Myśli i obserwacje o EGO
Człowiek czuje się jak w pułapce – uwięziony przez cele tego świata – pieniądze, sława, posiadanie różnych rzeczy itd. To nie same rzeczy przyciągają tak bardzo ludzi lecz postrzegane przez nich nagrody w postaci przyjemnych emocji, które zawsze towarzyszą tym celom.Wcale nie zależy nam na „wygranych” czy też „sukcesie” – tylko na korzyści w postaci emocjonalnej gratyfikacji, którą z tego zdobędziemy. Dlatego pytaniem nie jest czy jesteśmy gotowi puścić pragnienia bogactwa i sławy – lecz czy podejmiemy decyzję aby całowicie poddać (Bogu) całą emocjonalną przyjemność którą w tym postrzegamy (czyli to do czego przywiązuje się nasze ego)
Z całym oporem umysłu – ego powie , że nie nie mogę. Lecz chwila prawdy (np. w sytuacji życie/śmierć ) okazuje się, że pytanie nie brzmi „czy mogę” – bo oczywiście , że mogę. Pytanie brzmi – czy to zrobię ? To skąd pochodzi opór – to kwestia „czy to zrobię ?” – opór nie pochodzi z pytania „czy mogę”!!Prawdziwy opór jest faktem nie podjęcia przez nas decyzji o tym aby to zrobić – aby poddać przyjemność emocjonalną ego.
Poddanie celu nie oznacza automatycznie utraty tego celu. Co jest iluzją ( np. z chciwości ) – bardzo często zupełnie bez wysiłku materializuje się jako konsekewncja ewolucji do wyższych poziomów świadomości ( np. dlatego, że prawdą jest iż nasz naturalny stan to obfitość – iluzją w tym przypadku jest syndrom braku ) Poziom naszego szczęścia zależy tylko od naszego poziomu świadomości ( od tego Kim jesteśmy ) – nie zależy od sukcesu materialnego.
————— 2 ———————
Jestem odpowiedzialna(y) za to, co widzę.
To ja wybieram uczucia, których doświadczam,
i decyduję o celu, który chcę osiągnąć.
I to ja proszę o wszystko, co zdaje się mnie spotykać,
oraz otrzymuję to, o co poprosiłam/poprosiłem.
Jest niemożliwe abyś była/był po prostu biernie kierowana/kierowany przez zjawiska zewnątrzne.
Jest niemożliwe aby zdarzenia, które cię spotykają nie były twoim wyborem.
Żaden przypadek ani zbieg okoliczności nie jest możliwy w stworzonym przez Boga wszechświecie.
( Kurs Cudów )
————— 3 ———————
Źródło EGO to narcystyczne samo-uwielbienie. Opór podczas czytania tego artykułu może być naturalny – gdyż wszystkie punkty poniżej wymienione nacisną – sedno – narcyzm EGO.
1. Duma intelektualna
Posiadanie informacji na dany temat – to zupełnie inna kwestia niż doświadczenie prawdy – tego co „myślimy, że wiemy”. Radykalna uczciwość – Wiemy tylko to co doświadczyliśmy. Dopóki czegoś nie doświadczymy ( „staniemy się tym” ) – możemy mówić , że o tym przeczytaliśmy, słyszeliśmy – ale nie możemy mówić „WIEM”. Bo to nie jest prawdą.
Rozwiązanie : Pokora
2, Nastawienie do EGO
EGO nie jest naszym wrogiem, którego musimy pokonać. Właściwsze (bliższe miłości) jest potraktowanie EGO jak nasze zwierzątko i pozwolenie aby przywiązanie do ego rozpuściło się poprzez współczucie. Cokolwiek EGO dokonało w przeszłości – jak małe zwierzątko – nie wiedziało lepiej. Nie ma zatem sensu rozpatrywanie ego w kategorii dobra/zła – gdy potraktujemy Ego jako „zło” – utkniemy w świecie dualizmu. Gdy popatrzymy ego tylko jako pewne ograniczenie – widzimy – że nie jesteśmy tym EGO – ego to nie „my”.
Rozwiązanie : Współczucie, Wdzięczność, Szacunek, Zaprzestanie nazywania myśli „moimi”
3. ” Nie mogę”
W procesie rozwoju świadomości – pytanie nie brzmi – czy mogę to zrobić ( np. poddać chęć aby osądzać innych) – lecz czy to zrobię. To do nas należy decyzja. Wszystkie wymówki (jak „nie mogę”) to tylko przekonania, które nie są prawdą.
Rozwiązanie : Podejmowanie decyzji, Poddawanie przyjemności z egoistycznych nastawień poprzez wybieranie Miłości, Spokoju i Radości gdy się pojawią.
4. Przekonanie, że szczęście pochodzi z zewnątrz nas
Możesz uważać , że coś w tym świecie jest wartościowe – ale nie musisz się do tego przywiązywać. Tylko przywiązanie do czegoś – jako źródła szczęścia – jest przyczyną cierpienia.
Rozwiązanie : Być otwartymi na wszystko – nie przywiązanymi do niczego, Szczęście to tylko decyzja, nie zależy od świata zewnętrznego
5. Naiwność – Pozwalanie aby umysł był programowany przez społeczeństwo
To co utrzymujesz w umyśle dąży do manifestacji.
Rozwiązanie: Bycie świadomymi co wprowadzamy do naszego umysłu – i że – wszystko to co tam wprowadzimy pojawi się w naszym ciele/w życiu itp ( umysł wierzy we wszystko co słyszy nie ma możliwości oddzielenia prawdy od fałszu )
6. Poszukiwanie aprobaty ze świata zewnętrznego / innych ludzi
Jedyne o co musimy się troszczyć to nasza własna uczciwość. Poczucie czy jesteśmy sobą, czy dajemy z siebie wszystko na co nas stać. To co świat o mnie myśli – co o mnie sądzi – to już nie mój problem – to problem świata. Znam siebie. ( gdy ktoś kto ma w sobie lęk – osądzi nas według lęku – sprawi , abyśmy poczuli się gorzej – gdy ktoś ma w sobie Miłość – podniesie nas na duchu – komu wierzyć ??:) )
7. Trzymanie się przyjemności z pozycji/nastawień EGO ( np. nienawiści, złości )
Rozwiązanie : Poddanie przyjemności z krytykowania, osądzania i narzekania wobec siebie i innych. Bycie Kochającymi, współczującymi i wybaczającymi wobec siebie i innych osób.
8. Wiara w to , że warunki zewnętrzne mają wpływ na nasze życie
Nie ma żadnych zewnętrznych przyczyn. Tylko to co utrzymujemy w umyśle posiada w swoim rodzaju realną moc tworzenia w tym świecie.
9. Unikanie odpowiedzialność – wyparcie zasady – że to co czynimy, o czym myślimy do nas wróci
Bez sprawdzenia i zrozumienia definicji Karmy – nikt z nas – intelektualnie – nie jest w stanie zrozumieć co dzieje się dzisiaj na naszym świecie. Różnic pomiędzy kontynentami, państwami. Różnic w bogactwie/ubóstwie. warunkach życia ludzi, ich sposobu myślenia, rozumowania. Dlaczego niektórzy robią pewne rzeczy a inni całe życie tylko użalają się nad sobą. Bez zrozumienia poziomów świadomości i Karmy = będziemy w stanie ” zwątpienia” Polecam ” Moc czy Siła ” by David Hawkins.
Rozwiązanie : Akceptacja faktu , że to – co doświadczamy dzisiaj jest tylko efektem naszego rozwoju do tej chwili. To co nastąpi w przyszłości ma dużo wspólnego z naszymi wyborami, decyzjami, myślami (tym co utrzymujemy w umyśle) oraz intencjami wobec świata, ludzi, siebie. Wszystko do nas wraca. Gdy dajemy Miłość – powróci jej więcej. Gdy dajemy złość – jej także powróci więcej.
————— 4 ———————
Przekonanie jest tym – co uznaliśmy jako prawdę.
Czy musi być prawdą ? Oczywiście często się okazuje, że to co było naszym przekonaniem w przeszłości dzisiaj uległo zmianie – gdyż ” wiemy lepiej”.
Jednym z traumatycznych w skutkach przekonaniem naszego EGO jest – przyjęte z lęku – przekonanie o graniu roli ofiary.
warto zatem zobaczyć, czy niektóre z zachowań ofiary nadal „udajemy” – gramy – w codziennych relacjach…
Na czym polega granie roli ofiary i skąd się wzięło ?
Większość osób wierzy w to, że aby czuć się bezpiecznie – muszą grać rolę ofiary.
Czyli rola ofiary ma swoje podłoże w poszukiwaniu poczucia bezpieczeństwa.
Osoba, która gra rolę ofiary może bardzo szybko zobaczyć w sobie ten schemat. Jednak – decyzja aby ten schemat puścić – podejmuje bardzo niewiele osób. Poznamy zatem dlaczego większość z nas nadal woli być ofiarami.
Gdy patrzymy na świat zewnętrzny i sądzimy, że to świat zewnętrzny wywołuje w nas pewne reakcje – np. złość czy lęk. Lub sądzimy, że nasze reakcje wynikają z naszego wychowania, zachowania rodziców, zachowania „szefa” itp. – czujemy wewnętrzną bezsilność – tłumaczymy sobie- że taki jest nasz los i nie możemy nic na to poradzić ( NA PRZYKŁAD: że urodziliśmy się najmłodsi w rodzinie i wszyscy o nas zapomnieli – i jako zapomniani przez świat – teraz nie musimy chodzić do pracy
)
W rzeczywistości – większość osób – jest zaprogramowana i nieświadoma tego , że ma moc podejmowania decyzji jak zareagować. Znaczna część społeczeństwa – nie może postępować inaczej niż postępuje (gdyż defekty w budowie mózgu – kwestia poziomu świadomości - sprawiają , że od pojawienia się emocji do reakcji – nie następuje faza ” intelektualnego przemyślenia reakcji” )
Jednak skoro czytasz ten tekst – poszukujesz prawdy – zatem potrafisz powstrzymać swoją każdą reakcję – chyba , że poczucie ofiary daje Ci przyjemność i fałszywe poczucie bezpieczeństwa.
Obwinianie
Jest to narzędzie do sprytnego realizowania roli ofiary – zawsze musi być jakiś oprawca – czy jest to bóg, który zsyła powodzie, czy też mózg – bo pochodzi od małpy ( biedne małpki
) , czy polityk – bo musi naprawiać mechanizm , którego największą luką jest to , że 90% problemów kraju generują osoby, które są ofiarami
,
Krytykowanie
Osoba , która jest ofiarą maskuje to poczucie pod uczuciem dumy. „Jestem lepsza i lepszy niż to wszystko co widzę wokół siebie – dlatego mam prawo krytykować wszystko i wszystkich „
Nikogo nie obchodzi co myślisz na dany temat. Gdyż to co widzisz odzwierciedla tylko twój własny punkt widzenia i nigdy nie jest prawdą. Dążenie do zrozumienia po raz pierwszy otwiera oczy – przestajemy używać słowa „wiem” (lub używamy wiem , że nic nie wiem ) – rozpoczyna się etap Mądrości
Osądzanie
Szczególnie dotyczy naszych osądów dotyczących innych ludzi – dobry / zły , mądry/głupi.
Zamiast mieć intencję aby zobaczyć daną osobę taką jaką jest – wolimy zobaczyć ją według naszych własnych przekonań.
Rola ofiary i poczucie , że nie zasługujemy na miłość
Matka Teresa wiele lat temu powiedziała , że to co jest źródłem większość problemów to poczucie , że miłość jest gdzieś na zewnątrz nas, i że na nią nie zasługujemy.
Gdy w naszym umyśle ( umyśle „ofiary” ) dominuje poczucie , że nie zasługujemy na miłość- zrobimy wszystko ( zachowaniem , mową itp. ) aby się to stało. ( w co wierzysz – to dostajesz )
Poczucie ofiary jest potrzebne na pewnym etapie rozwoju świadomości
Jest to poziom, który nauczył nas, że to my sami możemy być tylko i wyłącznie ODPOWIEDZIALNI za to co czujemy o czym myślimy i co robimy.
Dlatego zaczynamy od wybaczenia sobie, że nie byliśmy świadomi tego faktu.
Jesteśmy wdzięczni , że już jesteśmy świadomi.
Przejmujemy zatem pełną odpowiedzialność za nasze życie, za działanie i za to co czujemy.
Akceptujemy prawdę, że źródło szczęścia jest tylko wewnętrzne – nie pochodzi z zewnątrz.
” Szczęście to tylko decyzja, którą mogę podjąć ” – ACIM
TO NASZ WŁASNY SPOSÓB MYŚLENIA CZYNI NAS OFIARAMI – NIE ZAŚ INNI LUDZIE !!!
To że czujemy się ofiarą – to tylko Stan NASZEGO UMYSŁU – nie ma co do tego żadnych zewnętrznych przyczyn !!
„Nie ma ofiar w tym wszechświecie = wszystko co się dzieje jest tylko konsekwencją wyborów i decyzji danej jednostki w jej procesie rozwoju (Karma)” ( cal. jako prawda)
Poważną pułapką EGO jest poczucie, że świat jest niesprawiedliwy i wszystko dzieje się przez przypadek.
To zabiera z jednostki poczucie odpowiedzialności – powoduje utrzymanie się stanu ofiary.
Teraz nadeszła pora aby dorosnąć – zobacz co uważasz że jest niemożliwe – bo … ( wymówka ) i zapomnij o słowie niemożliwe.
Twoje emocje nic nie znaczą. To tylko wyuczone reakcje na otoczenie. Nie nadawaj im sensu , którego nie posiadają.
Jeżeli „nie czujesz” się na „siłach” aby coś zrobić. Zobacz, że w tym obszarze – nie ma miłości i akceptacji.
Jest tam opór – i bardzo często przekonanie – że ten opór -pochodzi z zewnątrz.
Opór jest tylko wewnętrzny.
Grupa Radosnego Wsparcia – Adam Krasowski Zaprasza








