Spotkania, relacje i zbiegi okoliczności, których nie ma
” Najprostszy poziom nauczania wydaje się powierzchowny.
Składają się nań pozornie zupełnie nieplanowane spotkania: „przypadkowe” zejście się dwóch rzekomo nieznajomych w windzie..; dwóch studentów którym „zdarza” się iść razem do domu. Spotkania owe nie są przypadkowe.
Każde z nich może stać się potencjalnie sytuacją nauczania-uczenia się. Być może pozornie nieznajomy w windzie uśmiechnął się do Ciebie, być może studenci zostaną przyjaciółmi.
Nawet na poziomie najbardziej „przypadkowego” spotkania możliwe jest to iż dwoje ludzi straci z widoku oddzielne interesy, choćby tylko na moment. Ten moment wystarczy.”
ACIM- Kurs Cudów
Abyśmy mogli w każdej relacji uczyć się wzajemnie od siebie musimy być wobec siebie w 100% uczciwi. Nie możemy ukrywać przed drugą osobą prawdziwych intencji naszych słów – które pod płaszczem krytyki czy ataku niosą tak naprawdę wołanie o pomoc.
Gdy jesteśmy otwarci i szczerzy – możemy przedyskutować dokładnie sedno problemu - które nader często dotyczy zupełnie czegoś innego niż nam się wydaje ( lub o tym wiemy -tylko to ukrywamy - co jest przejawem braku uczciwości.
Każda forma osądu – jest samo osądem siebie – jest atakiem umysłu na nasze własne życie, ciało itd.
Gdy pozwalamy innym aby zasiewali w naszych umysłach negatywne osądy na temat innych ludzi – my jesteśmy za to odpowiedzialni. Nasz umysł wierzy we wszystko co słyszy.
A osądzanie utrzymuje w nas poczucie winy – które nie pozwala nam odkryć prawdy na nasz temat.
Wybierając osąd i atak zamiast miłości projektujemy nasze poczucie winy na świat zewnętrzny.
Nadajemy znaczenie wszystkiemu co widzimy.
Czy naszą intencją jest poznać PRAWDĘ ?
Czy może tylko naszą wersję prawdy (ego) ?
Każdy związek i relacja trwają gdy są budowane na fundamencie Uczciwości. Kończą się gdy powzwalamy aby nasze ego ( nie zainteresowane dobrem innych i uczciwością ) przejmowało ster.
Gdy naszą intencją jest szczęście drugiej osoby – gdy widzimy, że w naszym towarzystwie – cierpi – najczęściej – unikamy tej osoby -co prowadzi do zakończenia związku, czy relacji. ( w przypadku męskiej energii – jest to jeszcze bardziej widoczne – gdyż, gdy postrzegają, że kobieta przez nich( lub poprzez sam fakt , że są obok niej ) - cierpi - uciekają )
Najprostszą metodą pracy w związkach – jest przyjęcie nastawienia, które pomoże nam z odwagą spojrzeć w siebie – tj. POCZUCIA HUMORU.
Posiadanie dzieci a rozwój duchowy
Wiele osób zadaje mi to pytanie i ponieważ trafiłem na pełną odpowiedź na to pytanie człowieka, którego bardzo cenię oto cytat :
dr David R Hawkins , MD Ph.D. :
” Dzieci nie stoją na drodze twojego duchowego rozwoju. Możesz siedzieć w ashramie przez lata i dotrzeć nigdzie oraz możesz być zestresowaną matką i pojąć wszystko bardzo szybko. Posiadanie dzieci może sprawić, że dotrzesz tam szybciej”







