„MEWA” tytuł oryginalny : Jonathan Livingston Seagull
Piękna Książka.
Z pewnością jedna z ważniejszych w moim życiu. Inspirująca. Transformująca. Polecam.
A tutaj fragment filmu ( muzyka ) na podstawie tej książki. Poniżej cytaty z książki.
Kilka ważnych cytatów :
„Zaczniesz odczuwać Niebo, Jonathanie, w momencie gdy odczujesz doskonałą prędkość. A nie jest nią ani tysiąc kilometrów na godzinę, ani milion, nie jest nią nawet prędkość światłą, gdyż każda liczba stanowi granicę, a doskonałość nie zna granic.”
„Niebo nie jest miejscem, nie jest także czasem. Niebo to być doskonałym. ”
„Musimy odrzucić wszystko, co nas ogranicza.”
„— Każdy z nas jest w rzeczywistości obrazem Wielkiej Mewy, doskonałym obrazem Wolności — mawiał Jonathan podczas wieczorów na plaży. — Precyzyjne latanie jest krokiem ku pełniejszemu wyrażeniu naszej prawdziwej natury. Musimy odrzucić wszystko, co nas ogranicza. Po to właś¬nie te wszystkie ćwiczenia w lotach z małą i dużą prędkością, powietrzna akrobatyka…”
„— Wolno nam lecieć tam, dokąd chcemy, i być tym, kim jesteśmy ”
„Ciało każdego z nas, od jednej do drugiej końcówki skrzydeł — mawiał Jonathan innymi razy —jest jedynie naszą własną myślą w postaci dostępnej naszym oczom. Gdy zerwiemy pęta ograniczające myśl, zerwiemy także i te, które ograniczają ciało..”
Tak oto w prosty sposób postanowiłem nazwać ludzi przedsiębiorczych.
Największy sekret ludzi przedsiębiorczych to ?
Twórczość. Kreatywność. Wizja. Myślenie Na Wielką Skalę. Dążenie, aby wszystkim było coraz lepiej…
Przeciętny człowiek widzi problem.
Przedsiębiorca widzi szansę, możliwość poprawy tego – co nie działa tak, jak działać powinno.
To przedsiębiorcy cieszą się największą wolnością. Są to ludzie, którzy nie lubią sztywnych ram – nie robią tego co inni od nich oczekują.
Idą pod prąd wybierając zawsze ścieżkę rzadziej wędrowaną…
Nie każdy będzie przedsiębiorcą. Ale niektórzy są tuż tuż. Jedyne co ich powstrzymuje to wewnętrzny lęk.
Aby przejąć kontrolę nad własnym życiem – stać się artystą własnego przeznaczenia,
muszą przejść pierwszy – czasami bardzo ciężki etap -
etap tak zwanego Atlety Umysłu.
Dopóki nie przejmiemy kontroli nad własnym umysłem, nie zapanujemy nad naszym życiem.
Nasz umysł zaprogramowany jest na określonym poziomie np.
- posiadamy stały wzór na ilość pieniędzy, które zarabiamy co miesiąc / co rok
- posiadamy stały opis tego, jak powinniśmy się zachowywać wobec innych
- jak powinien wyglądać nasz dzień
- i tak dalej …
Im częściej zdajemy sobie sprawę z tego, jak wiele naszego życia jest czystym powtarzaniem tego co było – tym lepiej dla nas.
Chwilowe przebłyski świadomości pozwolą nam zrozumieć, że nasze efekty, to tylko wynik naszego myślenia.
Aby zmienić nasze EFEKTY musimy zmienić nasze DZIAŁANIE.
Aby zmienić nasze DZIAŁANIE musimy zmienić nasze MYŚLENIE.
Przedsiębiorca to Atleta Umysłu – gdyż musiał przejąć kontrolę nad tą częścią siebie, która dąży do komfortu, która szuka problemów, pragnie porażek, karmi się negatywnością.
Czym natomiast tak naprawdę jest nasz UMYSŁ ?
Ogólnie – umysł – to wynik naszego całego myślenia.
Myślenie prowadzi do wytworzenia pewnych schematów. Łączą się z tym oczywiście UCZUCIA. To uczucia trzymają w ryzach nasze zachowanie.
Zapanowanie nad stanem naszego umysłu w każdej chwili – czyli wybraniu jednego z dwóch fundamentalnych stanów w którym może znajdować się nasz umysł – POZYTYWNEGO bądź NEGATYWNEGO – jest tym co zadecyduje w ostateczności o naszym sukcesie.
Jednak pozytywny stan umysłu nie polega na powtarzaniu sobie afirmacji o miłości czując strach. Nie.
Rozwój osobisty, duchowy itp. To sztuka rozumienia kontekstu.
W kontekście tego, że naturalny stan człowieka (który jest w każdym z nas ) to miłość i spokój – obserwując w sobie to co przykrywa ten naturalny stan – strach – pozwalasz tej emocji się rozpłynąć – zostaje więcej tego czym naprawdę jesteśmy. I to jest trwały stan.
Aby być przedsiębiorcą – Pamiętaj – Przedsiębiorca = Twórczość
Aby być kreatywnymi – wystarczy poznać jeden sekret – umysł jest twórczy wprost proporcjonalnie do tego , jak bardzo jest cicho. Usłyszysz wtedy w sobie głos geniuszu. Jest on w każdym z nas. Jednak aby go usłyszeć – aby rozpoznać sygnał od wewnętrznej inspiracji – wewnętrznej doskonałości – musimy chociaż na chwilę porzucić myślenie – sprawić aby nasz umysł ucichł.
Im bardziej obserwuję świat tradycyjnych metod terapeutycznych, tym bardziej z historii osób z którymi pracuję wyłania się obraz dzisiejszego świata wewnętrznego człowieka:
Większość z nas szuka szczęścia ( wolności ) aby wypełnić wewnętrzną pustkę..
Stosujemy filozofię „jutra” – gdy jutro będę miała/miał to i tamto będę szczęśliwa/szczęśliwy.
Nie zauważamy jednak, że chwila po chwili, tracimy to co dzieje się w naszym życiu tu i teraz.
A są to jedyne momenty w których możemy być szczęśliwi.
Gdy już docieramy ( bądź nie ) do wymarzonej przyszłości – okazuje się, że nic z zewnętrznego świata formy – nie jest w stanie wypełnić pustki – luki naszego wewnętrznego świata ducha.
Te przypadki znamy często – osób, które otrzymały od świata wszystko – sławę, pieniądze, uznanie – wszystko co mogłoby się wydawać jest nam potrzebne do szczęścia, jednak SZCZĘŚLIWI NIE BYLI – narkotyki, alkohol – to wszystko jest tylko narzędziem zagłuszania wewnętrznego cierpienia.
Szczęście jest jedno – albo jestem szczęśliwy – wolny – albo nie.
Wszyscy, którzy nie dostrzegli tego faktu – mianowicie – źródła szczęścia pochodzącego z wewnątrz – spędzili całe życie – na poszukiwaniu CHWIL RADOŚCI – pomiędzy ciągłym stanem bólu i cierpienia.
Za rogiem kolejnego drinka, kolejnego orgazmu, kolejnego samochodu, kryje się chwilowe zaspokojenie ciągłych żądań umysłu – pragnień EGO.
Na tę jedną chwilę umysł się zatrzymuje – a Ty czujesz to czego szukasz – szczęście. Uczucie wolności.
Tylko duchowość (jakbyśmy ją szeroko nie pojmowali) – duchowość całego świata – sugeruje nam – abyśmy doceniali bardziej – to co dzieje się tu i teraz.
Tak zwany stan BEZ UMYSŁU.
Podświadomie wręcz – dążymy do tego stanu – do tych chwil BEZ UMYSŁU – do tych chwil spokoju i radości.
W tych momentach nasz umysł jest tylko narzędziem.
Kto jest zatem Panem umysłu ? Kto przejął nad nim kontrolę ? My ?
To jest właśnie największa luka dzisiejszych terapii – to co Carl Jung podkreślał na większości swoich wykładów – psychoterapia jako sposób na to aby dwóch chorych ludzi dyskutowało o swoich problemach nie ma sensu. Carl Jung powtarzał nam, abyśmy zaczęli rozwijać się wewnętrznie. Co tak bardzo zmieniło tego sławnego psychiatrę ? Carl Jung przekroczył granicę umysłu. Jego poszukiwania doprowadziły go do wizyty na wzgórzu „Arunchala” w Indii u sławnego – Ramana Maharshi.
Jego określenie synchronii – znaczących ‘zbiegów okoliczności’ – mówiące o tym, że każdy z nas jest prowadzony w życiu przez coś większego niż logiczny, przewidywalny umysł. Dzięki Jungowi pośrednio mamy też dzisiaj obecność ruchu AA ( przed powstaniem grup 12 kroków – alkoholizm był uznawany za nieuleczalny)
To o czym piszę, dla większości naszego zachodniego świata, może wydawać się dziwaczne.
Większość z nas posiada w sobie silny lęk przed „nie myśleniem”.
Bardzo często słyszę pytania – dlaczego jestem taki spokojny – moja odpowiedź zawsze jest ta sama – przez mój umysł nie fruwają nieproszone myśli. Mój umysł jest narzędziem. Nie ma nade mną kontroli.
Doświadczenie tego, że żadne uczucie nie musi dominować naszego życia – też stanowi nie lada wyzwanie.
Jednak to właśnie te doświadczenia, sprawiają, że nasze życie staje się lepsze.
Gdy stajemy się spokojniejsi i bardziej radośni – wszystko w naszym życiu zmienia się w pozytywnym kierunku.
I te doświadczenia ( Maslow nazwał je „doświadczeniami szczytowymi” ) są nierozerwalnie związane z rozwojem duchowym człowieka..
Dlaczego ? Gdyż każdy, kto poszukuje odpowiedzi, prędzej czy później szuka rozwiązań w sferze „poza umysłem” przeczuwając intuicyjnie, że prawdziwe rozwiązania – prawdziwe odpowiedzi znajdują się krok dalej.
I wielu terapeutów nie zna odpowiedzi – dlatego , że sami nie rozwiązali w sobie tego, o czym mówią innym.
Jednak wiedzieć – to nie to samo co być.
Gdy patrzymy dzisiaj na dostępne nam techniki i metody zmiany siebie – szczególnie zaś terapie – weźmy pod uwagę, że największy umysł psychiatrii – Carl Jung (podobnie jak dzisiaj – David R Hawkins ) – nie znalazł w nauce zachodu odpowiedzi na problemy dominujące życiem wewnętrzym człowieka. Znalazł je u nauczyciela rozwoju duchowego – czyżby na zawsze wyznaczając kierunek i przyszłość terapii?
Oto naukowy i artystyczny sposób na przybliżony opis tego, czym się zajmuję.
Wiele osób wie, że EGO jest tym co ogranicza ich w życiu. Powoduje, że rezygnują z marzeń, cierpią, boją się, ciągle i wciąż szukają aprobaty innych.
Gdy nastąpi właściwy moment – naprawdę będziesz gotowa/gotów – aby pozwolić odejść całemu umysłowemu ( emocjonalnemu ) śmietnikowi – wróć na tę stronę ( zapisz się na newsletter ). Pamiętaj większość ludzi budzi się tylko gdy osiągnie dno. Jeżeli Twoje życie idzie w innym kierunku niż – CZUJESZ w środku – że iść powinno – rzuć się całkowicie w strefę osobistego rozwoju i doskonalenia. Nikt nie zrobi tego za Ciebie ! To twoja odpowiedzialność !
Film opowiada autobiograficzną historię autora bestsellerowej książki – Peaceful Warrior – Dan’a Millmana.
Jest to jedna z pierwszych książek przebudzenia duchowego, która jest wspominana jako punkt przełomowy w biografiach wielu ludzi.
Szczególnie tych, którzy uwolnili się od ograniczeń umysłu i podążyli drogą rzadziej wędrowaną .
Po prostu książka ma zdolność budzenia śpiących ludzi…
Jak inspirujemy wszystkich wokół nas , aby dążyli do doskonałości ?
Co musi zrobić przywódca, którego kraj potrzebuje mocnej wizji przyszłości ?
Jakie cechy , jakie nastawienie do życia musi wskrzesić w innych,
i zrobić to w sposób, aby pomyśleli ” Zrobiliśmy to sami … ” ?
Polecam..
Where Am I?
You are currently browsing the Skąd czerpać inspirację category at
Adam Krasowski Blog.