Myśli i obserwacje o EGO
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
————— 2 ———————
Jestem odpowiedzialna(y) za to, co widzę.
To ja wybieram uczucia, których doświadczam,
i decyduję o celu, który chcę osiągnąć.
I to ja proszę o wszystko, co zdaje się mnie spotykać,
oraz otrzymuję to, o co poprosiłam/poprosiłem.
Jest niemożliwe abyś była/był po prostu biernie kierowana/kierowany przez zjawiska zewnątrzne.
Jest niemożliwe aby zdarzenia, które cię spotykają nie były twoim wyborem.
Żaden przypadek ani zbieg okoliczności nie jest możliwy w stworzonym przez Boga wszechświecie.
( Kurs Cudów )
————— 3 ———————
Źródło EGO to narcystyczne samo-uwielbienie. Opór podczas czytania tego artykułu może być naturalny – gdyż wszystkie punkty poniżej wymienione nacisną – sedno – narcyzm EGO.
1. Duma intelektualna
Posiadanie informacji na dany temat – to zupełnie inna kwestia niż doświadczenie prawdy – tego co „myślimy, że wiemy”. Radykalna uczciwość – Wiemy tylko to co doświadczyliśmy. Dopóki czegoś nie doświadczymy ( „staniemy się tym” ) – możemy mówić , że o tym przeczytaliśmy, słyszeliśmy – ale nie możemy mówić „WIEM”. Bo to nie jest prawdą.
Rozwiązanie : Pokora
2, Nastawienie do EGO
EGO nie jest naszym wrogiem, którego musimy pokonać. Właściwsze (bliższe miłości) jest potraktowanie EGO jak nasze zwierzątko i pozwolenie aby przywiązanie do ego rozpuściło się poprzez współczucie. Cokolwiek EGO dokonało w przeszłości – jak małe zwierzątko – nie wiedziało lepiej. Nie ma zatem sensu rozpatrywanie ego w kategorii dobra/zła – gdy potraktujemy Ego jako „zło” – utkniemy w świecie dualizmu. Gdy popatrzymy ego tylko jako pewne ograniczenie – widzimy – że nie jesteśmy tym EGO – ego to nie „my”.
Rozwiązanie : Współczucie, Wdzięczność, Szacunek, Zaprzestanie nazywania myśli „moimi”
3. ” Nie mogę”
W procesie rozwoju świadomości – pytanie nie brzmi – czy mogę to zrobić ( np. poddać chęć aby osądzać innych) – lecz czy to zrobię. To do nas należy decyzja. Wszystkie wymówki (jak „nie mogę”) to tylko przekonania, które nie są prawdą.
Rozwiązanie : Podejmowanie decyzji, Poddawanie przyjemności z egoistycznych nastawień poprzez wybieranie Miłości, Spokoju i Radości gdy się pojawią.
4. Przekonanie, że szczęście pochodzi z zewnątrz nas
Możesz uważać , że coś w tym świecie jest wartościowe – ale nie musisz się do tego przywiązywać. Tylko przywiązanie do czegoś – jako źródła szczęścia – jest przyczyną cierpienia.
Rozwiązanie : Być otwartymi na wszystko – nie przywiązanymi do niczego, Szczęście to tylko decyzja, nie zależy od świata zewnętrznego
5. Naiwność – Pozwalanie aby umysł był programowany przez społeczeństwo
To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji.
Rozwiązanie: Bycie świadomymi co wprowadzamy do naszego umysłu – i że – wszystko to co tam wprowadzimy pojawi się w naszym ciele/w życiu itp ( umysł wierzy we wszystko co słyszy nie ma możliwości oddzielenia prawdy od fałszu )
6. Poszukiwanie aprobaty ze świata zewnętrznego / innych ludzi
Jedyne o co musimy się troszczyć to nasza własna uczciwość. Poczucie czy jesteśmy sobą, czy dajemy z siebie wszystko na co nas stać. To co świat o mnie myśli – co o mnie sądzi – to już nie mój problem – to problem świata. Znam siebie. ( gdy ktoś kto ma w sobie lęk – osądzi nas według lęku – sprawi , abyśmy poczuli się gorzej – gdy ktoś ma w sobie Miłość – podniesie nas na duchu – komu wierzyć ??:) )
7. Trzymanie się przyjemności z pozycji/nastawień EGO ( np. nienawiści, złości )
Rozwiązanie : Poddanie przyjemności z krytykowania, osądzania i narzekania wobec siebie i innych. Bycie Kochającymi, współczującymi i wybaczającymi wobec siebie i innych osób.
8. Wiara w to , że warunki zewnętrzne mają wpływ na nasze życie
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Tylko to co utrzymujemy w umyśle posiada w swoim rodzaju realną moc tworzenia w tym świecie.
9. Unikanie odpowiedzialność – wyparcie zasady – że to co czynimy, o czym myślimy do nas wróci
Bez sprawdzenia i zrozumienia definicji Karmy – nikt z nas – intelektualnie – nie jest w stanie zrozumieć co dzieje się dzisiaj na naszym świecie. Różnic pomiędzy kontynentami, państwami. Różnic w bogactwie/ubóstwie. warunkach życia ludzi, ich sposobu myślenia, rozumowania. Dlaczego niektórzy robią pewne rzeczy a inni całe życie tylko użalają się nad sobą. Bez zrozumienia poziomów świadomości i Karmy = będziemy w stanie ” zwątpienia” Polecam ” Moc czy Siła ” by David Hawkins.
Rozwiązanie : Akceptacja faktu , że to – co doświadczamy dzisiaj jest tylko efektem naszego rozwoju do tej chwili. To co nastąpi w przyszłości ma dużo wspólnego z naszymi wyborami, decyzjami, myślami (tym co utrzymujemy w umyśle) oraz intencjami wobec świata, ludzi, siebie. Wszystko do nas wraca. Gdy dajemy Miłość – powróci jej więcej. Gdy dajemy złość – jej także powróci więcej.
————— 4 ———————
Przekonanie jest tym – co uznaliśmy jako prawdę.
Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.
Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o graniu roli ofiary.
warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ofiary nadal „udajemy” – gramy – w codziennych relacjach…
Na czym polega granie roli ofiary i skąd się wzięło ?
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary.
Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.
Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie- że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD: że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz nie musimy chodzić do pracy
)
W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji jak zareagować. Znaczna część społeczeństwa – nie może postępować inaczej niż postępuje (gdyż defekty w budowie mózgu – kwestia poziomu świadomości - sprawiają , że od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )
Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Obwinianie
Jest to narzędzie do sprytnego realizowania roli ofiary – zawsze musi być jakiś oprawca – czy jest to bóg, który zsyła powodzie, czy też mózg – bo pochodzi od małpy ( biedne małpki
) , czy polityk – bo musi naprawiać mechanizm , którego największą luką jest to , że 90% problemów kraju generują osoby, które są ofiarami
,
Krytykowanie
Osoba , która jest ofiarą maskuje to poczucie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich „
Nikogo nie obchodzi co myślisz na dany temat. Gdyż to co widzisz odzwierciedla tylko twój własny punkt widzenia i nigdy nie jest prawdą. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” (lub używamy wiem , że nic nie wiem ) – rozpoczyna się etap Mądrości
Osądzanie
Szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.
Gdy w naszym umyśle ( umyśle „ofiary” ) dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało. ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości
Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy.
Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu.
Jesteśmy wdzięczni , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy.
Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz.
” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” – ACIM
TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!
To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)” ( cal. jako prawda)
Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek.
To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.
Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.
Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają.
Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić. Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.
Opór jest tylko wewnętrzny.
Wesołych Świąt ! Inspiracja: Modlitwa wg. Św. Franciszka.
Panie, uczyń mnie narzędziem Twego pokoju.
Tam, gdzie nienawiść – pozwól mi siać miłość,
gdzie krzywda – przebaczenie,
gdzie zwątpienie – wiarę,
gdzie rozpacz – nadzieję,
gdzie mrok – światło,
tam gdzie smutek – radość.
Spraw, Panie, abym nie tyle szukał pociechy,
ile pociechę dawał;
nie tyle szukał zrozumienia, co rozumiał
nie tyle był kochany, ile kochał.
Albowiem dając – otrzymujemy,
przebaczając – zyskujemy przebaczenie,
a umierając – rodzimy się do życia wiecznego.
Polecam 15 minutową inspirację nad każdym wersem powyższej modlitwy.
Radosnych Świąt !
Radość , Szczęście, Miłość, Wybaczenie i Spokój są bliskie Bogu.
W niebie nie wiedzą co to wybaczanie .. gdyż nie istnieje tam osąd czy uraza, istnieje tylko bezwarunkowa miłość, jak ktoś wybiera się w określonym kierunku musi wiedzieć co go czeka
Inspiracja – Twoje życie ma sens
Ludzie , którzy wnoszą coś znaczącego do życia innych
wybierają zwykle drogę „rzadziej wędrowaną” – jej nazwa bierze się od filozofii, która mówi o tym, że prawdziwą radość człowiek może odkryć dopiero wtedy, gdy wybierze nastawienia do życia oparte o swoją duchową naturę – nastawienie służenia/dawania bez oczekiwania niczego w zamian”.
Droga ta jest w takim razie oparta o uwolnienie swojej egoistycznej, narcystycznej, dumnej natury.
Przekroczyć ograniczenia własnego ego możemy tylko wtedy, gdy po pierwsze uświadomimy sobie, że to ego posiadamy. Następnym krokiem jest poprzez pełną akceptację i miłość uwolnienie wszystkich egoistycznych nastawień, przekonań, pozycji i emocji.
Ego możemy symbolizować jak mur w którym wyciągnięcie jednej małej cegiełki może zaburzyć strukturę całości. Najprościej zatem zacząć jest od pragnień.
Dopóki pragniesz czegokolwiek od świata lub od ludzi na zewnątrz – czujesz brak mocy.
Dopóki poszukujesz sensu własnego życia i inspiracji na zewnątrz Ciebie – czujesz , że twoje życie nie ma sensu.
Nie możesz określać siebie, tego kim jesteś, sensu twojego życia oraz czerpać inspiracji ze świata w którym wszystko wciąż się zmienia.
Jedyne wartości na fundamentach których możemy zbudować coś trwałego – to wartości , które nie mają końca – jak miłość, spokój, uczciwość.
Tworząc swój jednolity – własny system wartości, co do których jesteś w 100% pewna/y – nadasz nowy kontekst wszystkiemu co robisz
Podejmowanie decyzji dla jednostki, która posiada spójny (integralny) system wewnętrznych wartości – dla osoby, która poznała Siebie i wie o co w jej życiu chodzi zajmuje chwilę.
Osoby, które mają problemy z podejmowaniem decyzji najczęściej nie mają świadomości tego kim są. Ważąc decyzje pomiędzy własnym interesem a interesem innych – tak jakby były one oddzielone – nie wiedząc co jest ważniejsze – chwilowa korzyść czy długotrwała harmonia – dodając do tego lęki przed porażką czy odrzuceniem – trwają w zawieszeniu.
Gdy twoim celem jest spokój – odkryjesz, że wszystko może być prostsze
Większość z nas rozpoczyna życie, które znaczy coś więcej od decyzji – od intencji.
Rozpoczynamy drogę od decyzji zaprzestania obwiniania innych za nasze doświadczenia, do zaprzestania krytyki oraz narzekania (stawienia oporu) na to co jest.
Uczymy się akceptować świat, innych ludzi a przez to i samych siebie.
Porzucamy nierealistyczne oczekiwania, które budujemy wobec siebie jak i innych ludzi.
Zauważamy, że każdy człowiek jest perfekcyjny taki jaki jest – ale posiada niedoskonałe ego. Ludzkość nie jest zupełnie świadoma tego, że ich ego zostało zaprogramowane przez świat zewnętrzny – i nie są świadomi tego co robią. Są zatem niewinni. Ich umysł posiada programy – których nie są świadomi.
Zaczynamy odnajdywać prawdziwe przeznaczenie w Byciu Kochającymi, Uprzejmymi, Współczującymi, Wybaczającymi, Pomocnymi w każdych warunkach wobec wszystkich zawsze i wszędzie (robimy wszystko co możliwe aby stać się tymi cechami)
Pytamy siebie podejmując każde działanie : ” Jestem tutaj tylko po to , aby zarabiać pieniądze, czy po to aby naprawdę pomóc ludziom ? – czy żyję w pełni uczciwie – życiem który ma sens ? ”
Nasze wartości w pracy nie mogą różnić się od wartości, którymi kierujemy się w życiu.
Nie możemy utrzymywać w sobie podzielonego umysłu – trzymać się innych wartości w pracy/biznesie a innych wobec bliskich nam osób.
To Kim jesteśmy oznacza , że albo jesteśmy w 100% sobą zawsze i wszędzie w każdych warunkach – albo żyjemy życiem w którym panuje fałsz.
Obserwacje
Z mojego praktycznego doświadczenia – obserwuję ogromne transformacje jak radosne, pełne twórczych idei staje się życie i praca osób, które odkryją, że ich życie ma sens , a sensem ich życia jest pomaganie innym i dzielenie się energią miłości, którą mają w sobie. I dosłownie nie miało to znaczenia co robili. Nadali nowy sens – kontekst swoim czynom – i natychmiast obserwowali rezultaty. Wystarczyło zmienić tylko sposób tego, co robili do tej pory. Oczywiście zdarza się, że i samo działanie ulega zmianie, porzucenie miejsc, w których nie czuli sensu, wybranie drogi, która przede wszystkim sprawia im radość w każdej chwili. Cel przestaje mieć wtedy takie znaczenie, jak sposób dotarcia do tego celu.
Odwaga bycia Sobą
Masz już w sobie teraz całą potrzebną Ci odwagę aby być Sobą. Uczciwość wobec Siebie nadaje nowy sens oraz dodaje mocy.
Pamiętaj, że w każdej chwili możesz poprosić o pomoc.
Poddać problem, decyzję Bogu. To akt Twojej woli. Energia odwagi , która jest w Tobie, to duchowa natura Ciebie. Nie pochodzi z Ego i nie zna ograniczeń.
Cuda się zdarzają .. kiedy ostatnio poprosiłaś/eś o Cud ?
Jeżeli czekasz na kogoś, kto Cię zbawi – wiedz, że osobą, na którą czekasz jesteś Ty. Pora się przebudzić i odkryć – tak – Twoje życie – ma sens.
Odkrywanie prawdziwego Ja – jest proste – David Hawkins – cytat
” Tak jak słońce, wewnętrzne Ja cały czas świeci, ale poprzez negatywne chmury, nie doświadczamy tego. Nie jest potrzebne aby programować się prawdą, jest jedyne niezbędne aby uwolnić to co jest fałszem. Uwalnianie chmur z nieba aby została oświetlona cała negatywność pozwala doświadczyć pól energii, które są pozytywne. Tylko uwolnienie negatywności jest nam niezbędne – szczera decyzja – wola – aby uwolnić nawyki negatywnego myślenia. Usunięcie przeszkód stojących przed doświadczeniem tego skutkuje wzrastającym poczuciem ożywienia i radością z samego faktu, że jesteś”
~David R. Hawkins
Magiczny ( dziecinny ) rozwój świadomości ( duchowy )
Jedną z największych pułapek naiwnych poszukiwaczy i studentów wiedzy duchowej ( wiedzy o świadomości ) o których przestrzegał zarówno Jezus jak i Budda -
jest to samo zdanie ” nie idź w kierunku magii „.
Prawdziwy rozwój świadomości to droga bardzo zaawansowana i wymagająca pełnego oddania.
Mimo, że narzędzia są bardzo proste ( uprzejmość, służenie bez chęci zysku, bezwarunkowa miłość, wybaczanie )
muszą być praktykowane zawsze w każdych warunkach wobec każdego, kogo spotkamy.
Narcystyczny egoizm – nie chce o tym słyszeć. Dlatego idąc „na łatwiznę” – udające dorosłego dziecko – poszukuje rozwiązań, które będą magiczne, szybkie ale co najważniejsze nie naruszą fundamentu ego – jakim jest narcyzm – ego wierzy, że jest Bogiem.
Z mojej obecnej praktyki terapeutycznej wynika , że po warsztatach uwalniania, gdy ktoś po raz pierwszy słyszy prawdę o rozwoju świadomości (jesteśmy w 100% odpowiedzialni za swoje życie, odpowiadamy za każdą naszą myśl, czyn i słowo itp. ) dosyć często osobom silnie zaprogramowanym na magię proces odprogramowywania umysłu (odzyskania z powrotem mocy, którą posiadamy do wnętrza siebie) zajmuje nawet 2 lata.
Decyzja o wyborze pokory jest przecież taka prosta – a te osoby walczą ze sobą taki długi czas. Ale na tym polega wolna wola.
Akt poddania się Bogu (akt pokory) – Bądź Wola Twoja ( bez oczekiwania niczego, bez żądań, bez awersji ) jest tym co najczęściej po drodze walki ( krytykowania, osądzania, narzekania – szukania winnych ) przynosi ogromną wręcz dla nich ulgę. Uczucie spokoju. Walczyli o nic. O siłę ego, która nic nie znaczy. Gdy się poddali – odkrywają, że wszystko to czego szukali na zewnątrz cały czas spokojnie czekało w nich.
Rozwój świadomości można prowadzić drogami : serca lub rozumu.
Droga serca (wybaczanie ) – służenie innym – jest kursem przyspieszonym uwalniania dumy (egoizmu)
Poprzez umysł – gromadzimy wiedzę, uczymy się, uczymy – dążymy do zrozumienia siebie i innych – zajmuje to lata.
Cytaty z Kursu Cudów o magicznym myśleniu i jego skutkach :
„Fizyczna choroba odzwierciedla wiarę w magię” … ” ego wierzy, że poprzez karanie siebie – osłabi „karę” ze strony Boga”
(Bóg to czysta , bezwarunkowa miłość – jedyną wolą Boga dla Ciebie jest szczęście – możesz sobie wszystko wybaczyć teraz – to tylko decyzja. Bóg szanuje twoją wolną wolę – nie zaproszony – nie pomoże – dlatego akt oddania – pokory jest bardzo ważny ) Cytując Kurs ” Nie znasz niczego co postrzegasz – ani jedna z myśli, które żywisz, nie jest prawdziwa” – oraz – ” Nikt nie może ukrywać prawdy, chyba, że przed samym sobą. Bóg nie odmówi Ci odpowiedzi. Wolisz problem czy odpowiedź ? ”
„Cała magia opiera się na przekonaniu, że materia posiada kreatywne zdolności, których umysł nie może kontrolować „
„Magia jest nie kreatywnym używaniem umysłu”
„Cuda wyłącznie ukazują prawdę [taką jaką jest , nie taką jaką chcemy aby była ] ”
” Aby rozróżnić poczucie magia/cuda warto pamiętać, że ty siebie nie stworzyłeś ” … ” zapominasz o tym, gdy stajesz się egocentryczny – wtedy twoja wiara w magię jest nieunikniona ”
37 Inspirujących zdań (prawd,lekcji) rozwijających naszą świadomość…
1. Sukces idzie w kierunku tych, którzy są uprzejmi ( Chinese Fortune Cookie )
2. „Mam zły dzień !” – Twój umysł ma zły dzień – Ty jesteś całkowicie perfekcyjna(y), nieograniczona(y), niewinna(y) i pełna(y) miłości.
3. Nie jesteś ofiarą świata, który widzisz. Jeżeli wierzysz, że coś w tym świecie fizycznym zrobi coś za Ciebie, bądź poczujesz się lepiej i będziesz szczęśliwsza/y – oddajesz swoją moc dla iluzji. Czujesz się wtedy ograniczona(y) i bezsilna (y). Cała moc jest w Tobie. Wszystkie odpowiedzi też.
4. Jedyną wolą Boga dla nas jest szczęście.
5. A szczęście to tylko decyzja – którą muszę podjąć.
6. Każde uzależnienie jest tylko po to, abyś zmusiła/zmusił siebie do pełnego poddania się Bogu. Całkowitego poddania własnego ego (dumy).
7. Upraszczaj wszystko co możliwe. Prostota to oznaka wyższego poziomu świadomości. Prostota jest niemożliwa do pojęcia przez umysł w którym panuje chaos
8. Twoje „ego” to tylko zwierzęca natura. Posiadasz ego – ale nim nie jesteś. Tylko miłość i akceptacja może uwolnić cię od dominacji nisko wibrujących pól atraktorowych jak poczucie winy czy wstyd. Miłość i akceptacja.
9. Wybierz uczciwość wobec siebie.
10. Moje myśli nic nie znaczą ! ( upss wydało się – narcystyczne samo-uwielbienie prysło )
11. Moje emocje nic nie znaczą ( sami nadajemy znaczenie/sens tym emocjom – trzymamy się ich gdyż wierzymy, że są nam potrzebne ) To kim jesteśmy naprawdę – miłość – zielonego pojęcia nie wie czym jest lęk. Strach to tylko iluzja. Twoje ego będzie chciało zatrzymać sobie trochę strachu na później – nie daj się na to nabrać, gdyż utkniesz w świecie luster
Nic co jest nierzeczywiste istnieć nie może. Miłość jest prawdą. Lęk to fałsz.
12. 99% umysłu pozostaje w ciszy. Tylko 1% umysłu jest uzależnione od myślenia , posiadania racji i opinii na każdy temat.
13. Pokora – jest akceptacją tego, że być może tak naprawdę to nic nie wiem ?
14. Współczucie oznacza akceptację tego, że wszyscy ludzie są niewinni. Nic więcej – nic mniej.
15. Każde przywiązanie jest ograniczeniem. Szukasz szczęścia i miłości tam gdzie ich nie ma.
16. Pozwól aby cały świat był taki jaki jest. Pozwól innym być sobą. Zaakceptuj wszystko całkowicie. I teraz .. możesz już wziąć się za to co powinno być zrobione. Do pracy.
17. Cierpienie ? oczywiście istnieje ! – ale ten kto cierpi – nie ( Budda)
18. Porzuć osądzanie. Koncentruj się na tym c0 Miłość zrobiłaby w tej sytuacji.
19. Nie reaguj w żaden sposób dopóki nie zareagujesz tylko miłością.
20. Ten świat jest pułapką iluzji ? Tak ! Dlatego nie możemy przywiązywać się do tego co fizyczne oraz emocjonalne. Bądź w tym świecie – ale nie bądź jego częścią.
21. Ten świat nie ma innego znaczenia niż to , które ludzki umysł na ten świat projektuje (prawda).
22. Ten świat i ludzkość zostały stworzone przez Boga – dlatego są wewnętrznie święte i posiadają duchową inspirację. ( lub inaczej – świat to taki duchowy szpital – jednostka rehabilitacji )
23. Większość ludzi nie jest świadoma tego , że istnieją. Praktykuj uprzejmość wobec wszystkich ludzi w każdych warunkach zawsze i wszędzie. Każdy robi tylko to co potrafi robić najlepiej. Każdy potrafi czynić tylko dobro – tak jak to dobro postrzega ze swojego poziomu świadomości.
24. Gdy uwolnisz się od osądzania twój umysł zaczyna być cały czas cicho. Nagle wszystko jest perfekcyjne takie jakie jest. Możesz iść i podziwiać wszystko z pełnym relaksu nastawieniem – bez chęci/pragnienia aby cokolwiek zmieniać, naprawiać czy poprawiać.
25. Dlaczego większość ludzi unika działania (wolą myśleć) ? – Są przywiązani do komfortu (do tego co komfortowe). Muszą tylko puścić swoje przywiązanie ( zobaczyć, że te emocje których oczekują to tylko iluzja ).
26. Puść chęć aby cokolwiek zmienić. Puść chęć aby „zrobić coś” na ten temat. Tylko obserwuj siebie. Wnieś w konflikt energię spokoju i zobacz co się stanie
27. Pieniądze, seks, jedzenie – tylko przywiązanie jest problemem/uzależnienie. Uwolnienie przywiązania oznacza, że jest okey gdy się ma i jest okey gdy się nie ma. Ludzie bez przywiązań i bez awersji potrafią cieszyć się tym co otrzymali – bez konieczności nadawania temu znaczenia, które tak naprawdę to coś nie posiada ( jak np. pieniądze=Bóg w znacznej części społeczeństwa )
28. Niekiedy najszybszą autostradą do nieba jest spaść na samo dno. Wtrącanie się w indywidualną karmę jednostki nie pomaga – wydłuża tylko w czasie moment upadku. Nie możemy przejść lekcji poddania/uwolnienia za kogoś.
29. Wystrzegaj się sytuacji , gdy czujesz się potraktowana/potraktowany niesprawiedliwie. Wszystko co widzisz w swoim życiu jest twoim własnym dziełem. Pierwszy krok to pełna odpowiedzialność – Uwolnienie się od syndromu ofiary. Teraz możesz to poddać Bogu.
30. Szacunek wobec życia, które otrzymaliśmy, wdzięczność Bogu oznacza, że nie marnujemy czasu na nic innego poza tym, co pomaga w naszym rozwoju oraz służbie innym ludziom ( droga serca)
31. Puść chęć aby użalać się nad sobą ( jaka jestem „biedna(y)”)
32. Wdzięczność – za co jesteś wdzięczna(y).
33. Puść. Zaprzestań desperackiego trzymania się swojego punktu widzenia. Poproś o prawdę na ten temat.
34. Gdy dasz z siebie tego dnia 100% – jutrzejszy dzień sam zadba o siebie. Puść chęć aby myśleć o przeszłości oraz o przyszłości gdyż to iluzja.
35. Jesteś nieograniczona/nieograniczony. To co cię ogranicza – to tylko twoja własna wiara w ograniczenia
36. Wybaczaj wszystko wszystkim zawsze i wszędzie. Nie wybaczać to cierpieć.
37. Twoim jedynym celem jest spokój umysłu. Aby to zrobić poddaj ochotę aby osądzać.
Tylko to co wieczne i niezmienne jest prawdziwe. Prawda Cię wyzwoli.
Miłość to coś co nie zna granic. Zawsze i wszędzie – zarówno dziś jak i w przeszłości oznacza to samo. Pełną akceptacją innych, kochanie innych dlatego są doskonale perfekcyjni tacy jacy są. Nie możemy dać innym nic, czego nie mamy w sobie. Dlatego miłość i akceptacja wobec siebie jest pierwszym krokiem ku wolności.
Poddawanie iluzji, moc, szczęście i poziom świadomości
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
( z materiałów warsztatowych procesu terapeutycznego m-Therapy(tm) )
Emocjonalna miłość i cierpienie wynikające z przywiązania
Fundamentalną przyczyną cierpienia są nasze przywiązania.
Emocjonalna miłość – jest to iluzja, która polega na tym, że projektujemy na to co według nas jest naszą „miłością” – źródło naszego szczęścia.
Stajemy się wtedy ofiarami – gdyż lękamy się utraty obiektu na który wyprojektowaliśmy źródło naszego szczęścia.
Cały żal – którego pojawienie się oznacza dla nas cierpienie – nie wynika tak naprawdę z utraty tego co „kochaliśmy” ale tylko i wyłącznie z utraty iluzji EGO – czyli przywiązania.
Dlatego paradoks polega na tym – że cierpimy tylko dlatego, że na początku uwierzyliśmy w iluzję.
Całe szczęście jest już w nas. To tylko decyzja, którą możemy podjąć.
Naprawianie ludzi wokół nas
” Gdy brat zachowuje się niepoczytalnie – możesz uzdrowić go jedynie poprzez postrzeganie w nim poczytalności „
” Nie leży w twej mocy aby zmienić twojego brata – w twej mocy leży natomiast aby przyjąć go zwyczajnie takim jaki jest. ”
Kurs Cudów
Próba kontrolowania ( zmiany ) drugiego człowieka nie tylko jest przyczyną wielu konfliktów – ale także przyczyną umacniania sie naszego ego.
Jeżeli zwracasz uwagę na słabości i błędy drugiego człowieka – zawsze czynisz to poprzez kontekst własnego ego.
Naszą intencją jest doprowadzić do postrzegania drugiego człowieka perfekcyjnym, doskonałym i nieograniczonym – takim samym – jak my.
Jest to ścieżka – która prowadzi poprzez bezwarunkową miłość.
Oznacza ona pełną akceptację duchowej natury każdego spotykanego przez nas człowieka – która jest perfekcyjna – jednak zawsze pozostanie w nas szacunek dla ego drugiego człowieka. Miłość nie oznacza głupoty. To że emanuje z nas energia miłości – nie oznacza, że możemy pójść tam gdzie przebywają osoby posiadające w sobie tylko zło(ść) i nie zostaniemy potraktowani z ich poziomu świadomości.
Porzuć chęć kontrolowania i naprawiania innych ludzi.
Dopóki ktoś nie prosi nas o pomoc – nie możemy wtrącać się w indywidualne życie jednostki. Możemy sami naszym przykładem – cierpliwie czekać – aż ktoś zapyta nas o to co jest prawdą dla nas. Wtedy możemy podzielić się naszymi doświadczeniami – tym co wiemy , że jest prawdą. Zawsze jednak pamiętać musimy, że jest to prawda z naszego poziomu świadomości. Pokora pozwoli nam powiedzieć, że nie wiemy, czy w przyszłości nasza świadomość nie rozwinie się i nie będziemy postrzegać rzeczywistości inaczej.
Co motywuje nas do kontroli drugiego człowieka ?
W wielu przypadkach jest to duma – poczucie, że potrafimy osądzić co jest dla drugiego człowieka najlepsze.
Z moich osobistych doświadczeń – obserwowałem to już tysiące razy- czasami najlepszym możliwą formą terapii dla danej osoby jest upaść. Wtedy poddajemy komfort przekonania „ja wiem”. Stajemy się na chwilę całkowicie rozsądni. Zaczynamy słuchać. Wybieramy prawdę i doświadczamy transformacji. Ale tuż przed upadkiem było nam wygodnie. Dobrze. Komfortowo.
Zatem , aby nie umacniać naszego ego – nie sprawiać abyśmy byli przywiązani ( uzależnieni ) od innych ludzi ->
- Unikaj szukania aprobaty ( akceptacji ) poprzez udzielanie dobrych rad
- Unikaj zwracania na siebie uwagi poprzez opowiadanie tysięcy historii z przeszłości
- Unikaj posiadania opinii na każdy temat
- Nie osądzaj, nie potępiaj, nie krytykuj drugiego człowieka ( umacniasz to co krytykujesz w sobie )
Postrzeganie błędów w kimkolwiek i reagowanie na nie tak – jakby były rzeczywiste – to urzeczywistnianie ich dla siebie !!
Kurs Cudów









