Your browser (Internet Explorer 6) is out of date. It has known security flaws and may not display all features of this and other websites. Learn how to update your browser.
X
Notatka na marginesie

Iluzje EGO – przekonania – i w wszystko to – w co wierzy świat

dzisiaj trochę głębiej o rozwoju duchowym  ( świadomości ) ..

 

„Przekonania determinują to co doświadczamy. Nie ma żadnych zewnętrznych „przyczyn”. Jeżeli podejmiemy się przyjęcia odpowiedzialności za to, że jesteśmy twórcami naszego świata – jesteśmy najbliżej źródła tego, gdzie możemy to poprawić ” David Hawkins

 

Jeżeli w coś uwierzysz – natychmiast Twój umysł musi sprawić, aby pomiędzy tym w co wierzysz – a światem zewnątrznym zaistniała spójność. 

Czyli – gdy pozwalasz sobie aby Twój umysł był bombardowany przez otaczający cię świat słowem-programem-przekonaniem o wręcz niesamowitej nazwie np. kryzys – wtedy wszystko to co zobaczyłaś/zobaczyłeś na ten temat -zacznie pojawiać się w twoim życiu. I nadal obowiązuje tu zasada – nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn.

Najciekawszy paradoks tego – jak to co utrzymujemy w umyśle – pojawia się w naszym życiu zaobserwowałem pomiędzy światem przedsiębiorczości a światem np. medycyny.

Studenci medycyny bardzo często studiują bardzo wnikliwie przypadki kliniczne rożnych chorób – i bardzo często doświadczają na sobie wszystkich symptomów tego czego się nauczyli ( jest to doskonały przykład na to że ciało jest zawsze wynikiem tego w co wierzy umysł – co odkrył dr Hawkins – i dlatego do dziś jest najbardziej uznanym ekspertem od „beznadziejnych przypadków” )

Tak jak bardzo szanuję osoby, które inwestują lata swojego życia w idei służenia ludziom  w medycynie – tak samo zafascynowało mnie jak efektywni przedsiębiorcy ( odnoszący ogromne sukcesy ) troskliwie dbają o to , aby ich umysł nie był zajęty tym – czego jest ich intencją aby nie doświadczać.

Gdy ktoś odnosi sukcesy wie – że to na czym się koncentruje – zaczyna rosnąć.

Dlatego poświęcają swoją energię tylko na to – co jest ich intencją aby tworzyć w swoim życiu.

Najczęściej ( przynajmniej pośród 14 wybitnych jednostek , które poznałem osobiście ) – są to indywidualności, które nie wierzą w umysłową koncepcję „kryzysu”.

Dla nich nie istnieje coś takiego.

I cóż się za tym dzieje. Ich umysły koncentrują się na tworzeniu – akceptują w pełni warunki w których funkcjonują.

Patrzą na świat – jako na falę , która odwierciedla globalnie nasze kolektywne EGO – raz przypomina przyjemność – ekscytajcję – jest dobrze – euforię  ( miłość ) a zaraz potem wraca do fundamentów EGO – lęku – braku i cierpienia.

Co jest rzeczywiste ?

To my nadajemy sens i znaczenie rzeczywistości w której się znajdujemy.

Jak kasować przekonanie ? 

Powiedz do siebie za każdym razem , gdy do Twego umysłu przyjdzie myśl , która Cię ogranicza, lub ktokolwiek powie ci najnowsze doniesienia ze świata ego-istycznego postrzegania rzeczywistości : na mocy intencji możesz zawsze powiedzieć sobie – STOP- ta myśl nic nie znaczy- To ja nadaję sens  temu co widzę – już w to nie wierzę.

( nie obawiajmy się o słowo „nie” – to jest mit , który nie ma nic wspólnego z prawdziwą mocą intencji ).

Sprawdź jak natychmiast się poczujesz. Czy pojawiła się moc pewności ?

 

Nasz rozwój świadomości możemy rozpocząć od pełnego poczucia bezpieczeństwa w każdej chwili.

Większość z nas desperacko szuka otuchy w czymś co może być pewne.

Rozwój świadomości (rozwój duchowy) od rozwoju intelektualnego według mnie różni się tym, że rozwój świadomości to ciągłe „poszukiwanie” – „wiem, że nic nie wiem”  - a rozwój intelektualny – to powiedzenie sobie – znalazłem odpowiedzi na wszystkie pytania – wiem wszystko i to wystarczy.

Otóż nie wystarczy. Wszystko to o czym czytamy – powinniśmy doświadczyć. Poznać na sobie. Sprawdzić , czy jest to prawdą.

Każdy z nas odnajduje otuchę w innym miejscu … 

Osobiście dla mnie jest to moment modlitwy/medytacji/kontemplacji. Poddania wszystkiego Bogu. Często – Poproszenie o cud. O cud zrozumienia, poznania prawdy. Nie mojej wersji prawdy -tylko poznania rzeczywistości. Gotowość aby zobaczyć wszystko inaczej niż widziałem do tej pory. Prośba o uzdrowienie we mnie czegokolwiek , co nie ma w sobie miłości.

Tyle razy w moim życiu zadziało się tak wiele wspaniałego. Całkowite poczucie bezpieczeństwa pojawiło się wtedy, gdy poddałem się. Zrozumiałem, że w poczuciu bezbronności leży cała moja moc.

Poddałem moje poczucie bezpieczeństwa Bogu.

Projektując na czystą energię Miłości rolę – ego – rodzica – boimy się „kary”. Wyobraźmy sobie, że isntnieje pewna moc , która zawsze jest gotowa aby nam pomóc. Ale pomoże nam tylko wtedy gdy się poddamy. Mało tego, my sami jesteśmy całkowicie niewinni. Jesteśmy odpowiedzialni w 100% za to co robimy – i wszystko do nas wraca. Ale nie wraca aby nas ukarać. Tylko aby pokazać nam to co powinniśmy w sobie uzdrowić.

Powinniśmy naprawiać nasze zachowanie nie z poczucia winy tylko z miłości – wtedy dzieje się to niezwykle szybko.

Gdy jesteśmy np. nieuprzejmi z miłości do drugiego człowieka staniemy się uprzejmi bardzo szybko. Jednak poczucie winy będzie nas bardzo osłabiało.

Daj sobie trochę miłości. To tylko decyzja. I zawsze zapytaj siebie…. co by zrobiła miłość teraz ?

Kurs Cudów otworzył mi oczy na PRZYCZYNĘ ludzkiego cierpienia.

Lęk przed Bogiem jest ignorancją. To za co tak naprawdę ludzie karzą sami siebie ( to co utrzymujesz w swoim umyśle dąży do manifestacji ) – karzą siebie za brak świadomości o swojej nieograniczoności, o tym że są miłością ; za to, że nie  akceptują swojej świętości.

Czasami wystarczy powiedzieć ” Boże pomóż mi w tym …. procesie, problemie, przedsięwzięciu ” i dać z siebie 100%. Resztę pozostwić Bogu.

Kinezjologia pokazuje, że prawdziwe jest zawsze zdanie :

” Jesteśmy odpowiedzialni za intencję i wysiłek – efekty nie zależą tylko od nas ” – dlatego im szybciej poddamy świat efektów Bogu – tym łatwiej jest nam akceptować te wszystkie cudowne sytuacje, gdy się pojawiają. Mówimy wtedy tylko – Boże dziękuję. Tak długi czas cierpiałem. A teraz wiem, że to była tylko moja ignorancja.

Unikaj tego co negatywne. I pozwól sobie – aby prowadziła Cię nieograniczona miłość.

Amen.