Myśli i obserwacje o EGO
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
————— 2 ———————
Jestem odpowiedzialna(y) za to, co widzę.
To ja wybieram uczucia, których doświadczam,
i decyduję o celu, który chcę osiągnąć.
I to ja proszę o wszystko, co zdaje się mnie spotykać,
oraz otrzymuję to, o co poprosiłam/poprosiłem.
Jest niemożliwe abyś była/był po prostu biernie kierowana/kierowany przez zjawiska zewnątrzne.
Jest niemożliwe aby zdarzenia, które cię spotykają nie były twoim wyborem.
Żaden przypadek ani zbieg okoliczności nie jest możliwy w stworzonym przez Boga wszechświecie.
( Kurs Cudów )
————— 3 ———————
Źródło EGO to narcystyczne samo-uwielbienie. Opór podczas czytania tego artykułu może być naturalny – gdyż wszystkie punkty poniżej wymienione nacisną – sedno – narcyzm EGO.
1. Duma intelektualna
Posiadanie informacji na dany temat – to zupełnie inna kwestia niż doświadczenie prawdy – tego co „myślimy, że wiemy”. Radykalna uczciwość – Wiemy tylko to co doświadczyliśmy. Dopóki czegoś nie doświadczymy ( „staniemy się tym” ) – możemy mówić , że o tym przeczytaliśmy, słyszeliśmy – ale nie możemy mówić „WIEM”. Bo to nie jest prawdą.
Rozwiązanie : Pokora
2, Nastawienie do EGO
EGO nie jest naszym wrogiem, którego musimy pokonać. Właściwsze (bliższe miłości) jest potraktowanie EGO jak nasze zwierzątko i pozwolenie aby przywiązanie do ego rozpuściło się poprzez współczucie. Cokolwiek EGO dokonało w przeszłości – jak małe zwierzątko – nie wiedziało lepiej. Nie ma zatem sensu rozpatrywanie ego w kategorii dobra/zła – gdy potraktujemy Ego jako „zło” – utkniemy w świecie dualizmu. Gdy popatrzymy ego tylko jako pewne ograniczenie – widzimy – że nie jesteśmy tym EGO – ego to nie „my”.
Rozwiązanie : Współczucie, Wdzięczność, Szacunek, Zaprzestanie nazywania myśli „moimi”
3. ” Nie mogę”
W procesie rozwoju świadomości – pytanie nie brzmi – czy mogę to zrobić ( np. poddać chęć aby osądzać innych) – lecz czy to zrobię. To do nas należy decyzja. Wszystkie wymówki (jak „nie mogę”) to tylko przekonania, które nie są prawdą.
Rozwiązanie : Podejmowanie decyzji, Poddawanie przyjemności z egoistycznych nastawień poprzez wybieranie Miłości, Spokoju i Radości gdy się pojawią.
4. Przekonanie, że szczęście pochodzi z zewnątrz nas
Możesz uważać , że coś w tym świecie jest wartościowe – ale nie musisz się do tego przywiązywać. Tylko przywiązanie do czegoś – jako źródła szczęścia – jest przyczyną cierpienia.
Rozwiązanie : Być otwartymi na wszystko – nie przywiązanymi do niczego, Szczęście to tylko decyzja, nie zależy od świata zewnętrznego
5. Naiwność – Pozwalanie aby umysł był programowany przez społeczeństwo
To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji.
Rozwiązanie: Bycie świadomymi co wprowadzamy do naszego umysłu – i że – wszystko to co tam wprowadzimy pojawi się w naszym ciele/w życiu itp ( umysł wierzy we wszystko co słyszy nie ma możliwości oddzielenia prawdy od fałszu )
6. Poszukiwanie aprobaty ze świata zewnętrznego / innych ludzi
Jedyne o co musimy się troszczyć to nasza własna uczciwość. Poczucie czy jesteśmy sobą, czy dajemy z siebie wszystko na co nas stać. To co świat o mnie myśli – co o mnie sądzi – to już nie mój problem – to problem świata. Znam siebie. ( gdy ktoś kto ma w sobie lęk – osądzi nas według lęku – sprawi , abyśmy poczuli się gorzej – gdy ktoś ma w sobie Miłość – podniesie nas na duchu – komu wierzyć ??:) )
7. Trzymanie się przyjemności z pozycji/nastawień EGO ( np. nienawiści, złości )
Rozwiązanie : Poddanie przyjemności z krytykowania, osądzania i narzekania wobec siebie i innych. Bycie Kochającymi, współczującymi i wybaczającymi wobec siebie i innych osób.
8. Wiara w to , że warunki zewnętrzne mają wpływ na nasze życie
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Tylko to co utrzymujemy w umyśle posiada w swoim rodzaju realną moc tworzenia w tym świecie.
9. Unikanie odpowiedzialność – wyparcie zasady – że to co czynimy, o czym myślimy do nas wróci
Bez sprawdzenia i zrozumienia definicji Karmy – nikt z nas – intelektualnie – nie jest w stanie zrozumieć co dzieje się dzisiaj na naszym świecie. Różnic pomiędzy kontynentami, państwami. Różnic w bogactwie/ubóstwie. warunkach życia ludzi, ich sposobu myślenia, rozumowania. Dlaczego niektórzy robią pewne rzeczy a inni całe życie tylko użalają się nad sobą. Bez zrozumienia poziomów świadomości i Karmy = będziemy w stanie ” zwątpienia” Polecam ” Moc czy Siła ” by David Hawkins.
Rozwiązanie : Akceptacja faktu , że to – co doświadczamy dzisiaj jest tylko efektem naszego rozwoju do tej chwili. To co nastąpi w przyszłości ma dużo wspólnego z naszymi wyborami, decyzjami, myślami (tym co utrzymujemy w umyśle) oraz intencjami wobec świata, ludzi, siebie. Wszystko do nas wraca. Gdy dajemy Miłość – powróci jej więcej. Gdy dajemy złość – jej także powróci więcej.
————— 4 ———————
Przekonanie jest tym – co uznaliśmy jako prawdę.
Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.
Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o graniu roli ofiary.
warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ofiary nadal „udajemy” – gramy – w codziennych relacjach…
Na czym polega granie roli ofiary i skąd się wzięło ?
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary.
Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.
Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie- że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD: że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz nie musimy chodzić do pracy
)
W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji jak zareagować. Znaczna część społeczeństwa – nie może postępować inaczej niż postępuje (gdyż defekty w budowie mózgu – kwestia poziomu świadomości - sprawiają , że od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )
Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Obwinianie
Jest to narzędzie do sprytnego realizowania roli ofiary – zawsze musi być jakiś oprawca – czy jest to bóg, który zsyła powodzie, czy też mózg – bo pochodzi od małpy ( biedne małpki
) , czy polityk – bo musi naprawiać mechanizm , którego największą luką jest to , że 90% problemów kraju generują osoby, które są ofiarami
,
Krytykowanie
Osoba , która jest ofiarą maskuje to poczucie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich „
Nikogo nie obchodzi co myślisz na dany temat. Gdyż to co widzisz odzwierciedla tylko twój własny punkt widzenia i nigdy nie jest prawdą. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” (lub używamy wiem , że nic nie wiem ) – rozpoczyna się etap Mądrości
Osądzanie
Szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.
Gdy w naszym umyśle ( umyśle „ofiary” ) dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało. ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości
Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy.
Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu.
Jesteśmy wdzięczni , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy.
Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz.
” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” – ACIM
TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!
To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)” ( cal. jako prawda)
Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek.
To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.
Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.
Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają.
Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić. Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.
Opór jest tylko wewnętrzny.
Inspiracja – Twoje życie ma sens
Ludzie , którzy wnoszą coś znaczącego do życia innych
wybierają zwykle drogę „rzadziej wędrowaną” – jej nazwa bierze się od filozofii, która mówi o tym, że prawdziwą radość człowiek może odkryć dopiero wtedy, gdy wybierze nastawienia do życia oparte o swoją duchową naturę – nastawienie służenia/dawania bez oczekiwania niczego w zamian”.
Droga ta jest w takim razie oparta o uwolnienie swojej egoistycznej, narcystycznej, dumnej natury.
Przekroczyć ograniczenia własnego ego możemy tylko wtedy, gdy po pierwsze uświadomimy sobie, że to ego posiadamy. Następnym krokiem jest poprzez pełną akceptację i miłość uwolnienie wszystkich egoistycznych nastawień, przekonań, pozycji i emocji.
Ego możemy symbolizować jak mur w którym wyciągnięcie jednej małej cegiełki może zaburzyć strukturę całości. Najprościej zatem zacząć jest od pragnień.
Dopóki pragniesz czegokolwiek od świata lub od ludzi na zewnątrz – czujesz brak mocy.
Dopóki poszukujesz sensu własnego życia i inspiracji na zewnątrz Ciebie – czujesz , że twoje życie nie ma sensu.
Nie możesz określać siebie, tego kim jesteś, sensu twojego życia oraz czerpać inspiracji ze świata w którym wszystko wciąż się zmienia.
Jedyne wartości na fundamentach których możemy zbudować coś trwałego – to wartości , które nie mają końca – jak miłość, spokój, uczciwość.
Tworząc swój jednolity – własny system wartości, co do których jesteś w 100% pewna/y – nadasz nowy kontekst wszystkiemu co robisz
Podejmowanie decyzji dla jednostki, która posiada spójny (integralny) system wewnętrznych wartości – dla osoby, która poznała Siebie i wie o co w jej życiu chodzi zajmuje chwilę.
Osoby, które mają problemy z podejmowaniem decyzji najczęściej nie mają świadomości tego kim są. Ważąc decyzje pomiędzy własnym interesem a interesem innych – tak jakby były one oddzielone – nie wiedząc co jest ważniejsze – chwilowa korzyść czy długotrwała harmonia – dodając do tego lęki przed porażką czy odrzuceniem – trwają w zawieszeniu.
Gdy twoim celem jest spokój – odkryjesz, że wszystko może być prostsze
Większość z nas rozpoczyna życie, które znaczy coś więcej od decyzji – od intencji.
Rozpoczynamy drogę od decyzji zaprzestania obwiniania innych za nasze doświadczenia, do zaprzestania krytyki oraz narzekania (stawienia oporu) na to co jest.
Uczymy się akceptować świat, innych ludzi a przez to i samych siebie.
Porzucamy nierealistyczne oczekiwania, które budujemy wobec siebie jak i innych ludzi.
Zauważamy, że każdy człowiek jest perfekcyjny taki jaki jest – ale posiada niedoskonałe ego. Ludzkość nie jest zupełnie świadoma tego, że ich ego zostało zaprogramowane przez świat zewnętrzny – i nie są świadomi tego co robią. Są zatem niewinni. Ich umysł posiada programy – których nie są świadomi.
Zaczynamy odnajdywać prawdziwe przeznaczenie w Byciu Kochającymi, Uprzejmymi, Współczującymi, Wybaczającymi, Pomocnymi w każdych warunkach wobec wszystkich zawsze i wszędzie (robimy wszystko co możliwe aby stać się tymi cechami)
Pytamy siebie podejmując każde działanie : ” Jestem tutaj tylko po to , aby zarabiać pieniądze, czy po to aby naprawdę pomóc ludziom ? – czy żyję w pełni uczciwie – życiem który ma sens ? ”
Nasze wartości w pracy nie mogą różnić się od wartości, którymi kierujemy się w życiu.
Nie możemy utrzymywać w sobie podzielonego umysłu – trzymać się innych wartości w pracy/biznesie a innych wobec bliskich nam osób.
To Kim jesteśmy oznacza , że albo jesteśmy w 100% sobą zawsze i wszędzie w każdych warunkach – albo żyjemy życiem w którym panuje fałsz.
Obserwacje
Z mojego praktycznego doświadczenia – obserwuję ogromne transformacje jak radosne, pełne twórczych idei staje się życie i praca osób, które odkryją, że ich życie ma sens , a sensem ich życia jest pomaganie innym i dzielenie się energią miłości, którą mają w sobie. I dosłownie nie miało to znaczenia co robili. Nadali nowy sens – kontekst swoim czynom – i natychmiast obserwowali rezultaty. Wystarczyło zmienić tylko sposób tego, co robili do tej pory. Oczywiście zdarza się, że i samo działanie ulega zmianie, porzucenie miejsc, w których nie czuli sensu, wybranie drogi, która przede wszystkim sprawia im radość w każdej chwili. Cel przestaje mieć wtedy takie znaczenie, jak sposób dotarcia do tego celu.
Odwaga bycia Sobą
Masz już w sobie teraz całą potrzebną Ci odwagę aby być Sobą. Uczciwość wobec Siebie nadaje nowy sens oraz dodaje mocy.
Pamiętaj, że w każdej chwili możesz poprosić o pomoc.
Poddać problem, decyzję Bogu. To akt Twojej woli. Energia odwagi , która jest w Tobie, to duchowa natura Ciebie. Nie pochodzi z Ego i nie zna ograniczeń.
Cuda się zdarzają .. kiedy ostatnio poprosiłaś/eś o Cud ?
Jeżeli czekasz na kogoś, kto Cię zbawi – wiedz, że osobą, na którą czekasz jesteś Ty. Pora się przebudzić i odkryć – tak – Twoje życie – ma sens.
Nowość ! Wykłady tematyczne !
Od marca 2012 do stałego kalendarza KTI wprowadzamy:
WYKŁADY TEMATYCZNE
intencją jest udostępnienie w przystępnym czasie i bardzo korzystnej cenie
wiedzy, która w bardzo pozytywny sposób pozwala nam dokonywać transformujące zmiany w tym kim jesteśmy .. co oczywiście przekłada się na działania i efekty.
Najbliższe wykłady :
sobota 31.03.2012 – Fundamenty Sukcesu- Siła czy Moc w Przedsiębiorczości
od godziny 11.00 (prosimy być na g. 10.45
) do godziny 16.00 w cenie 70 zł /os !!!
niedziela 01.04.2012 – Fundamenty Zdrowia - Moc wybaczania i iluzja poczucia winy
od godziny 11.00 (prosimy być na g. 10.45
) do godziny 16.00 w cenie 70 zł /os !!!
szczegóły i zapisy : m.gorska@kti.org.pl | tel . 502 419 413
Wiara w Siebie, Lęk, Strach i Kurs Cudów
” Masz tak małą wiarę w siebie, ponieważ nie chcesz zaakceptować iż perfekcyjna miłość jest w Tobie – więc szukasz na zewnątrz tego – co mogłabyś/mógłbyś odnaleźć w Sobie”
by ACIM ( Kurs Cudów ) … i jak zawsze odpowiedzią jest Miłość
Nie ma się czego bać. Twoje przetrwanie to rola ducha nie ego
zrelaksuj się , wszystko jest dobrze
ta chwila i to co jest teraz w twoim życiu jest perfekcyjnie takie jakie jest
Dla przypomnienia : Twoja funkcja w tym świecie oraz radość ( szczęście ) są jednym i tym samym
Sensem życia ludzi wybierających miłość zamiast lęku jest bycie przykładem radości ( bez wysiłku , bez oporu )
w każdej chwili życia wobec każdego kogo spotykają na swej drodze. Ta intencja organizuje moc niezbędną aby stało się to możliwe.
Dlatego będąc w stanie radości nie musisz wiedzieć co będzie za chwilę, co będzie jutro itd… ..
Będąc kanałem nieograniczonej, wszechwiedzącej energii milości obserwujesz tylko to – co dzieje się samo
nie jesteśmy tego twórcami możemy ten fenomen tylko obserwować i mieć wobec świata stałe nieprzerwane nastawienie poczucia humoru i wobec siebie tez :
Relacje, komunikacja, pokora – ” skoro nie wierze w głosy w moim umyśle dlaczego mam wierzyć w twoje ” ?
;) realizacja Siebie jest podróżą do wnętrza w której przestajemy wierzyć w myśli które podsuwa nam ego. Gdy przepływa przez nas miłość umysł jest cicho:)
Moc jest w Tobie
Utrata mocy nastąpiła gdy uwierzyliśmy w lęk – w poczucie, że nie jesteśmy wystarczający tacy jacy jesteśmy.
Z poczucia oddzielenia od źródła – od miłości – zaczynamy wykorzystywać naszą moc przeciwko nam – są to myśli pełne lęku.
Żadna myśl nie jest neutralna. Musimy wziąć odpowiedzialność za to co utrzymujemy w umyśle. Celem naszego życia nie jest coś wziąć ale się uczyć.
Uczymy się właściwego wykorzystania mocy, którą posiadamy.
Nasza moc wzrasta gdy przestajemy atakować siebie i innych negatywnymi myślami i nastawieniami.
Wszystko co teraz doświadczasz jest perfekcyjne takie jakie jest – możesz wziąć te doświadczenia i podjąć decyzję aby się z nich uczyć – lub poczuć się ich ofiarą – wtedy będą powracać aż zobaczysz, że źródło tego co wspaniałe i tego co boli jest tylko w tobie. Całe twoje życie to wiara w coś.
Możesz zaufać mocy, która wspiera kwiaty w procesie kwitnięcia i wzrostu lub możesz próbować wszystko czynić na siłę – sama/sam.
Większość ludzi wokół ciebie jest przerażona. Żyją w świecie lęku. Twój przykład miłości – uwolnienia się od iluzji ego(lęku) jest największym darem jaki możesz uczynić ludzkości. Słowa nie mają znaczenia. Liczy się tylko to kim jesteś.
Możesz postrzegać ludzi jako niewinnych lub jako winnych – umacniasz to wtedy w sobie. Jesteś tak samo niewinna/niewinny jak inni. Poczucie winy to też iluzja. Największą „karą” za przeszłe „błędy” jest po prostu zmienić swoje postępowanie. Wybacz sobie i innym .. i pozwól sobie na bycie przykładem miłości we wszystkich obszarach życia …
Kluczem do szczęścia jest decyzja aby być szczęśliwą/szczęśliwym. Możesz się koncentrować na tym co jest „nie tak” w twoim życiu lub na tym co jest dobre – tak czy inaczej dostaniesz tego więcej. Tworzenie wynika z myśli. Możesz myśleć o braku czegoś (pragnienie) i to dostajesz. Możesz koncentrować się na obfitości i wtedy też tego pojawia się więcej. To tylko decyzja. Nie jesteś ofiarą świata, który widzisz.
Psychologia Buddyzmu – czyli sztuka odkrywania przywiązań :)
Co jest najwyższą drogą do uwolnienia się od dominacji EGO?
Uwolnienie wszelkich przywiązań (emocjonalnych) do świata zewnętrznego !
Mówiąc prościej, jeżeli walczysz, zmagasz się z czymś, oznacza to, że jesteś do tego przywiązana/przywiązany emocjonalnie.
To ogranicza Twoją moc – w bardzo dużym stopniu.
Kiedy przestaniemy być przywiązani do „korzyści” jaka płynie z przywiązania .. stajemy się wolni ..
Radykalna subiektywność naszego życia jest bardzo prosta – świat zewnętrzny nie ma nad nami żadnej kontroli.
Nikt nigdy nie wyprowadził nas z równowagi, nikt nigdy nas nie zdenerował – to była nasza reakcja.
Gdy uwolnimy się od reagującego na świat zewnętrzny umysłu ( narzędzie EGO ) zaczynamy być po prostu Sobą,
nabywamy poczucie nieograniczoności , poczucie swobody i nieustającego relaksu !
Wszystko jest bowiem perfekcyjne?
O , tak. Inteligencja, która sprawia, że ten świat jeszcze się nie rozpadł jest o wiele większa niż nam się wydaje.
Pokora i zaufanie dodają nam mocy !
Zaufanie, że zawsze, ale to zawsze jesteśmy bezpieczni.
Mało tego, jesteśmy prowadzeni przez coś Większego niż my sami …
Polecam książkę o przywiązaniach : Anthony de Mello : Wezwanie do miłości








