Wiara w Siebie, Lęk, Strach i Kurs Cudów
” Masz tak małą wiarę w siebie, ponieważ nie chcesz zaakceptować iż perfekcyjna miłość jest w Tobie – więc szukasz na zewnątrz tego – co mogłabyś/mógłbyś odnaleźć w Sobie”
by ACIM ( Kurs Cudów ) … i jak zawsze odpowiedzią jest Miłość
Nie ma się czego bać. Twoje przetrwanie to rola ducha nie ego
zrelaksuj się , wszystko jest dobrze
ta chwila i to co jest teraz w twoim życiu jest perfekcyjnie takie jakie jest
Dla przypomnienia : Twoja funkcja w tym świecie oraz radość ( szczęście ) są jednym i tym samym
Sensem życia ludzi wybierających miłość zamiast lęku jest bycie przykładem radości ( bez wysiłku , bez oporu )
w każdej chwili życia wobec każdego kogo spotykają na swej drodze. Ta intencja organizuje moc niezbędną aby stało się to możliwe.
Dlatego będąc w stanie radości nie musisz wiedzieć co będzie za chwilę, co będzie jutro itd… ..
Będąc kanałem nieograniczonej, wszechwiedzącej energii milości obserwujesz tylko to – co dzieje się samo
nie jesteśmy tego twórcami możemy ten fenomen tylko obserwować i mieć wobec świata stałe nieprzerwane nastawienie poczucia humoru i wobec siebie tez :
Relacje, komunikacja, pokora – ” skoro nie wierze w głosy w moim umyśle dlaczego mam wierzyć w twoje ” ?
;) realizacja Siebie jest podróżą do wnętrza w której przestajemy wierzyć w myśli które podsuwa nam ego. Gdy przepływa przez nas miłość umysł jest cicho:)
Skuteczne metody uwalniania stłumionego poczucia winy
Na ostatnim GRW w Warszawie omawialiśmy temat poczucia winy w relacji do zdrowia, to krótkie podsumowanie :
Stłumione poczucie winy w naszym podświadomym umyśle jest mechanizmem, dzięki któremu między innymi oszukujemy siebie w kwestii bycia ofiarą.
Im więcej w nas poczucia winy – pamiętając, że jest to silnie osłabiająca energia – tym więcej problemów ze zdrowiem.
Poczucie winy wpływa także na wszystkie inne obszary życia – szczególnie na wzrost/nasilenie stanów bezradności.
Fundamentalnym błędem ego jest przerzucanie wewnętrznego poczucia winy na zewnątrz – tzw. obwinianie.
Porzucenie osądzania. (wymaga poddania dumy o tym, że „ja wiem” )
To co widzimy w innych ludziach – widzimy w sobie. Osądzając innych tylko umacniamy te same cechy u siebie.
Nikt z nas nie może powiedzieć o drugim człowieku nic ‘obiektywnego’.
Im szybciej zrezygnujemy z osądzania – zatrzymamy gromadzenie sporej ilości podświadomego poczucia winy.
Ta projekcja polega na tym, że ta cecha , którą osądzamy u innych – tak naprawdę jest tylko i wyłącznie w nas – ale jest tak boleśnie się do tego przyznać więc wolimy się oszukiwać i zrzucać to na innych.
Porzucenie krytykowania (wymaga poddania dumy o tym, że „ja wiem” )
Kolejny wzorzec utrzymujący syndrom winy i ofiary to krytykowanie.
A. Maslow wiele lat temu badając doświadczenia szczytowe i kariery ludzi sukcesu uznał, że osoba, która w pełni się realizuje nie może przejmować się tym, co myślą o niej inni ludzie. A jest to możliwe wtedy – gdy my także porzucimy krytykowania w myśl zasady, że ten tylko boi się krytyki kto sam krytykuje.
Krytykując innych – wzmacniasz tylko to – co i tak jest już w Tobie.
Wymień 10 cech , co do których masz awersję u 3 bliskich Ci osób. Zrób tę listę.
I zobacz, że te wszystkie cechy są w większym lub mniejszym stopniu w Tobie.
Terapeutyczne podejście do krytyki i osądzania, dyskusja
Jeżeli posiadamy jakieś słabe strony, których nie akceptujemy – będziemy projektować je na innych.
Im celniej, ktoś powie prawdę na nasz temat – tym większy opór nasze ego postawi tej osobie.
W terapii – gdyby wszyscy akceptowali mnie jako terapeutę i zgadzali się z moim zdaniem – odniósłbym porażkę.
(wiele osób myśli , że terapeuta ma za zadanie powiedzieć innym to co chcą usłyszeć. Nie jest to prawdą. Intencją terapeuty jest pomóc komuś uświadomić sobie prawdę ale nie decyduje o tym, co jest tą prawdą – nie osądza !! )
Tak najczęściej działają związki
Dlatego w związkach i relacjach trzeba pamiętać , że druga osoba nie mówi o nas tylko o sobie i woła o pomoc ( Kurs Cudów )
Prawda ma nacisnąć w nas guziki – gdyż jeżeli nie ma w nas niczego co boli (ukryte poczucie winy) to nie zareagujemy !
Człowiek, który akceptuje siebie – nigdy nie będzie krytykował ani osądzał innych. Najczęściej nie ma na to czasu
Porzucenie dualności Dobra/Zła (filozofia Sokratesa)
Każdy potrafi czynić tylko dobro. Postrzega to dobro ze swojego poziomu świadomości.
To, że lubimy kawę, nie oznacza, że musimy mieć nienawiść do herbaty
Inaczej mówiąc nie walcz z tym , co jest negatywne – wybierz to – co jest pozytywne.
Rozwiązanie
Co jest intencją Twojego życia ? Spokój czy walka ? Walka z innymi na zewnątrz to tylko oznaka, że walczysz ze sobą.
Każdy człowiek jest perfekcyjny taki jaki jest.
Świat jest perfekcyjny taki jaki jest.
Jedynym sposobem aby pomóc światu i ludziom jest stanie się przykładem tego co wzmacnia ( Bezwarunkowa miłość i akceptacja )
Osobiście porzuciłem chęć krytykowania/osądzania poprzez lekcje Kursu Cudów i doświadczenia, które za tym przyszły.
Pokora oznacza dzisiaj dla mnie :
” Jeżeli osądzasz czy krytykujesz drugiego człowieka, osądzasz, krytykujesz Boga”
Moc jest w Tobie
Utrata mocy nastąpiła gdy uwierzyliśmy w lęk – w poczucie, że nie jesteśmy wystarczający tacy jacy jesteśmy.
Z poczucia oddzielenia od źródła – od miłości – zaczynamy wykorzystywać naszą moc przeciwko nam – są to myśli pełne lęku.
Żadna myśl nie jest neutralna. Musimy wziąć odpowiedzialność za to co utrzymujemy w umyśle. Celem naszego życia nie jest coś wziąć ale się uczyć.
Uczymy się właściwego wykorzystania mocy, którą posiadamy.
Nasza moc wzrasta gdy przestajemy atakować siebie i innych negatywnymi myślami i nastawieniami.
Wszystko co teraz doświadczasz jest perfekcyjne takie jakie jest – możesz wziąć te doświadczenia i podjąć decyzję aby się z nich uczyć – lub poczuć się ich ofiarą – wtedy będą powracać aż zobaczysz, że źródło tego co wspaniałe i tego co boli jest tylko w tobie. Całe twoje życie to wiara w coś.
Możesz zaufać mocy, która wspiera kwiaty w procesie kwitnięcia i wzrostu lub możesz próbować wszystko czynić na siłę – sama/sam.
Większość ludzi wokół ciebie jest przerażona. Żyją w świecie lęku. Twój przykład miłości – uwolnienia się od iluzji ego(lęku) jest największym darem jaki możesz uczynić ludzkości. Słowa nie mają znaczenia. Liczy się tylko to kim jesteś.
Możesz postrzegać ludzi jako niewinnych lub jako winnych – umacniasz to wtedy w sobie. Jesteś tak samo niewinna/niewinny jak inni. Poczucie winy to też iluzja. Największą „karą” za przeszłe „błędy” jest po prostu zmienić swoje postępowanie. Wybacz sobie i innym .. i pozwól sobie na bycie przykładem miłości we wszystkich obszarach życia …
Kluczem do szczęścia jest decyzja aby być szczęśliwą/szczęśliwym. Możesz się koncentrować na tym co jest „nie tak” w twoim życiu lub na tym co jest dobre – tak czy inaczej dostaniesz tego więcej. Tworzenie wynika z myśli. Możesz myśleć o braku czegoś (pragnienie) i to dostajesz. Możesz koncentrować się na obfitości i wtedy też tego pojawia się więcej. To tylko decyzja. Nie jesteś ofiarą świata, który widzisz.
Przyszłość. Życie w świecie fantazji. Marzenia i wielki brak działania .. czyli poznaj swą dumę
Jednym z aspektów poziomu świadomości, który możemy określić „Dumą”
- pamiętając , że Duma zawsze jest podszyta Lękiem – a lęk ten powiązany jest z Pragnieniem
dotyczącym określonego „czegoś” w przyszłości
jest budowanie w umyśle jednostki tak zwanej fantazji – marzenia o tym, jak powinna wyglądać przyszłość.
Jednak marzenie to – zbudowane jest na braku – silnym pragnieniu.
Jak poznać dumę w dwie sekundy … duma to takie nastawienie (które poprzez zawarty w sobie lęk) – dużo się mówi (obiecuje) – niewiele się działa.
Projekcje w przyszłość
Przede wszystkim – odradzam wszelkie myśli o tym, co „potrafilibyśmy” zrobić w przyszłości.
Na co byłoby nas „stać”.
Gdy umysł projektuje naszą dumę w przyszłość – musimy po prostu przestać w te narcystyczne, dumne myśli wierzyć.
Prawdziwa pokora oznacza to, że nie wiemy tego czy będziemy w stanie coś zrobić – dopóki tego nie zrobimy.
Pora to sprawdzić. W rzeczywistości – w działaniu.
Dopóki czegoś nie zrobiliśmy ( świat efektów ) nie wiemy nic.
Nasze ego woli żyć w świecie fantazji..niż rzeczywiście wyjść z wygodnego fotela i zacząć faktycznie działać…
Ludzie i ich marzenia
Gdy po raz pierwszy zacząłem na poważnie interesować się nauką psychiatrii – miałem wtedy jeszcze 17 lat – dosyć niewiele .. jednak
czytając o badaniach, które polegały na tym aby zbierać informacje o marzeniach i fantazjach ludzi – okazuje się , że ogromna część społeczeństwa wciąż i wciąż żyje w świecie marzeń !! Bezwzględnie większość wyobraża się jako ludzi „sukcesu” – bogatych, wolnych, niezależnych itd. – lecz nigdy z tym nic nie robi. Filozofowie nazywają to życiem w cichej desperacji.
Obiecałem sobie – że cokolwiek będzie mi dane doświadczyć na tym świecie -wybiorę to jako rzeczywistość – nie jak marzenie.
Marzenia to jedna z największych pułapek EGO.
Albo dziś podejmujesz decyzję o tym, że zbudujesz wizję swojej przyszłości i dasz z siebie wszystko aby tą wizję zrealizować – albo twoje „marzenie” nigdy się nie zrealizuje.
Zaprzestań zatem marzyć i fantazjować. Porzuć myśli o przyszłości.
Zbuduj jasną wizję Twej przyszłości.
Podziel ją na etapy.
I na cele.
I do dzieła. Co możesz zrobić dziś – teraz – aby zrealizować Twój cel ? uwolnij opór i „zrób to teraz”
Dyscyplina pomaga – poddawanie oporu
Porzuć poszukiwanie „winnych” czy „odpowiedzialnych” za to co dzieje się w Twoim życiu.
Porzuć ROLĘ OFIARY.
To twoja odpowiedzialność.
Twój umysł – twoje ego – jeżeli przejmie nad tobą kontrolę – zaczniesz działać jak „każde dobre ego” – czyli nie robiąc nic.
Udając działanie – uzależnienie od myślenia
Strategiczne myślenie – okey – zajmie Ci max 20 minut.
Reszta czasu powinna koncentrować się na działaniu.
Energia do działania ?
Moc pochodzi ze znaczenia.
Musimy wiedzieć „po co” – „dlaczego” to robimy.
Jest to część naszego sensu życia.
Inaczej mówiąc sens życia oparty na „dawaniu” – „służeniu” jest zupełnie wystarczający …
Prawdziwa pewność siebie – poczucie własnej wartości (tzw. zdrowa duma)
Budowane jest na prawdziwym doświadczeniu czegoś – nie na „wyobrażaniu sobie czegoś”.
Każda myśl o przyszłości jest tylko iluzją – projekcją.
To co utrzymujesz w umyśle jako przyszłość – tam pozostanie – w przyszłości.
Właściwa wizualizacja
Gdy sobie coś wizualizujemy to zgodnie z prawem ( „To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji gdy warunki lokalne są sprzyjające” – Hawkins, loc 505)
Lecz to co sobie wyobrażasz powinno być widziane jako teraz ( z energią wdzięczności ) – bez emocji podniecenia, fascynacji, satysfakcji czy pragnienia.
Dodatkowa Inspiracja – polecam film ” Siła Spokoju „( na podstawie książki Dana Millmana – warto sobie przypomnieć)
oraz książkę Malcolm’a Gladwella – „Poza schematem. Sekrety ludzi sukcesu” ( ENG – „Outliers – the Story of Success”)
więcej o uwolnieniu nastawień do przyszłości – www.m-therapy.pl (już wkrótce)
Do zobaczenia na Wieczornych Seminariach Warsztatowych
Zapraszam na stronę
http://www.odkryc-siebie.pl/index.php/seminaria-warsztatowe/
Przed Świętami pozostały jeszcze dwa tematy :
20 Grudnia – Przeszłość. Porzucanie chęci aby zmienić to, czego zmienić się nie da. Jak uwolnić się od „cierpienia”, które wydaje się nam nadal przy nas trwać.
Opis : Podczas tego spotkania omówione zostaną dokładniej koncepcje wstydu i poczucia winy. Szczególnie polecane dla osób, które wewnątrz siebie czują, że sabotują wewnętrznie swoje działania i osiągnięcia. Polecane również dla każdego, kto czuje ograniczony poziom energii i mocy wewnętrznej.
22 Grudnia -
Świadomość Sukcesu – najważniejsze informacje i ćwiczenia (new)
Opis : Świadomość Sukcesu to dwudniowe zajęcia seminariowo – szkoleniowe Adama Krasowskiego – jedne z najbardziej polecanych po Kursie Uwalniania – szkoleń – podczas których dzieli się najważniejszymi z jego punktu widzenia terapeuty – czynnikami wewnętrznymi człowieka, które są niezbędne aby odnosić sukcesy w świecie zewnętrznym. Od zerwania mitu lęku i braku – który powstrzymuje większość osób – przed dawaniem z siebie tego co najlepsze po odkrycie, że to nie pieniądze są problemem, lecz przywiązanie do nich. Odkryjemy też, że większość osób nie chce tak naprawdę zaakceptować swojej dorosłości ( dojrzałości) – co jest niezbędnym procesem w celu relizacji naszych celów. Jeżeli zdaża Ci się uzależniać podejmowanie decyzji od tego co o tym „sądzi świat zewnątrzny” – to te spotkanie będzie z pewnością dla ciebie. Intencją Świadomości Sukcesu była odpowiedź na pytanie – DLACZEGO WIĘKSZOŚĆ OSÓB zamiast DZIAŁAĆ tylko myśli o działaniu oraz skąd czerpać energię do realizacji siebie. (podczas 3-godzinnego spotkania zostaną zaprezentowane najważniejsze idee z tego transformującego naszą świadomość dwu-dniowego szkolenia )
od godziny 18 do godziny 21 [ 2 częsci - część teoretyczna oraz część warsztatowa - praktyczna ]
Miejsce : Jupiter CH , Towarowa 22, Warszawa, od godziny 18, sala nr 6
Pełne kalendarium spotkań :
Duma
Pełna arogancji i zaprzeczenia.
- niemożność wyzdrowienia z uzeleżnień ( zaprzeczenie istnienia problemów emocjonalnych i wad charakteru )
- “zawsze prowadzi do upadku”
- ciągle się broni i jest podatna na zranienie ( gdyż zawsze jest zależna od zewnętrznych warunków )
- z dumy można spaść na wstyd – dlatego pojawia się lęk i trzymanie się dumy
- jest pełna podziałów i niezgody
Cały problem tkwi w zaprzeczaniu – dlatego właśnie duma jest blokadą w uzyskaniu prawdziwej mocy
( zastępując ją renomą i prestiżem )
Czy istnieje zdrowa duma?
Poczucie własnej wartości / pewność siebie – naturalna satysfakcja wynikająca z wysiłku i osiągnięć ( działania tak najlepiej jak potrafimy – dawania z siebie wszystkiego co możliwe) . Te działania kształtują pozytywny obraz siebie jednostki. Realistyczny fundament – osoba zapracowała na to poczucie
Prawdziwi ludzie sukcesu są akceptowani gdyż dojrzałemu sukcesowi towrzyszy pokora i wdzięczność – nie zaś atmosfera wyższości.
Poddawanie iluzji, moc, szczęście i poziom świadomości
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
( z materiałów warsztatowych procesu terapeutycznego m-Therapy(tm) )
Odkryj przyczynę w sobie. Nie próbuj zmieniać wydruku. Akceptuj.
Ego najbardziej chciałoby, abyś zajęła się / zajął się zmienianiem tego, czego zmienić się nie da.
Ego chce abyśmy zawsze szukali – ale nigdy nie odnaleźli.
Nie musisz niczego w sobie pokonywać. Z niczym walczyć. Niczego zmieniać.
Twoje ego jest takie jakie jest.
Twój umysł być może bardzo mocno identyfikuje się z twoim ego.
Gdy przestajesz identyfikować się z ego, że światem zewnętrznym, z ciałem – odkryjesz, że jesteś czymś znacznie większym.
Tak naprawdę jesteś nieograniczona, nieograniczony. Chyba, że wierzysz inaczej.
Puść przywiązanie do własnych ograniczeń. Przestań identyfikować się z ego – z ograniczeniami. To takie proste. Musisz puścić wszelkie jawne i ukryte korzyści z trzymania się iluzji – szczególnie zaś iluzji miłości, szczęścia, obfitości i poczucia bezpieczeństwa. W świecie zewnętrznym nic nie ma. Ale my wciąż i wciąż tam szukamy ( paradoks ?
)
Przeczytajmy cytat z Kursu Cudów :
”
Niewiele osób docenia prawdziwą moc umysłu. Umysł jest bardzo mocny. Trudno jest nam uświadomić sobie, że myśl i przekonanie łączą się w potężnej mocy , która może dosłownie przenosić góry. Wydaje się na pierwszy rzut oka, że wierzyć w tę moc na swój temat – jest aroganckie, ale to nie jest prawdziwy powód dla którego nie wierzymy. Wolisz wierzyć, że Twoje myśli nie mogą wywierać realnego wpływu – gdyż się ich boisz. To może przykryć twoje poczucie winy – ale kosztem postrzegania umysłu jako coś bezsilnego. (Kurs Cudów)
„
Pamiętaj, że Gdy chcesz rozwiązać problem – wierzysz, że problem jest rzeczywisty (mimo, że znajduje się tylko w twoim umyśle ) – tak długo jak chcesz rozwiązać problem – utrzymujesz go w umyśle – dostajesz tego więcej ! ( czyli problemu ) poddaj chęć aby go rozwiązać i znajdź przyczynę w sobie , puść przyczynę , na efekt nie będzie trzeba długo czekać
Przyczyny
Zastanów się nad wszystkimi obszarami życia – w których desperacko poszukujesz
A – Miłości
B – Szczęścia
C – Poczucia bezpieczeństwa
w świecie zewnętrznym : przedmiotach, ludziach, sytuacjach itp.
Czy już jesteś gotowa/gotowy – aby – przyjąć ponownie całą Moc, którą oddałaś/oddałeś dla świata fizycznego – z powrotem do Siebie ?
Wyobraź sobie , że Twój obecny świat – jest jak wydruk, który już wyszedł z drukarki. Patrzysz na zadrukowaną kartkę papieru. To czemu stawiasz opór trwa – dlatego – że gdy koncentrujesz swój umysł na czymś – dostajesz tego więcej. Zamiast usunąć przyczynę – walczysz o zmianę czegoś, czego zmienić się bez zmiany twojego umysłu na ten temat nie da.
Gdy – czasami nie będzie to łatwe – ale gdydedykujesz swoje życie znalezieniu wszystkich przyczyn cierpienia i braku – odnajdziesz je w sobie.
Zobaczysz wtedy, że nieograniczone źródło Miłości i Radości ale i także całkowite poczucie bezpieczeństwa jest już w Tobie.
Czasami wystarczy, że poprosisz o poznanie prawdy na swój temat.
Gdy dokonywałem tych procesów osobiście, prosiłem zawsze ” Boże pokaż mi prawdę na ten temat – nie moją wersję prawdy – tylko prawdziwą przyczynę, która jest we mnie”
Ślę mnóstwo miłości. Nie lękaj się, miłość jest najpotężniejszą mocą. Jest w Tobie.







