości jest jedność. Nigdy nie istniała rożnica pomiędzy tym – Kim jesteś naprawdę – a miłością.
To w co wierzy świat – zostało stworzone aby schować przed Tobą prawdę na temat miłości. W twoim umyśle jest mnóstwo ograniczeń (praw) i przekoań w które wierzysz, że dadzą ci to – co już jest w Tobie ..
( inspirowane Kursem Cudów )
Anonimowi Egoiści – 12 Kroków uwalniania się od przywiązania do ego
1. Przyznaliśmy się, że jesteśmy bezsilni wobec EGO, że przestaliśmy kontrolować nasze życie.
Pierwszym krokiem uwolnienia się od dominującego wpływu ego na twoje życie jest pełne poddanie się - Wybranie POKORY.
Droga pokory jest kluczem do sukcesu w uwalnianiu się od wszelkich uzależnień i problemów.
Na początku musimy szczerze przyznać się do tego, że jesteśmy bezsilni wobec ego. Sami bez pomocy – nie poradzimy sobie.
2. Uwierzyliśmy, że Moc większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie psychiczne
3. Postanowiliśmy, że poddamy naszą wolę i nasze życie opiece Boga – jakkolwiek go rozumiemy.
Bez wzlędu na wszystko – poddajemy nasze życie, nasze zdrowie – wszystko – Bogu. Jest to prawdziwa pokora.
4. Zrobiliśmy odważny i gruntowny obrachunek moralny.
W 12 krokach jest to krok, który zatrzymuje bardzo wiele osób z lęku przed poczuciem winy. Musimy obserwować nasze ego. Nie jesteśmy ego – posiadamy część nas – egoistyczną naturę, która ma w sobie zapisane wszelkie przejawy lęku – krytykowanie, osądzanie, narzekanie czy nawet atakowanie. Uczciwie zapisując nasze słabe strony z miłością i akceptacją pozwala nam się od nich uwolnić. Ale musimy w pierwszej kolejności stać się tego świadomi.
5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi prawdziwą naturę naszych błędów
Tutaj akceptujemy fakt, że wszelkie sekrety nas w końcu zniszczą. Dylematy, tajemnice moralne, które uważamy, że nigdy nie powiemy o tym nikomu – powoli zjadają nas od środka. Dlatego osoba, z którą dzielimy się tym co mamy w sobie- musi być na poziomie rozwoju duchowego, który szanujemy. Ani lęk ani poczucie winy nie może nas powstrzymać w tym procesie. Katolicy posiadają spowiednika, AA sponsora, niektórzy psychiatrę.
To co zrobiliśmy w przeszłości było tym, kim my byliśmy wtedy. Gdy uwalniamy się od umysłu,który mieliśmy wtedy – wydaje się to nam przerażające – gdyż staliśmy się nagle tego świadomi. Dzisiaj, teraz jesteś kimś innym.
Po 5 kroku oddychasz lekko.
6. Staliśmy się gotowi, aby Bóg uwolnił nas całkowicie od wszelkich wad charakteru.
Więcej na temat 12 Kroków oraz twórcy AA – Bill’u Wilsonie -
W książce „Pass it on”. The story of Bill Wilson and how the A.A. message reached the world
„Przekaż dalej”: Opowieść o Billu Wilsonie i o tym jak posłanie AA ogarnęło cały świat
W filmie : Nazywam się Bill W ( My name is Bill W )
Iluzje – wynik ograniczonego patrzenia na siebie i na świat wokół nas
Nie da się pokonać tego co jest tylko iluzją. Od iluzji można uwolnić się tylko poznając prawdę.
Wyobraźmy sobie, że ryba pływa w wodzie całe swoje życie. Nie wie co się dzieje na lądzie – bo nigdy się tam nie wybrała. Jednak – dumna ryba – będzie twierdzić z pełnym przekonaniem, że „wie” co dzieje się tam – na zewnątrz.
Gdy taka ryba ma w sobie poczucie winy – patrzy na wszystko przez pryzmat kary – nienawiści.
Gdy natomiast ma w sobie tylko miłość – twierdzi, że świat poza wodą jest pewnie taki sam jak tu – pełen radości i miłości ( dlatego , że tylko to widzi )
Nie ma obiektywnej rzeczywistości.
Istnieje tylko subiektywny sposób patrzenia na rzeczywistość.
Dlatego rozwój świadomości następuje tylko gdy jesteśmy pokorni – i przestajemy ufać naszemu ograniczonemu umysłowi – który wciąż podpowiada nam różne rozwiązania – a które wynikają najczęściej z przeszłego programowania opartego o lęk czy wstyd.
” Moje myśli nic nie znaczą ” – Kurs Cudów
Stres i wysiłek
- nie można pokonać stresu czy uczucia oporu – gdyż to tylko iluzje. To my sami – naszym własnym oporem – czyli brakiem akceptacji tego co jest – naszymi pragnieniami aby zmienić otaczający nas świat – aby poczuć się lepiej ( syndrom ofiary ) - tworzymy sobie objawy , które później nazywamy stresem czy też walką, zmaganiem się i wysiłkiem
Ubóstwo
- naszym naturalnym stanem jest obfitość. Ubóstwo jest też kolejną iluzją ego. Ego to część nas, która szuka sposobów aby oddzielić – odseparować się od innych ludzi. Jakże prostym sposobem jest powiedzenie, że ktoś coś nam zabrał ( syndrom ofiary ). Dlaczego ludzie nie akceptują obfitości jako prawdy ? Z poczucia winy – wierzą, że źródło ( w tym przypadku ego ) jest ograniczone. Gdyby doświadczali obfitości, oznaczałoby to – że zabierają pieniądze innym , aby mieć je dla siebie. Nie widząc prawdy ( jak ryba w wodzie) – że obfitości nigdy nie zabraknie. Twoja wiara czyni cuda. W co uwierzysz, że jest twym źródłem – tak się stanie. Mnóstwo bardzo bogatych ludzi (wewnętrznie i zewnątrznie ) , których znam osobiście- potwierdzają, że cudownie odmieniło się ich życie, gdy poddali temat finansów Bogu. Wybrali jednym słowem źródło , które nie zna ograniczeń.
Nasz umysł tworzy nam warunki w tym świecie – zgodnie z tym co w nim utrzymujemy. Im więcej będzie w Twoim umyśle poczucia nieograniczoności, perfekcji, wdzięczności i miłości – tym bardziej ten stan – zacznie odzwierciedlać się na zewnątrz ( czasami tempo będzie tak duże -że nazwiemy to cudami
)
Lęk
Tam gdzie istnieje miłość – lęk istnieć nie może ! Więc lęk jest tylko iluzją. Im więcej miłości – tym lęk szybciej znika.
Działanie. Efektywność. Nauka.
Dopóki czegoś nie doświadczysz. Nie wiesz nic.
Ta pierwsza lekcja pokory, pomoże zrozumieć, że nasze życie jest jedną wielką szkołą, która uczy nas wiele lekcji – >
NASZE DZIAŁANIE TO TYLKO SPOSÓB ABY PRZENIEŚĆ COŚ Z NASZEGO UMYSŁU
- W ŚWIAT ZEWNĘTRZNY – ABY TO SPRAWDZIĆ ( TJ UCZYĆ SIĘ ) !!
Nie wiemy, czy się powiedzie. Nie jesteśmy tego pewni.
- Ustalamy co jest naszą misją, co jest celem, który zrealizujemy
- Jasno i klarownie ustalamy naszą INTENCJĘ ( intencja jest źródłem naszej mocy czyt. „Siła czy Moc” D. Hawkins – im więcej w naszej intencji uczciwości i szczerości o dobro drugiego człowieka tym więcej mocy posiadamy )
- Podejmujemy decyzję, że damy z siebie 101% w działaniu
Rozpoczynamy działanie.
Dlaczego pojawia się opór przed działaniem ?
Brak dyscypliny nad umysłem.. o tym wkrótce.







