Nowość ! Wykłady tematyczne !
Od marca 2012 do stałego kalendarza KTI wprowadzamy:
WYKŁADY TEMATYCZNE
intencją jest udostępnienie w przystępnym czasie i bardzo korzystnej cenie
wiedzy, która w bardzo pozytywny sposób pozwala nam dokonywać transformujące zmiany w tym kim jesteśmy .. co oczywiście przekłada się na działania i efekty.
Najbliższe wykłady :
sobota 31.03.2012 – Fundamenty Sukcesu- Siła czy Moc w Przedsiębiorczości
od godziny 11.00 (prosimy być na g. 10.45
) do godziny 16.00 w cenie 70 zł /os !!!
niedziela 01.04.2012 – Fundamenty Zdrowia - Moc wybaczania i iluzja poczucia winy
od godziny 11.00 (prosimy być na g. 10.45
) do godziny 16.00 w cenie 70 zł /os !!!
szczegóły i zapisy : m.gorska@kti.org.pl | tel . 502 419 413
Pieniądze, ich zarabianie, sukces – a – rozwój świadomości.
Jako terapeutę od lat interesuje mnie badanie ludzkiego umysłu i świadomości pod kątem uwolnienia się człowieka od cierpienia.
Co jest zatem przyczyną dla której osoby doświadczają finansowo tego co doświadczają ? Gdzie leży przyczyna problemów i przyczyna sukcesów ?
Pamiętam, jak w 2007 roku – w momencie, gdy w moim umyśle panował chaos dotyczący wyboru dalszej drogi życia – pojawiały się różne przekonania związane z finansami.
Jeszcze wtedy wydawało mi się , że istnieje dualizm pomiędzy osobami bogatymi a biednymi. Otwierałem się stopniowo na idee mówiące o tym, że tak jak w przypadku miłości - istnieje jedynie obfitość – lub – jej brak (obserwowany przez nas jak ubóstwo).
Okazało się, że pieniądze odzwierciedlają tylko stan umysłu. David R. Hawkins (autor książki ” Siła czy Moc” ) mówi nawet wprost : „Porzucenie konieczności jaką są pieniądze w dzisiejszym świecie jest po prostu dziecinne. Potrzebujesz pieniędzy. Jedynie przywiązanie do nich stanowi problem”.
Przyczyna leży tylko w naszym umyśle
Gdy w pełni weźmiemy odpowiedzialność za to co doświadczamy – za nasz umysł i schowane w nim przekonania – gdy porzucimy rolę ofiary - jesteśmy najbliżej miejsca, gdzie możemy wszystko odmienić.
Wszystko pojawia się w naszym życiu – gdy jesteśmy zrelaksowani i spokojni – we właściwym czasie.
Nie oznacza to oczywiście braku działania.
Pracując z tysiącami osób odkryłem bardzo ciekawy wzorzec, które zarówno działa w moim przypadku. Jest bardzo prosty – a zrozumienie go i zastosowanie dzisiaj przyniesie Ci natychmiastowe rezultaty.
Kluczem do właściwych działań jest stan energetyczny w którym się znajdujesz. Aby podejmować decyzje szybko, aby działać bez oporu musisz tylko troszczyć się o to – aby w dowolnej chwili nie uciec dzięki emocjom lęku, złości, dumy, pragnień do świata twojego ego. Aby być Sobą przez duże „S” – musimy pamiętać, że tylko stan relaksu i spokój jest właściwym stanem. Każde działanie podjęte z tego stanu świadomości będzie rozsądniejsze i przyniesie lepsze efekty.
Gdy czegoś bardzo bardzo pragniesz – pożądanie odpycha w twoim umyśle manifestację tego w twoim życiu ( gdyż koncentrujesz uwagę na coraz większy brak – im więcej braku tym więcej braku doświadczasz ).
Gdy porzucisz pożądanie, gdy się poddasz, gdy odpuścisz sobie- gdy pojawia się relaks i spokój bardzo często to coś pojawia się w twoim życiu bardzo szybko – lub jesteś wewnętrznie inspirowana(y) do podjęcia tak dużej ilości działania, że nawet się tego po sobie nie spodziewałaś(eś):)
( „Puść i pozwól Bogu” to niesamowicie często używane powiedzenie przez wielu odnoszących sukcesy ludzi, które dane mi było poznać osobiście )
Musisz się pojawić z intencją służenia
Idea, że nasz twórczy, nieograniczony potencjał jest nam zawsze dostępny, gdy warunki lokalne są sprzyjające jest sednem do zrozumienia twojego powołania.
Zawsze dotyczy to idei służenia innym ludziom – i tylko w twoim interesie jest to odkryć.
U mnie zawsze stan przepływu i przekraczanie barier własnego ego – aktywowało się, gdy miałem pomóc komuś w uświadomieniu sobie prawdy na własny temat.
Gdy pracowałem z ludźmi , czas się zatrzymywał, a ja miałem wrażenie, że dysponuję znacznie większą mocą niż chwilę wcześniej. Obserwowałem to u siebie gdy jeszcze byłem dzieckiem. Więc z pewnością jest to coś, z czym już pojawiliśmy się tutaj.
Moje ego w procesie dorastania wymyślało różne sposoby ( z braku ) dlaczego zarabianie pieniędzy jest ważniejsze niż dzielenie się z innymi prawdziwą miłością, którą miałem w sobie. W rezultacie wszystkie podpowiedzi ego kończyły się cierpieniem i upadkiem. Mimo, iż walcząc ze sobą byłem efektywny – nie widziałem sensu w tym co robię. Serca nie da się oszukać.
Głos ego – gdy będziesz robiła/robił to co kochasz nie starczy ci pieniędzy
Jest to fałszywe , ograniczające nas przekonanie.
Wybierając prawdziwą miłość w naszym życiu przechodzimy ze świata opartego o lęk i wiarę w brak – do świata opartego o obfitość, wolność, relaks i spokój.
Dla ego jest ważne aby miłość, obfitość, i radość były poza naszymi możliwościami.
Istnieje tylko jeden sposób, aby wyrwać się spod więzów lęku – przestać walczyć ze sobą – oraz wybrać nastawienie pokory, zaufania i całkowitej wiary.
Wobec ego – jesteśmy bezsilni – i musimy to przyznać, poddać się oznacza zaakceptować prawdę, że bez pomocy Boga jakkolwiek go rozumiemy – sami nie poradzimy sobie z naszym ego. To nastawienie pokory otworzy nam drzwi do spojrzenia wgłąb siebie.
Jesteśmy jednak odpowiedzialni za to aby odnaleźć w sobie wszystkie pozycje, nastawienia i emocje do których przywiązaliśmy się w trakcie naszej ewolucji świadomości.
Musimy podjąć świadomą decyzją aby porzucić to – co dla ego wydaje się nadal ogromną przyjemnością -np. poczucie winy związane z pieniędzmi i przyjemność osądzania innych pod kątem pieniędzy.. dlaczego .. gdyż to co utrzymujemy w umyśle pojawi się w naszym życiu. Osądzając osoby, które posiadają obfitość – osądzasz siebie tj. twój umysł wie, że gdy Ty będziesz posiadał(a)- pojawi się w Tobie więcej poczucia winy – więc mieć nie możesz. Ale osądzaj dalej …innym nawykiem jest obwinianie innych za swój własny brak. Trzeba być co do tego radykalnie uczciwymi.
Masz wybór
możesz wybrać, aby wszystko to co robisz, nie wynikało z pragnienia posiadania pieniędzy ale aby twoją jedyną funkcją było dzielenie się z innymi miłością, która jest w tobie.
Całkowite oddanie
Aby stać się w czymś bardzo dobrymi często zajmie nam około 10 lat nieustannego postępu i nauki … ucz się i postępuj mimo wszystko .. gdyż jeżeli twój kierunek obrało twoje serce masz pewność, że jest tam wiele wspólnego z twoim powołaniem. Praktyczne postępy ( działanie ) są równie ważne jak czas poświęcony na naukę z doświadczeń i książek innych ludzi. Czasami wiele osób zaczyna robić to co kochają za wcześnie – po prostu ich umiejętności są nadal przeciętne – nie widząc postępów rezygnują – możesz iść naprzód – ale musisz być radykalnie uczciwa(y) wobec siebie. Miłość oznacza uczciwość – z woli dobrego serca nigdy nie zaoferujesz drugiej osobie czegoś w czym nie jesteś naprawdę dobra(y) .
Co dla mnie oznaczało pełne oddanie ? Na szali służenia drugiemu człowiekowi poświęciłem swój cały wolny czas. Od 17 roku życia każdą chwilę inwestowałem w uczenie się tego, co mogłem później wykorzystać w służbie innym. W weekendy, gdy wiele moich znajomych spędzało czas na zabawie – ja odczuwałem radość ucząc się. Zarówno w postaci książek – jak i ciągłych spotkań, podróży z innymi ludźmi, szkoleń. Było mnie „wszędzie” pełno:) Ale wtedy nie zabierałem głosu. Miałem otwarty umysł na wszystko nie przywiązany do niczego. Słuchałem, obserwowałem wyciągałem wnioski. Nie chciałem mieć racji – moją intencją było poznać prawdę.
Mapa Świadomości- Kim być aby wszystko działało
Osoby, których wolą jest dać z siebie wszystko, są uprzejmi, pracowici, skoncentrowani , nie mówią o swojej pracy -tylko ją wykonują – sami w sobie stanowiąc źródło inspiracji do służenia innym - jak pokazują badania nad świadomością – nie mają problemów z pracą i zarabianiem pieniędzy.
Bóg nie chce dla Ciebie braku
Jedno z ważniejszych przekonań, które trzeba skasować- to przekonanie, że wszechwiedząca, wszechobecna i nieograniczona energia miłości Boga wie co to brak. Nie wie. Jedyną wolą Boga dla Ciebie jest szczęście.
Miłość aby zrozumieć lęk – musiałaby przestać istnieć – dlatego Miłość nie wie co to Lęk – Tylko nasze ego wie co to lęk.
Obfitość aby zrozumieć ubóstwo – musiałoby przystać istnieć – dlatego osoby doświadczające obfitości nie wiedzą co to ubóstwo.
więcej informacji w AudioBooku Świadomość Sukcesu – Pieniądze i ich zarabianie
Skuteczne metody uwalniania stłumionego poczucia winy
Na ostatnim GRW w Warszawie omawialiśmy temat poczucia winy w relacji do zdrowia, to krótkie podsumowanie :
Stłumione poczucie winy w naszym podświadomym umyśle jest mechanizmem, dzięki któremu między innymi oszukujemy siebie w kwestii bycia ofiarą.
Im więcej w nas poczucia winy – pamiętając, że jest to silnie osłabiająca energia – tym więcej problemów ze zdrowiem.
Poczucie winy wpływa także na wszystkie inne obszary życia – szczególnie na wzrost/nasilenie stanów bezradności.
Fundamentalnym błędem ego jest przerzucanie wewnętrznego poczucia winy na zewnątrz – tzw. obwinianie.
Porzucenie osądzania. (wymaga poddania dumy o tym, że „ja wiem” )
To co widzimy w innych ludziach – widzimy w sobie. Osądzając innych tylko umacniamy te same cechy u siebie.
Nikt z nas nie może powiedzieć o drugim człowieku nic ‘obiektywnego’.
Im szybciej zrezygnujemy z osądzania – zatrzymamy gromadzenie sporej ilości podświadomego poczucia winy.
Ta projekcja polega na tym, że ta cecha , którą osądzamy u innych – tak naprawdę jest tylko i wyłącznie w nas – ale jest tak boleśnie się do tego przyznać więc wolimy się oszukiwać i zrzucać to na innych.
Porzucenie krytykowania (wymaga poddania dumy o tym, że „ja wiem” )
Kolejny wzorzec utrzymujący syndrom winy i ofiary to krytykowanie.
A. Maslow wiele lat temu badając doświadczenia szczytowe i kariery ludzi sukcesu uznał, że osoba, która w pełni się realizuje nie może przejmować się tym, co myślą o niej inni ludzie. A jest to możliwe wtedy – gdy my także porzucimy krytykowania w myśl zasady, że ten tylko boi się krytyki kto sam krytykuje.
Krytykując innych – wzmacniasz tylko to – co i tak jest już w Tobie.
Wymień 10 cech , co do których masz awersję u 3 bliskich Ci osób. Zrób tę listę.
I zobacz, że te wszystkie cechy są w większym lub mniejszym stopniu w Tobie.
Terapeutyczne podejście do krytyki i osądzania, dyskusja
Jeżeli posiadamy jakieś słabe strony, których nie akceptujemy – będziemy projektować je na innych.
Im celniej, ktoś powie prawdę na nasz temat – tym większy opór nasze ego postawi tej osobie.
W terapii – gdyby wszyscy akceptowali mnie jako terapeutę i zgadzali się z moim zdaniem – odniósłbym porażkę.
(wiele osób myśli , że terapeuta ma za zadanie powiedzieć innym to co chcą usłyszeć. Nie jest to prawdą. Intencją terapeuty jest pomóc komuś uświadomić sobie prawdę ale nie decyduje o tym, co jest tą prawdą – nie osądza !! )
Tak najczęściej działają związki
Dlatego w związkach i relacjach trzeba pamiętać , że druga osoba nie mówi o nas tylko o sobie i woła o pomoc ( Kurs Cudów )
Prawda ma nacisnąć w nas guziki – gdyż jeżeli nie ma w nas niczego co boli (ukryte poczucie winy) to nie zareagujemy !
Człowiek, który akceptuje siebie – nigdy nie będzie krytykował ani osądzał innych. Najczęściej nie ma na to czasu
Porzucenie dualności Dobra/Zła (filozofia Sokratesa)
Każdy potrafi czynić tylko dobro. Postrzega to dobro ze swojego poziomu świadomości.
To, że lubimy kawę, nie oznacza, że musimy mieć nienawiść do herbaty
Inaczej mówiąc nie walcz z tym , co jest negatywne – wybierz to – co jest pozytywne.
Rozwiązanie
Co jest intencją Twojego życia ? Spokój czy walka ? Walka z innymi na zewnątrz to tylko oznaka, że walczysz ze sobą.
Każdy człowiek jest perfekcyjny taki jaki jest.
Świat jest perfekcyjny taki jaki jest.
Jedynym sposobem aby pomóc światu i ludziom jest stanie się przykładem tego co wzmacnia ( Bezwarunkowa miłość i akceptacja )
Osobiście porzuciłem chęć krytykowania/osądzania poprzez lekcje Kursu Cudów i doświadczenia, które za tym przyszły.
Pokora oznacza dzisiaj dla mnie :
” Jeżeli osądzasz czy krytykujesz drugiego człowieka, osądzasz, krytykujesz Boga”
Odkryj przyczynę w sobie. Nie próbuj zmieniać wydruku. Akceptuj.
Ego najbardziej chciałoby, abyś zajęła się / zajął się zmienianiem tego, czego zmienić się nie da.
Ego chce abyśmy zawsze szukali – ale nigdy nie odnaleźli.
Nie musisz niczego w sobie pokonywać. Z niczym walczyć. Niczego zmieniać.
Twoje ego jest takie jakie jest.
Twój umysł być może bardzo mocno identyfikuje się z twoim ego.
Gdy przestajesz identyfikować się z ego, że światem zewnętrznym, z ciałem – odkryjesz, że jesteś czymś znacznie większym.
Tak naprawdę jesteś nieograniczona, nieograniczony. Chyba, że wierzysz inaczej.
Puść przywiązanie do własnych ograniczeń. Przestań identyfikować się z ego – z ograniczeniami. To takie proste. Musisz puścić wszelkie jawne i ukryte korzyści z trzymania się iluzji – szczególnie zaś iluzji miłości, szczęścia, obfitości i poczucia bezpieczeństwa. W świecie zewnętrznym nic nie ma. Ale my wciąż i wciąż tam szukamy ( paradoks ?
)
Przeczytajmy cytat z Kursu Cudów :
”
Niewiele osób docenia prawdziwą moc umysłu. Umysł jest bardzo mocny. Trudno jest nam uświadomić sobie, że myśl i przekonanie łączą się w potężnej mocy , która może dosłownie przenosić góry. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że wierzyć w tę moc na swój temat – jest aroganckie, ale to nie jest prawdziwy powód dla którego nie wierzymy. Wolisz wierzyć, że Twoje myśli nie mogą wywierać realnego wpływu – gdyż się ich boisz. To może przykryć twoje poczucie winy – ale kosztem postrzegania umysłu jako coś bezsilnego. (Kurs Cudów)
„
Pamiętaj, że Gdy chcesz rozwiązać problem – wierzysz, że problem jest rzeczywisty (mimo, że znajduje się tylko w twoim umyśle ) – tak długo jak chcesz rozwiązać problem – utrzymujesz go w umyśle – dostajesz tego więcej ! ( czyli problemu ) poddaj chęć aby go rozwiązać i znajdź przyczynę w sobie , puść przyczynę , na efekt nie będzie trzeba długo czekać
Przyczyny
Zastanów się nad wszystkimi obszarami życia – w których desperacko poszukujesz
A – Miłości
B – Szczęścia
C – Poczucia bezpieczeństwa
w świecie zewnętrznym : przedmiotach, ludziach, sytuacjach itp.
Czy już jesteś gotowa/gotowy – aby – przyjąć ponownie całą Moc, którą oddałaś/oddałeś dla świata fizycznego – z powrotem do Siebie ?
Wyobraź sobie , że Twój obecny świat – jest jak wydruk, który już wyszedł z drukarki. Patrzysz na zadrukowaną kartkę papieru. To czemu stawiasz opór trwa – dlatego – że gdy koncentrujesz swój umysł na czymś – dostajesz tego więcej. Zamiast usunąć przyczynę – walczysz o zmianę czegoś, czego zmienić się bez zmiany twojego umysłu na ten temat nie da.
Gdy – czasami nie będzie to łatwe – ale gdydedykujesz swoje życie znalezieniu wszystkich przyczyn cierpienia i braku – odnajdziesz je w sobie.
Zobaczysz wtedy, że nieograniczone źródło Miłości i Radości ale i także całkowite poczucie bezpieczeństwa jest już w Tobie.
Czasami wystarczy, że poprosisz o poznanie prawdy na swój temat.
Gdy dokonywałem tych procesów osobiście, prosiłem zawsze ” Boże pokaż mi prawdę na ten temat – nie moją wersję prawdy – tylko prawdziwą przyczynę, która jest we mnie”
Ślę mnóstwo miłości. Nie lękaj się, miłość jest najpotężniejszą mocą. Jest w Tobie.
Anonimowi Egoiści – 12 Kroków uwalniania się od przywiązania do ego
1. Przyznaliśmy się, że jesteśmy bezsilni wobec EGO, że przestaliśmy kontrolować nasze życie.
Pierwszym krokiem uwolnienia się od dominującego wpływu ego na twoje życie jest pełne poddanie się - Wybranie POKORY.
Droga pokory jest kluczem do sukcesu w uwalnianiu się od wszelkich uzależnień i problemów.
Na początku musimy szczerze przyznać się do tego, że jesteśmy bezsilni wobec ego. Sami bez pomocy – nie poradzimy sobie.
2. Uwierzyliśmy, że Moc większa od nas samych może przywrócić nam zdrowie psychiczne
3. Postanowiliśmy, że poddamy naszą wolę i nasze życie opiece Boga – jakkolwiek go rozumiemy.
Bez wzlędu na wszystko – poddajemy nasze życie, nasze zdrowie – wszystko – Bogu. Jest to prawdziwa pokora.
4. Zrobiliśmy odważny i gruntowny obrachunek moralny.
W 12 krokach jest to krok, który zatrzymuje bardzo wiele osób z lęku przed poczuciem winy. Musimy obserwować nasze ego. Nie jesteśmy ego – posiadamy część nas – egoistyczną naturę, która ma w sobie zapisane wszelkie przejawy lęku – krytykowanie, osądzanie, narzekanie czy nawet atakowanie. Uczciwie zapisując nasze słabe strony z miłością i akceptacją pozwala nam się od nich uwolnić. Ale musimy w pierwszej kolejności stać się tego świadomi.
5. Wyznaliśmy Bogu, sobie i drugiemu człowiekowi prawdziwą naturę naszych błędów
Tutaj akceptujemy fakt, że wszelkie sekrety nas w końcu zniszczą. Dylematy, tajemnice moralne, które uważamy, że nigdy nie powiemy o tym nikomu – powoli zjadają nas od środka. Dlatego osoba, z którą dzielimy się tym co mamy w sobie- musi być na poziomie rozwoju duchowego, który szanujemy. Ani lęk ani poczucie winy nie może nas powstrzymać w tym procesie. Katolicy posiadają spowiednika, AA sponsora, niektórzy psychiatrę.
To co zrobiliśmy w przeszłości było tym, kim my byliśmy wtedy. Gdy uwalniamy się od umysłu,który mieliśmy wtedy – wydaje się to nam przerażające – gdyż staliśmy się nagle tego świadomi. Dzisiaj, teraz jesteś kimś innym.
Po 5 kroku oddychasz lekko.
6. Staliśmy się gotowi, aby Bóg uwolnił nas całkowicie od wszelkich wad charakteru.
Więcej na temat 12 Kroków oraz twórcy AA – Bill’u Wilsonie -
W książce „Pass it on”. The story of Bill Wilson and how the A.A. message reached the world
„Przekaż dalej”: Opowieść o Billu Wilsonie i o tym jak posłanie AA ogarnęło cały świat
W filmie : Nazywam się Bill W ( My name is Bill W )
Być Sobą – Audio Book – już dostępny
Pod adresem : http://www.kti.org.pl/sklep/index.php?p1,byc-soba-audiobook-adam-krasowski-2-cd
jest już dostępny Audio Book ( 2 CD ) zatytułowany Być Sobą.
Omawiam w nim wszystkie niezbędne tematy z zakresu rozwoju świadomości i uwolnieniu największych ograniczeń ego.
Bycie sobą to najważniejszy krok do odkrycia sensu własnego życia.
Wszystko co potrzebujemy jest już w nas. Musimy tylko puścić nasze przywiązanie do iluzji – w którą uwierzyliśmy – a która ogranicza naszą prawdziwą moc.
Dla osób, które już wysłuchały zapraszam do dzielenia się opiniami na stronie facebook :
http://www.facebook.com/pages/Być-Sobą-Audio-Book-Adam-Krasowski/166670816746968
Iluzje – wynik ograniczonego patrzenia na siebie i na świat wokół nas
Nie da się pokonać tego co jest tylko iluzją. Od iluzji można uwolnić się tylko poznając prawdę.
Wyobraźmy sobie, że ryba pływa w wodzie całe swoje życie. Nie wie co się dzieje na lądzie – bo nigdy się tam nie wybrała. Jednak – dumna ryba – będzie twierdzić z pełnym przekonaniem, że „wie” co dzieje się tam – na zewnątrz.
Gdy taka ryba ma w sobie poczucie winy – patrzy na wszystko przez pryzmat kary – nienawiści.
Gdy natomiast ma w sobie tylko miłość – twierdzi, że świat poza wodą jest pewnie taki sam jak tu – pełen radości i miłości ( dlatego , że tylko to widzi )
Nie ma obiektywnej rzeczywistości.
Istnieje tylko subiektywny sposób patrzenia na rzeczywistość.
Dlatego rozwój świadomości następuje tylko gdy jesteśmy pokorni – i przestajemy ufać naszemu ograniczonemu umysłowi – który wciąż podpowiada nam różne rozwiązania – a które wynikają najczęściej z przeszłego programowania opartego o lęk czy wstyd.
” Moje myśli nic nie znaczą ” – Kurs Cudów
Stres i wysiłek
- nie można pokonać stresu czy uczucia oporu – gdyż to tylko iluzje. To my sami – naszym własnym oporem – czyli brakiem akceptacji tego co jest – naszymi pragnieniami aby zmienić otaczający nas świat – aby poczuć się lepiej ( syndrom ofiary ) - tworzymy sobie objawy , które później nazywamy stresem czy też walką, zmaganiem się i wysiłkiem
Ubóstwo
- naszym naturalnym stanem jest obfitość. Ubóstwo jest też kolejną iluzją ego. Ego to część nas, która szuka sposobów aby oddzielić – odseparować się od innych ludzi. Jakże prostym sposobem jest powiedzenie, że ktoś coś nam zabrał ( syndrom ofiary ). Dlaczego ludzie nie akceptują obfitości jako prawdy ? Z poczucia winy – wierzą, że źródło ( w tym przypadku ego ) jest ograniczone. Gdyby doświadczali obfitości, oznaczałoby to – że zabierają pieniądze innym , aby mieć je dla siebie. Nie widząc prawdy ( jak ryba w wodzie) – że obfitości nigdy nie zabraknie. Twoja wiara czyni cuda. W co uwierzysz, że jest twym źródłem – tak się stanie. Mnóstwo bardzo bogatych ludzi (wewnętrznie i zewnątrznie ) , których znam osobiście- potwierdzają, że cudownie odmieniło się ich życie, gdy poddali temat finansów Bogu. Wybrali jednym słowem źródło , które nie zna ograniczeń.
Nasz umysł tworzy nam warunki w tym świecie – zgodnie z tym co w nim utrzymujemy. Im więcej będzie w Twoim umyśle poczucia nieograniczoności, perfekcji, wdzięczności i miłości – tym bardziej ten stan – zacznie odzwierciedlać się na zewnątrz ( czasami tempo będzie tak duże -że nazwiemy to cudami
)
Lęk
Tam gdzie istnieje miłość – lęk istnieć nie może ! Więc lęk jest tylko iluzją. Im więcej miłości – tym lęk szybciej znika.
Burzowe chmury poczucia winy.
Wybacz sobie teraz. Puść. Nie czekaj. Daj sobie prawo aby poczuć miłość do siebie. Poznasz, że jesteśmy całkowicie niewinni. Każdy z nas. Nikt nigdy nas nie osądził.
Posiadamy umysł, który bardzo łatwo jest zaprogramować. Te programy później odtwarzają się i nazywamy to potocznie ” popełniłem błąd”. To nie ty – tylko Twoje EGO. Twój zaprogramowany umysł. Pod wpływem (bardzo często) określonych pól energii (wydarzenie w życiu) uaktywnia się w nas program, który potrafi przejąć kontrolę nad rozsądkiem.
Jednak istnieje antidotum na takie sytuacje. Jest nią miłość.
Większość ludzi ponieważ posiadają w sobie ogromne pokłady stłumionego lęku (strachu) postrzega świat w bardzo oczywisty dla zalęknionych osób sposób – posiadają stałe i trwałe nastawienie braku wybaczenia oraz braku miłości wobec siebie. Przekonani są („przekonanie – coś co uznaliśmy jako prawdę”) , że tylko strach jest czymś naturalnym – ale także – że lęk oraz miłość mogą pochodzić tylko i wyłącznie z zewnątrz (np. od drugiego człowieka )
Większość z nas czuje przerażenie i lęk w temacie miłości !! Większość z nas czuje lęk , że możemy zostać zranieni.
Cytując Matkę Teresę – „Ludzie są głodni miłości” – czyli odczuwają w sobie jej ogromny brak !
Fundamentem EGO jest lęk – więc EGO dąży do tego aby przykonać nas o tym, że jesteśmy ofiarami świata i ludzi wokół nas.
Czy jest to jednak prawdą ? Czy jesteśmy ofiarami tego świata ?
Nie jestem ofiarą świata , który widzę – cyt. Kurs Cudów
Akceptacja prawdy jest też akceptacja odpowiedzialności za to co nosimy w środku. Tysiące osób, z którymi dane było mi pracować poczuły tę odpowiedzialność. Nie wszyscy oczywiście natychmiast podejmują decyzję aby puścić wszelkie ograniczenia , które nosimy w sobie. Większość odkryła, że uwalniając to co nosimy w sobie – szczególnie zaś lęk i nasze do lęku przywiązanie – wszystko w życiu zaczyna układać się samo. Bez wysiłku i bez oporu.
Spora część osób natomiast staje jeszcze przed większym wyzwaniem – które potwierdza, jak sprytne jest nasze EGO jeżeli chodzi o proces trzymania się ograniczeń.
Tym wyzwaniem jest poczucie winy.
Wybaczenie oferuje mi wszystko czego potrzebuję – cyt. Kurs Cudów
Poczucie winy, jeżeli je posiadamy – szczególnie odzwierciedla się poczuciu braku miłości wobec siebie.
Zaczynamy szukać winnych – zaczynamy szukać, kto zrobił coś nie tak. Tylko na to czekamy. Nasz umysł – wystawia taki radar, który szuka, czy ktoś zrobił coś nie tak (oczywiście według naszej miary ).
Ten radar oczywiście największą swoją moc kieruje przeciwko nam. Każde słowo, każda myśl, czyn – daje pretekst dla umysłu do zalewania nas tysiącem bezużytecznych lecz osłabiających nas myśli.
Od tego musimy się uwolnić jak najszybciej. Bowiem – umysł, który osądza będzie powodował, że paradoskalnie ilość problemów w nas oraz na zewnątrz nas będzie wzrastać.
Nawet dzisiejsza nauka potwierdza – człowiek dopóki nie ma w sobie odpowiednio dużej ilości poczucia winy nie może zachorować nawet na grypę !!
Jak przerwać proces osądzania siebie i innych ?
- decyzja aby całkowicie wybaczyć sobie wszystko z przeszłości i oraz całkowicie poddać chęć aby osądzać
- decyzja aby całkowicie wybaczyć innym wszystko z przeszłości
- puścić chęć aby zmienić przeszłość
- wybrać nastawienie miłości, wybaczania i akceptacji wobec siebie i innych od teraz w każdej chwili życia
- nastawienie te należy po prostu ćwiczyć np. umysł mówi do nas ” jesteś winna!!” a my na to ” podjęłam decyzję i pozwalam sobie teraz całkowicie sobie wybaczyć oraz czuć do siebie tylko miłość – gdyż jest to mój jedyny naturalny stan”
- w tym procesie zawsze możemy poprosić o pomoc ( polecam skorzystać z 12 – kroków )
Poczucie winy nie jest naszym naturalnym stanem. Jest to egoistyczna pozycja ego, która dąży aby cała nasza uwaga była skierowana do nas. Abyśmy myśleli o sobie, zamiast porzucić ten nawyk i skocentrować się na dzieleniu się miłością z innymi.
7 Kroków Akceptacji Siebie przez duże S
1. Nie musimy się zmieniać – lecz stawać się stopniowo Sobą ( bez ograniczeń )
2. Aby być sobą – musimy być świadomi – czy służymy innym ( dajemy coś z siebie ) czy też oczekujemy dobrej opinii innych osób na nasz temat ( tzn. jesteśmy kimś innym w zależności od tego z kim rozmawiamy – udajemy kogoś kim nie jesteśmy )
3. Aby w pełni wykorzystać nasze możliwości na pewnym etapie musimy podjąć decyzję o tym, że nasze życie powinno służyć podnoszeniu jakości życia innych ludzi
4. Aby wiedzieć czy robimy coś zgodnie z naszym Sensem ( celem, przeznaczeniem ) życia – wystarczy, że będziemy świadomi tego co czujemy ! Czujemy całkowitą radość i miłość , gdy robimy to – po co przyszliśmy na ten świat
5. Nasze EGO przejmuje nad nami kontrolę, gdy nasze egoistyczne intencje ( co mogę dzięki temu zyskać ) przeważają nad intencją co mogę dać ( jak mogę służyć )
6. Spokój i cisza – te chwile w naszym życiu zaczynają być najważniejsze – właśnie w momentach spokoju nasza nieograniczona natura ( twórczość , kreatywność ) ma największe szanse aby się urzeczywistnić.
7. Rozumiemy, że nasze umysły są wrażliwe .. można łatwo je programować, dlatego unikanie tego co nas osłabia a otaczanie się tym co nas wzmacnia jest jedynym nakazem w procesie kształtowania zdrowego umysłu, które wystarczy nam w życiu








